Dlaczego niemiecki właściciel zadłuża Lechię?

22 kwi 2020

Lechia Gdańsk znowu wpadła w finansowe tarapaty. Tym razem wyszły one na jaw w wyniku audytu wykonanego na polecenie UEFA. Rewident zbadał co prawda dokumentację za poprzedni sezon, lecz wyszło mu, że gdańskiemu klubowi budżet za ten czas nie zamknął się na kwotę blisko 10 mln złotych. To tylko powiększyło zadłużenie Lechii, które wedle nieoficjalnych danych przekracza obecnie kwotę 25 mln złotych. To tłumaczy, dlaczego piłkarze tej drużyny od miesięcy nie dostają wynagrodzenia.

Właścicielem większościowego pakietu akcji Lechii Gdańsk od 2014 roku jest obywatel Niemiec Franz-Josef Wernze. Na początku tego roku ukazująca się w Essen gazeta „RevierSport” podała, że 72-letni biznesmen podupadł mocno na zdrowiu i z tego powodu zamierza wycofać się z futbolowego interesu. Czy to jest przyczyną obecnych kłopotów finansowych gdańskiego klubu? Zapewne tak, chociaż owe kłopoty towarzyszą biało-zielonym niemal od początku funkcjonowania pod rządami niemieckiego właściciela, chociaż formalnie on tylko stoi na czele niemiecko-szwajcarsko-portugalskiej grupy kapitałowej. Zdaniem dziennikarzy „RevierSport” Wernze większą wagę przywiązuje do będącego także jego własnością klubu Viktoria Koeln, który pragnie wprowadzić do 2. Bundesligi. Na razie bez efektów, bo zespół ten póki co broni się przed spadkiem z trzeciej ligi.
Z jakiegoś tajemniczego powodu Lechia, mimo zadłużenia, dostała jednak licencję na grę w PKO Ekstraklasie, ale ponieważ w poprzednim sezonie jako zdobywca Pucharu Polski wystąpiła w kwalifikacjach Ligi Europy (odpadła w rywalizacji z duńskim Broenby Kopenhaga), jak każdy uczestnik rywalizacji o europejskie puchary znalazła się pod lupą UEFA, a konkretnie jej Komisji Kontroli Finansowej. Nie dostarczając wiarygodnych dokumentów świadczących, że ma zbilansowany budżet, gdański klub naraził się na audyt, którego bulwersujące wyniki wyszły teraz na jaw.
Wedle nich przychody Lechii w poprzednim sezonie wyniosły 46 mln złotych, a zobowiązania 27 mln złotych (w tym 18 milionów zobowiązań krótkoterminowych i 9 milionów długoterminowych). Jednak najważniejszą pozycją był bilans zysków i strat, a z niego wynika, ze w roku obrachunkowego (w tym wypadku sezonu) Lechia odnotowała 10 milionów złotych straty. Władze gdańskiego klubu tłumaczyły, że powstałą dziurę załatała tzw. pożyczka właścicielska, lecz w świetle rewelacji opublikowanych przez „RevierSport” ta deklarowana szczodrość Franza-Josefa Wernze wydaje się mało prawdopodobna. Zwłaszcza w kontekście strat, jakie Lechia, podobnie jak inne kluby PKO Ekstraklasy, poniesie w wyniku pandemii koronawirusa.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...