Hurkacz zagra w ATP Finals 2021

8 lis 2021

Hubert Hurkacz nie chciał być gorszy od Igi Świątek. Dochodząc do półfinału halowego turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu 24-letni wrocławianin za jednym zamachem zapewnił sobie prawo gry w tegorocznym turnieju ATP Finals w Turynie oraz awans na 9. miejsce w światowym rankingu tenisistów.

W paryskiej hali Bercy Hurkacz walczył przede wszystkim o główny cel, czyli wywalczenie miejsca w najlepszej ósemce tenisistów tegorocznego sezonu i udział w turnieju mistrzów, czyli ATP Finals 2021. Osiągnął go po pokonaniu trzech rywali, kolejno Amerykanina Tommy’ego Paula, Niemca Dominika Koepfera i Australijczyka Jamesa Duckwortha. Ponieważ najgroźniejsi konkurenci Hurkacza do miejsca w czołowej ósemce sezonu odpadli w hali Bercy wcześniej od niego, promocję do ATP Finals zapewniło mu już zwycięstwo w ćwierćfinale nad Duckworthem. 24-letni tenisista z Wrocławia został tym samym drugim singlistą z naszego kraju, po Wojciechu Fibaku (w ATP Finals zagrał w 1976 roku), który wstąpi w kończącym sezon turnieju mistrzów. Tegoroczny ATP Finals odbędzie się w dniach 14-21 listopada w Turynie. „Awans do ATP Finals jest bez wątpienia spełnieniem moich marzeń. Gdy grałem w Next Gen ATP Finals, myślałem sobie wtedy, że być może uda mi się kiedyś zagrać też w głównym turnieju. No i marzenie właśnie się ziściło. Jestem niezwykle szczęśliwy” – zapewniał Hurkacz w wypowiedzi udzielonej dla Tennis Channel.
Po zrealizowaniu głównego zadania Hurkacz mógł bez żadnej presji przystąpić do sobotniego pojedynku w półfinale paryskiego turnieju. A jego przeciwnikiem był nie byle kto, bo najlepszym obecnie tenisista na świecie Novak Djoković. Serb zagrał w stolicy Francji po półtoramiesięcznej przerwie, dlatego nie prezentował swojej najlepszej dyspozycji. W drodze do półfinału trochę się męczył z Węgrem Martonem Fucsovicsem, ale potem miał wolne, bo Francuz Gael Monfils oddał mu mecz walkowerem. Dopiero ćwierćfinałowe starcie z Amerykaninem Taylorem Fritzem zmusiło serbskiego mistrza do większego wysiłku. Tak przynajmniej pewnie sądził, zanim wyszedł na kort do walki z młodszym od 10 lat Polakiem.
Co istotne, w tym starciu to Djoković miał większą motywację, bo przyjechał do Paryża tylko po to, aby zapewnić sobie na koniec sezonu po raz siódmy w karierze pozycję gracza numer 1 rankingu ATP. Do tej pory Djoković dzielił się pozycją lidera wszech czasów w tej kategorii z Amerykaninem Pete’m Samprasem, który numerem jeden rankingu ATP na koniec roku był w latach 1993-98. Djoković natomiast był „światową jedynką” w latach 2011, 2012, 2014, 2015, 2018 i 2020, a pokonując w półfinale paryskiego turnieju Hurkacza 3:6, 6:0, 7:6(5) sezon 2021 także zakończy na pierwszym miejscu światowej listy.
Hurkacz i Djoković zmierzyli się ze sobą po raz trzeci w głównym cyklu. W 2019 roku Serb pewnie zwyciężył na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa, ale miesiąc później na trawnikach Wimbledonu w III rundzie 20-krotny mistrz wielkoszlemowy w starciu z Polakiem stracił seta. W hali Bercy przegrał pierwsza partię 3:6, co tak go zmobilizowało, że w drugiej dosłownie wbił Hurkacza w ziemię zwyciężąjąc w secie 6:0. W trzeciej odsłonie pojedynku Serb był blisko powtórki tego wyhniku, bo prowadził juz 4:0, lecz nagle w Polaku odbudził się lew i zaczął walczyć na poziomie, którzy wzbudził uznanie nawet utytułowanego rywala. Djoković ostatecznie wygrał trzeciego seta 7:6(5), ale równie dobrze mógł zejść z kortu pokonany.
Dzięki świetnemu występowi w Paryżu Hurkacz rzutem na taśmę wywalczył awans do ATP Finals. Wystąpi w niej ośmiu najlepszych singlistów oraz osiem najlepszych par deblowych obecnego sezonu. Pula nagród w tym turnieju wynosi 7,25 mln dolarów. W singlowym turnieju zagrają: Novak Djoković, Rosjanin Daniił Miedwiediew, Grek Stefanos Tsitsipas, Niemiec Alexander Zverev, Rosjanin Andriej Rublow, Włoch Matteo Berrettini, Norweg Casper Ruud oraz Hubert Hurkacz. W ATP Finals 2021 ośmiu najlepszych singlistów sezonu (oraz osiem najlepszych par deblowych) zostanie podzielonych na dwie grupy, po czterech w każdej z nich. Do półfinału awansuje po dwóch graczy z czołowych miejsc. Do zdobycia jest 1500 punktów. Triumfator turnieju singla, który nie przegra żadnego pojedynku, wzbogaci się o 2,316 mln dolarów. Najlepsza para deblowa otrzyma do podziału 429 tys. dolarów.
Hurkacz będzie drugim Polakiem, który zagra w tych prestiżowych zawodach w grze pojedynczej. Pierwszym był Wojciech Fibak, który w 1976 roku dotarł do finału. Biało-Czerwoni odnosili w przeszłości także sukcesy w deblu. W finale wystąpili Wojciech Fibak (dwukrotnie z Tomem Okkerem), Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski oraz Łukasz Kubot (w parze z Marcelo Melo).

Najnowsze

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Pokolenie Z w Polsce zmaga się z niepewnością finansową, a ich definicja sukcesu różni się od oczekiwań poprzednich pokoleń. Zamiast dążyć do bogactwa, młodzi pragną stabilizacji, własnego mieszkania i bezpieczeństwa finansowego. Wysokie ceny mieszkań oraz niski dochód wpływają na ich decyzje życiowe, w tym odkładanie ważnych kroków, jak zakładanie rodziny.

Przemysław Wipler z Konfedracji – 6,7 miliona złotych. Gdzie się kończy uczciwość a gdzie zaczyna się dyktowanie prawa pod siebie

Przemysław Wipler z Konfedracji – 6,7 miliona złotych. Gdzie się kończy uczciwość a gdzie zaczyna się dyktowanie prawa pod siebie

Dziennikarskie śledztwo ujawnia powiązania między Przemysławem Wiplerem, posłem Konfederacji, a jego działalnością biznesową. Firmy, które założył, wystawiły faktury na 6,7 miliona złotych dla podmiotów, których interesy były omawiane w jego zespole parlamentarnym. Pojawia się wiele pytań o etykę i transparentność w polityce.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...