Kubica jeździ złomem

12 cze 2019

Robert Kubica zakończył wyścig o Grand Prix Kanady na 18. miejscu, ale tylko dlatego, że dwóch kierowców musiało się wycofać. „Byłem pasażerem w aucie” – skomentował swój występ Polak.

Kubica po raz kolejny został ośmieszony przez ekipę Williamsa, która najwyraźniej ma moce i środki na jako takie przygotowanie do jazdy tylko jednego auta, akurat tego, którym jeździ Brytyjczyk George Russell. Bolid dla polskiego kierowcy muszą chyba składać z gorzej wykonanych lub wręcz gorszej jakości części. „Trudno jest walczyć o czasy, jeśli auto się nie słucha. Parę razy nawet jadąc wolno byłem blisko ściany” – wypalił na mecie wyraźnie rozżalony kolejna klęską Kubica. Polak znakomicie wystartował i z ostatniego przebił się na 15. miejsce, lecz już po kilku okrążeniach wszystko wróciło do normy.

„Już na pierwszych zakrętach wiedziałem, że nie będzie to udane popołudnie. Czułem się, jakbym wchodził w zakręt z zaciągniętym ręcznym” – nie owijał w bawełnę Kubica. I dodał ostro: „Mam za sobą wiele wyścigów i wiem, jak prowadzić bolid. Ciężko mi oceniać nie moją pracę. Jak nie mam przyczepności, to nie jestem magikiem, aby ją wyczarować w trakcie wyścigu. Z każdym startem jestem coraz lepszy, niestety po wynikach tego nie widać, bo są one przytłumiane przez inne czynniki”.

W efekcie Kubica w siódmym kolejnym wyścigu zakończył rywalizację na ostatnim klasyfikowanym miejscu, przegrywając także o blisko minutę ze swoim kolegą z zespołu Russellem. Williams nadal nie ma na koncie jednego choćby punktu, bo nawet Brytyjczyk odstaje wyraźnie od reszty stawki. I marnym pocieszeniem jest to, że pit-stopach ekipa z Grove jest najlepsza w stawce. GP Kanady wygrał Lewis Hamilton (Mercedes) przed Sebastianem Vettelem (Ferrari).

 

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...