Legia już liczy kasę

30 sie 2021

Piłkarze Legii Warszawa w IV rundzie kwalifikacji Ligi Europy wyeliminowali Slavię Praga (2:2 i 2:1) i awansowali do fazy grupowej tych rozgrywek. Legioniści trafili do grupy C wraz z zespołami SSC Napoli, Leicester City i Spartaka Moskwa. Za dotychczasowe występy w europejskich pucharach mistrzowie Polski już zarobili 5,5 mln euro.

Legioniści nie dali rady w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, ale docierając do trzeciej rundy wnieśli do klubowej kasy 1,14 mln euro. Po odpadnięciu z rywalizacji zostali przeniesieni do ostatniego, czwartego etapu eliminacji Ligi Europy i o awans do fazy grupowej walczyli ze Slavią Praga. Na wyjeździe podopieczni trenera Czesława Michniewicza zremisowali 2:2, a w miniony czwartek w rewanżu rozegranym w Warszawie pokonali czeski zespół 2:1, zdobywając miejsce w rozgrywkach fazy grupowej drugich pod względem prestiżu europejskich rozgrywek pucharowych. Nagrodą za ten wyczyn jest premia od UEFA w wysokości 3,63 mln euro, co oznacza, że legioniści łącznie „podnieśli z murawy” 4,74 mln euro. Kolejne pieniądze stołeczny klub otrzyma za tzw. współczynnik, ale będzie to tylko 792 tys. euro. O więcej legioniści muszą powalczyć w meczach grupowych. Za zwycięstwo UEFA daje premię w wysokości 630 tys. euro, a za remis 210 tys. euro. Dla porównania – udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów wynosi 15,25 mln euro.
Na IV rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy swój premierowy występ w europejskich pucharach zakończył Raków Częstochowa. Wicemistrz Polski zarobił 1,65 mln euro. Gdyby częstochowianie w dwumeczu okazali się lepsi od belgijskiej KAA Gent (w pierwszym meczu u siebie wygrali 1:0, w rewanżu na wyjeździe ulegli 0:3), to do ich kasy wpłynęłoby 2,94 mln euro za awans do fazy grupowej. Śląsk Wrocław za dojście do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji dostanie premię w wysokości 1,05 mln euro, a Pogoń Szczecin za dojście do 2. rundy 350 tys. euro.
W obecnej edycji europejskich pucharów z polskich zespołów na placu boju została więc jedynie Legia Warszawa. Mistrzowie Polski w losowaniu grup trafili na bardzo mocnych rywali: SSC Napoli, Leicester City i Spartaka Moskwa. Spotkania fazy grupowej odbędą się 16 i 30 września, 21 października, 4 i 25 listopada oraz 9 grudnia. Nie ulega wątpliwości, że w angielsko-włosko-rosyjskim towarzystwie mistrzowie Polski będą traktowani raczej jako dostarczyciele łatwo zdobytych punktów, ale też porównując choćby tylko piłkarski i finansowy potencjał Legii z grupowymi rywalami, trudno jej wróżyć sukcesy na boisku. SSC Napoli to piąty zespół poprzedniego sezonu Serie A. Jednym z jego filarów jest reprezentant Polski Piotr Zieliński. Ekipia z Neapolu w 38 meczach włoskiej ekstraklasy w minionym sezonie zdobyła 77 punktów (24 zwycięstwa, pięć remisów i dziewięć porażek), dzięki czemu zapewnił sobie udział w fazie grupowej Ligi Europy. W meczu 1. kolejki nowego sezonu SSC Napoli pokonało 2:0 Venezię FC. Legia sześć lat temu miała okazję zmierzyć się z SSC Napoli w fazie grupowej Ligi Europy i wtedy oba spotkania przegrała (0:2 i 2:5). Teraz o lepsze rezultaty będzie jeszcze trudniej.
Kolejny rywal, Leicester City, przystępuje do fazy grupowej Ligi Europy jako zdobywca Pucharu Anglii (w finale wygrał 1:0 z Chelsea Londyn!). W poprzednim sezonie angielskiej Premier League zajął piąte miejsce z dorobkiem 66 punktów (20 zwycięstw, sześć remisów i 12 porażek). Po dwóch kolejkach nowego sezonu Leicester City ma na koncie trzy punkty i plasuje się w dole ligowej tabeli. Legia nie miała jeszcze okazji zmierzyć się z tym zespołem, a po raz ostatni grała przeciwko angielskiej drużynie w sezonie 1995/96, gdy w fazie grupowej Ligi Mistrzów rywalizowała z Blackburn Rovers (1:0 i 0:0). W tej samej grupie grał wtedy też Spartak Moskwa, z którym legioniści wygrali oba spotkania (2:1, 1:0). Ponownie z tym moskiewskim zespołem Legia zmierzyła się w sezonie 2011/12 w IV rundzie kwalifikacjach Ligi Europy. Warszawianie wygrywali wtedy 3:2 i zremisowali 2:2, uzyskując awans do fazy grupowej. Spartak w tym sezonie przystąpił do europejskich pucharów jako wicemistrz Rosji. Występ w tej edycji europejskich pucharów Spartak rozpoczął od przegranego dwumeczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Benficą Lizbona (0:2, 0:2), ale potem trafił od razu do fazy grupowej Ligi Europy.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...