Lewandowski poszedł na całość

1 cze 2018

Początek zgrupowania reprezentacji Polski w Arłamowie zdominowała wieść, że Robert Lewandowski poprosił władze Bayernu Monachium o zgodę na odejście. Kapitan biało-czerwonych w przededniu mundialu rozpoczął więc grę, która może go wynieść jeszcze bardziej w górę, ale równie dobrze zepchnąć w dół.

 

Gdy dwa lata temu przed Euro 2018 najzamożniejsi z reprezentantów Polski przybywali do Arłamowa drogą powietrzną, było budzącą w Polsce mieszane uczucia ekstrawagancją. Dzisiaj widok Lewandowskiego, Szczęsnego i Krychowiaka wysiadających z helikoptera mało kogo u nas szokuje i drażni. Większość może nawet odczuwa dumę, że nasi najlepsi piłkarze w niczym nie różnią się od futbolowych gwiazdorów z innych krajów. Ale ta duma rodzi też oczekiwania, że na rosyjskich boiskach biało-czerwoni będą bić się o najwyższe laury. Apetyty kibiców są ogromne i wciąż rosną, mimo stonujących mocarstwowe ambicje wypowiedzi działaczy PZPN, trenerów kadry i samych piłkarzy. Nikt nie ma przy tym wątpliwości, że kluczem do sukcesu będzie forma prezentowana przez lidera kadry i jej najlepszego strzelca i zawodnika od kilku lat. Dlatego wszystko co jest związane z Lewandowskim nie umyka uwadze tłumów i każda jego decyzja jest akceptowana. Nawet tak karkołomna jak zmiana klubu.

 

Gra dla Bayernu wyczerpuje

Miniony sezon Bundesligi był dla „Lewego” dość wyjątkowy. Po raz pierwszy odkąd trafił do monachijskiej drużyny grał mniej niż zwykle. Potwierdzają to statystyki. W sezonie 2017-2018 Lewandowski wystąpił w 48 spotkaniach, rozgrywając łącznie 3757 minut. W poprzednich rozgrywkach rozegrał wprawdzie o jeden mecz mniej, ale na boisku przebywał o 300 minut dłużej. Jeszcze więcej minut na boisku spędził w rekordowym dla niego sezonie 2015-2016, w którym w 51 meczach zaliczył aż 4236 minut. „W tym sezonie to nawet można było powiedzieć, że wypadłem z rytmu meczowego, co pewnie było widać na boisku. W końcu nie musiałem już z niecierpliwości czekać na koniec rozgrywek, częściej nie mogłem się wręcz doczekać, kiedy wrócę do gry. W tym roku nie jestem przemęczony, choć i tak meczów rozegrałem dużo, a sezon był długi. Różnica dla mnie jest jednak spora” – przyznał Lewandowski podczas środowej konferencji prasowej w Arłamowie.
Dwa lata temu intensywna eksploatacja w Bayernie odbiła się na jakości gry „Lewego” w mistrzostwach Europy we Francji. Brakowało mu dynamiki, którą zachwycał w Bundeslidze i Lidze Mistrzów. „Porównując ile grałem w sezonie poprzedzającym Euro, a ile teraz, to różnica jest duża. I mam nadzieję, że na mistrzostwach świata w Rosji wypoczęty i dobrze przygotowany do gry będę mógł jeszcze więcej dać naszej reprezentacji” – przekonuje Lewandowski.

 

Teraz albo już nigdy

Kapitan biało-czerwonych ma opinię zimnego profesjonalisty, który starannie planuje swoją piłkarska karierę. Skoro zdecydował się na podjęcie próby odejścia z Bayernu Monachium na trzy lata przed wygaśnięciem kontraktu, musiał przekalkulować wszystkie plusy i minusy tej decyzji. Jeśli zaliczy udany występ na mundialu, okraszony golami i awansem reprezentacji Polski co najmniej do fazy play-off, jego rynkowa wartość nie zmaleje. W medialnych spekulacjach pojawia się informacja, że Chelsea Londyn jest gotowa zapłacić Bayernowi za transfer polskiego napastnika 90 milionów funtów. I taka też mniej więcej kwota pojawia się ponoć w ofercie złożonej przez Manchester United.
Nie bardzo natomiast wiadomo dlaczego w plotkach transferowych wiązanych z nazwiskiem Lewandowskiego pojawia się Paris Saint-Germain oraz dlaczego przestał pojawiać się Real Madryt. Ponieważ Bayern jak na razie nie zajął żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie, trzeba przyjąć, że albo wszystkie wcześniejsze deklaracje szefów bawarskiego potentata zapewniające o pozostaniu „Lewego” na Allianz Arenie nadal obowiązują, albo zostały odwołane i wszystko jest możliwe, czyli także transfer do Realu Madryt.

Lewandowski w Arłamowie nie chciał rozmawiać o zmianie klubu i zasłonił się stwierdzeniem, że od tego ma agenta żeby sam mógł się skupić wyłącznie na przygotowaniach do mundialu. Od myślenia o tych sprawach jednak tak całkowicie odciąć się nie będzie mógł, bo wprawdzie w Bayernie „Lewy” jeszcze sobie całkowicie mostów nie spalił, ale w razie niepowodzenia biało-czerwonych na mundialu oraz fiaska transferowych zabiegów Phiniego Zahaviego, powrót do bawarskiego klubu stanie się dla „Lewego” prawdziwą katorgą.

 

Pieszczenie gwiazdora

Dla trenera Adama Nawałki to w sumie wygodna sytuacja, bo podwójnie zmotywowany do gry Lewandowski to prawdziwy dar niebios dla każdego szkoleniowca, a dla reprezentacji Polski w szczególności, albowiem nie jest żadną tajemnicą, że sam „Lewy” stanowi połowę jej sportowej wartości. Napastnik Bayernu jest więc przez selekcjonera biało-czerwonych traktowany na wyjątkowych zasadach. Nie musiał przyjeżdżać do Juraty, a w Arłamowie dostał indywidualny tok treningów uwzględniający przeciążeniowy uraz lewego kolana. Inni kadrowicze znoszą bez szemrania widok Lewandowskiego wędrującego w klapkach do gabinetu fizjoterapeuty, gdy sami w pełnym słońcu muszą zasuwać po boisku.

Przynajmniej na razie, bo nie jest też tajemnicą, że „Lewy” ma sporo do powiedzenia w reprezentacji i jak ktoś go bardzo wkurzy albo mu się w czymś nie spodoba, to potrafi skutecznie takiego delikwenta wyeliminować ze swojego otoczenia. Czyli inaczej mówiąc, pozbyć się z kadry. Ale to jest niepisany przywilej wszystkich gwiazdorów, z którego każdy w mniejszym lub większym stopniu korzysta. A Lewandowski poza tym nie ma wyboru, bo teraz potrzebuje wsparcia ze strony kolegów jak nigdy wcześniej.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...