Kombinacja norweska

28 paź 2016

Potęga norweskich biegów narciarskich zaczęła pękać w lipcu tego roku, gdy wyszło na jaw przedawkowanie lekarstw na astmę przez Martina Sundby’ego. Kolejnym ciosem była dopingowa wpadka Therese Johaug, u której wykryto ślady klostebolu.

Nie był to jednak koniec złych wieści dla zakochanych w narciarskich biegach Norwegów. Dziennik „Aftenposten” ujawnił, że test antydopingowy Johaug przeprowadzony we wrześniu tego roku był pierwszym po 129 dnach przerwy. I wyszło na jaw, że norweskie zawodniczki były najrzadziej kontrolowane z całej światowej czołówki. Ale prawdziwą sensacją przyniosła relacja z wizyty w słynnym czarnej ciężarówce serwisowej norweskiej kadry, w której dziennikarze odkryli inhalatory. „Stosujemy leki na astmę zapobiegawczo. Mieszamy je w nebulizatorach z solą fizjologiczną i używamy wtedy gdy jest bardzo zimno, albo gdy biegamy na dużej wysokości. Najbardziej to się przydaje w sprintach i wyścigach etapowych. Nie ma powodów sądzić, że to działa jak doping. To ma tylko chronić zdrowie zawodników” – zapewniają bezczelnie działacze norweskiej kadry.
Ale raz rozszczelniony układ chroniący tajemnicę zaczął przeciekać kolejnymi rewelacjami. Wyszło na przykład, że norwescy kadrowicze używają nebulizatorów z lekami na astmę. Przyznali się do tego m.in. Eirik Brandsdal i Therese Johaug, ale ona zastrzegła, że leki na astmę dostawała w przypadku mocnych przeziębień, gdy miała problemy z oddychaniem, a nie regularnie. Johaug jednak nie specjalizuje się w sprintach, a jak przyznają lekarze norweskiej kadry, takie prewencyjne podawanie leków dotyczy przede wszystkim sprinterów. Bo to nadmierna wentylacja, a zwłaszcza nagła zmiana jej szybkości, typowe dla sprintu, może doprowadzi do skurczu oskrzeli. Leki na astmę działają właśnie rozkurczowo i udrażniają drogi oddechowe.

Inhalatory w ciężarówce

Johaug niedługo po przyznaniu się do zażywania leków na astmę miała pozytywny wynik testu dopingowego na clostebol, steryd anaboliczny, i ta afera najbardziej Norwegów w tech chwili porusza. Oliwy do ognia dolała ostatnio jeszcze stacja telewizyjna TV2, która wyemitowała bulwersujący reportaż o tym, że także zdrowych norweskich kadrowiczów szprycuje się lekami na astmę, a nawet wręcz ich się zachęca do ich stosowania. Tym tropem poszła też w październiku gazeta „Aftenposten”, opisując proceder systemowego aplikowania leków tuż przed startami, w niedostępnym dla postronnych pomieszczeniu na piętrze słynnej czarnej ciężarówki serwisowej norweskiej kadry.
Leki antyastmatyczne to od lat jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów w tym sporcie. To wina Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), która stopniowo liberalizowała przepisy dotyczące substancji o działaniu antyastmatycznym. Dziś można podawać sportowcom nawet leki w zasadzie zakazane, bo wyłączono z listy salbutamol, czyli substancja z Ventolinu, leku który przedawkował Martin Johnsrud Sundby, formoterol, czyli substancja z Symbicortu, leku używanego przez Marit Bjoergen od 2012 (wcześniej Norweżka przez lata musiała uzyskiwać zgodę na stosowanie różnych leków antyastmatycznych) oraz salmeterol. Wszystkie trzy są dozwolone tylko w formie wziewnej, a salbutamol i formoterol jedynie w ściśle określonych dawkach których nie wolno przekroczyć.

Tajemnicza arytmia serca

Z tym bywało w przeszłości różnie. Zdarzało się, że przekroczenie norm lekarze norweskiej kadry wykrywali niemal tuż przed startem i wtedy pod byle pozorem wycofywano taką delikwentkę lub delikwenta ze startu. Kilka lat temu tak właśnie uczyniono w przypadku Marit Bjoergen, która w przeddzień rozpoczęcia Tour de Ski nagle wróciła do Norwegii rzekomo z powodu arytmii serca. Ale trzy tygodnie później biegaczka już jak gdyby nic się nie stało wystartowała w kolejnych zawodach. Dzisiaj możemy się jedynie domyślać, że przez ten czas lekarze przywrócili w jej organizmie poziom sterydów do odpowiedniego poziomu.
Niedawna dopingowa wpadka Therese Johaug to spory kłopot dla norweskiego związku narciarskiego. Dlatego dla poprawy wizerunku powołał on komisję śledczą z udziałem osób niezwiązanych z federacją, która ma ocenić czy w aplikowaniu leków na astmę nie doszło do złamania przepisów i zasad etyki. Jej werdykt w tej sprawie jest spodziewany w styczniu przyszłego roku. Szef kadry norweskich biegaczy Vidar Lofshus tłumaczy: „My nie podajemy leków na astmę, tylko dzięki ich stosowaniu dbamy o układ oddechowy zawodników. Płuca to najważniejsze narzędzie biegacza i musimy być pewni, że są one właściwie wentylowane. Troska o zdrowie biegaczy to nasz obowiązek” – zapewnia Lofshus.
Na szczęście specjaliści kwestionują długofalowe działanie prewencyjne takich leków. „To może nie jest zakazane w przepisach dopingowych, ale jest moralnie złe. Jesteśmy lekarzami i naszym obowiązkiem jest leczyć chorych ludzi, a nie zdrowych” – podsumował machlojki Norwegów lekarz szwedzkiej agencji antydopingowej Ake Andren Sandberg.
Sponsorzy norweskiej kadry zaczynają jednak okazywać pierwsze oznaki zniecierpliwienia. Także tym, że wciąż nie ma wiążącego werdyktu w sprawie Johaug. Prawnik biegaczki zapewnia, że zapadnie on dopiero w przyszłym roku. A to oznacza, że przy odpowiedniej interpretacji przepisów Johaug będzie mogła wystartować w mistrzostwach świata w Lahti.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...