Kubot i Melo nie dali rady w finale

20 lis 2017

Łukasz Kubot i Marcelo Melo awansowali do finału turnieju debla turnieju ATP World Tour w Londynie. Dla Polaka był to pierwszy w karierze występ w finałowej potyczce w turnieju mistrzów, dla Brazylijczyka drugi. 
 
W finale ATP World Tour w Londynie Kubot i Melo zmierzyli się z broniącymi tytułu sprzed roku Finem Henrim Kontinenem i Australijczykiem Johnem Peersem. Dla polsko-brazylijskiego duetu był to w tym sezonie dziesiąta finałowa potyczka w turniejach pod szyldem ATP. Wcześniej wygrali sześć  turniejów – w Miami, Madrycie, Den Bosch, Halle, wielkoszlemowym Wimbledonie i Paryżu. Kubot i Melo w Londynie do półfinału awansowali z drugiego miejsca w grupie „Woodbridge/Woodforde”. Promocję zapewnili sobie już po dwóch pierwszych meczach, w których pokonali Chorwata Ivana Dodiga i Hiszpana Marcela Granollersa oraz amerykańskich bliźniaków Boba i Mike’a Bryanów, więc w ostatnim spotkaniu mogli sobie pozwolić na rozprężenie, które skwapliwie wykorzystali Brytyjczyk Jamie Murray i Brazylijczyk Bruno Soares, którzy wygrali 6:2, 6:4 i zapewnili sobie awans z pierwszego miejsca. Dla Polaka i jego brazylijskiego partnera była to korzystna porażka, bo przegrywając z Murray’em i Soeresem wyeliminowali z dalszej rywalizacji braci Bryanów, którzy po raz 15. brali udział w turnieju mistrzów i mieli na koncie cztery triumfy, a także uniknęli starcia już w półfinale z Kontinenem i Peersem. W potyczce o finał ich przeciwnikami byli  dużo niżej notowani w hierarchii deblistów Amerykanin Ryan Harrison i Nowozelandczyk Michael Venus. Taktyka okazała się słuszna, bo rzeczywiście w 1/2 finału turnieju mistrzów Polak i Brazylijczyk okazali się lepsi od amerykańsko-nowozelandzkiego duetu pokonując go łatwo 6:1, 6:4. W drugiej półfinałowej potyczce Kontinen i Peers wygrali z Murray’em i Soaresem 7:6(2), 6:2.
Dla 35-letniego Kubota tegoroczny występ w turnieju mistrzów jest czwartym w karierze. W latach 2009 i 2010, grając w parze z Austriakiem Oliverem Marachem, odpadał z rywalizacji już w fazie grupowej. Lepiej poszło Polakowi trzy lata temu, gdy partnerował mu Szwed Robert Lindstedt. W 2014 roku przebili się do półfinału, w którym przegrali z parą Ivan Dodig – Marcelo Melo. Młodszy o rok od Kubota Brazylijczyk  zakwalifikował się do turnieju mistrzów po raz piąty z  rzędu, ale do finału przebił się dopiero po raz drugi. Wcześniej dokonał tej sztuki w parze z Dodigiem w 2014 roku.
Finałowy mecz w grze podwójnej ATP Word Tour Kubot, Melo – Kontinen, Peers rozegrany w niedzielę zakończył się nadspodziewanie łatwym zwycięstwem Fina i Australijczyka, któzy w niewiele ponad godzinę pokonali polsko-brazylijski duet 6:4, 6:2. „Nie znaleźliśmy dzisiaj odpowiedzi na grę rywali i to oni zasłużenie zwyciężyli. To był ich dzień, dominowali nad nami na korcie pod każdym względem” – ocenił finałową potyczkę Kubot. Lubinianin mógł zostać pierwszym w historii reprezentantem Polski, który zdobył mistrzostwo w tym turnieju. Niestety, podzielił los Wojciecha Fibaka oraz Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego, którzy także przegrali w finałowych potyczkach.
Za występ w Londynie Kubot i Melo otrzymają 800 punktów do rankingu ATP i 168 tys. dolarów do podziału. Natomiast Kontinen i Peers zostali pierwszą parą, która obroniła tytuł w Finałach ATP World Tour od czasów Boba i Mike’a Bryanów. Amerykańscy bracia jako ostatni wygrali turniej Masters dwa razy z rzędu w latach 2003 i 2004. Fin i Australijczyk opuszczą Londyn bogatsi o 1300 punktów rankingowych oraz podzielą się premią w wysokości 450 tys. dolarów.
W finale singla zmierzyli się Grigor Dimitrow i David Goffin. Lepszy w tym pojedynku okazał się Bułgar, który wygrał 7:5, 4:6, 6:3. Mecz trwał 2,5 godziny. Udział tych tenisistów w finale był zaskoczeniem, bowiem obaj debiutowali w turnieju mistrzów – Bułgar był rozstawiony z numerem 6., a Belg z 7. W fazie grupowej Dimitrow pokonał Goffina 6:0, 6:2, w finale musiał się bardziej natrudzić. Za triumf w Londynie zwycięzca dostanie 2,5 mln dolarów oraz 1500 pkt do rankingu, zaś pokonany zainkasuje 967 tys. dolarów i 800 pkt.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...