Koniec wyścigu po Złotego Buta

3 sie 2020

Coro Immobile zdobył Złotego Buta. 30-letni napastnik Lazio Rzym w miniona środę został liderem tej klasyfikacji strzelając 35. gola w sezonie, a w sobotę w ostatniej kolejce Serie A w meczu z SSC Napoli (1:3) zdobył honorową bramkę dla swojego zespołu i powiększył swój dorobek do 36 trafień.

Włoski piłkarz wywalczył dwa strzeleckie trofea za jednym zamachem – został królem strzelców Serie A, wyprzedzając drugiego w klasyfikacji Cristiano Ronaldo z Juventusu Turyn o pięć goli oraz zdobył „Złotego Buta” – nagrodę dla najskuteczniejszego strzelca lig europejskich. Druga lokatę w tej klasyfikacji zajął Robert Lewandowski, który w minionym sezonie Bundesligi zdobył dla Bayernu Monachium 34 bramki w 31 występach. Tak na marginesie, Immobile aż 14 goli strzelił z rzutów karnych, a jego najgroźniejszy rywal w Serie A, Cristiano Ronaldo, dwanaście. Dla porównania – Lewandowski, który wedle statystyk meczowych jest obecnie najskuteczniejszym wykonawcą „jedenastek” w XXI wieku, w minionym sezonie tylko pięć goli strzelił z rzutów karnych.
Lazio przegrało w Neapolu z SSC Napoli 1:3, ale ta porażka nie miała większego znaczenia, bo rzymianie już wcześniej zapewnili sobie start w Lidze Mistrzów, podobnie jak mistrz Italii Juventus, drugi w tabeli Inter Mediolan oraz trzecia Atalanta Bergamo. W zwycięskim w sobotę zespole SSC Napoli z dwójki Polaków zagrał tylko Piotr Zieliński, bo Arkadiusz Milik już tego lata chce zmienić pracodawcę, przez co popadł w niełaskę u szefów klubu. Włoskie media donoszą, że polski napastnik doszedł już do porozumienia z Juventusem, ale klub z Neapolu żąda zbyt dużej kwoty odstępnego. Milik znalazł się w trudnym położeniu, bo jeśli zostanie w Neapolu do końca kontraktu, czyli do czerwca 2021 roku, cały sezon spędzi zapewne w głębokich rezerwach. SSC Napoli zakwalifikowało się ostatecznie do Ligi Europy, podobnie jak AC Milan i AS Roma.
Co ciekawe, Cristiano Ronaldo w ostatniej, 38. kolejce Serie A nie zagrał i porażkę 1:3 Juventusu z Romą oglądał z trybun, bo trener bianconerich Maurizio Sarri postanowił dać wolne swojemu najlepszemu zawodnikowi. Portugalczyk nie był z tego powodu zadowolony, bo zdobywając 31 bramek wyrównał osiągnięcie Felice Boreliego z sezonu 1933/1934, a chciał je pobić. Trener Sarri postawił jednak weto ambicjom gwiazdora, bo Juventus już w piątek 7 sierpnia czeka rewanżowa potyczka w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Olympique Lyon. Dla przypomnienia – pierwszy mecz ekipa „Starej Damy” przegrała 0:1, więc z francuskim zespołem czeka ją trudna przeprawa. Jeśli wyjdzie zwycięsko z tej potyczki, już od 12 sierpnia przyjdzie jej rywalizować w turnieju Final Eight Ligi Mistrzów w Lizbonie, a w ćwierćfinale Juventus trafi na rywala z najwyższej półki, bo zwycięzcę meczu Real Madryt – Manchester City.
Co się zaś tyczy Lewandowskiego, to miał on dosyć czasu żeby oswoić się z myślą, że w tym sezonie jednak nie zdobędzie „Złotego Buta”. Unikał wypowiedzi w tej sprawie, podobnie jak w kwestii rezygnacji przez redakcję „France Football” przyznania w tym roku nagrody „Złotej Piłki” dla najlepszego gracza sezonu. Widać uznał, że najlepszym argumentem jakiego może użyć w tej sytuacji, są kolejne gole i triumf z Bayernem w Lidze Mistrzów.
I do osiągnięcia tego celu mistrzowie Niemiec właśnie się szykują. Po krótkie wakacyjnej przerwie zespół w minionym tygodniu wrócił do treningów, a w sobotę rozegrał mecz sparingowy z Olympique Marsylia, wybrany przez Bayern 1:0 po goli Serge’a Gnabry’ego. Wydarzeniem tego spotkania był pierwszy od października 2019 roku występ wracającego na boisko po wyleczeniu kontuzji środkowego obrońcy bawarskiej drużyny Niklasa Suele.
Bayern w sobotę 8 sierpnia zmierzy się w rewanżowym meczu 1/8 finału Champions League z Chelsea Londyn. W pierwszym spotkaniu, rozegranym jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa, mistrzowie Niemiec wygrali w Londynie 3:0 i w rewanżu na swoim stadionie są rzecz jasna murowanymi faworytami. „Lewy” wyszedł w podstawowym składzie i grał do 72. minuty. Zastąpił go 19-letni Holender Joshua Zirkzee, ale trener Hansi Flick po przerwie wymienił całą jedenastkę, dając pograć wszystkim zawodnikom podstawowej kadry zespołu.
Warto zauważyć, że niemieckie media są chyba już trochę znudzone wychwalaniem Lewandowskiego, bo z wyraźną przyjemnością odnotowały, że polski piłkarz niczym się w meczu z Olympique Marsylia nie wyróżnił, a zważywszy na fakt, że nie wykorzystał kilku dogodnych okazji do strzelenia gola, nie zasłużył tym samym na wysoką ocenę.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...