Lewy znów napędzał biało-czerwonych

22 lis 2019

Krytykowany od początku pracy z kadrą Jerzy Brzęczek może dzisiaj pokazać swoim oponentom środkowy palec, bo w eliminacjach Euro 2020 osiągnął wyniki lepsze od większości swoich poprzedników.

Jakość gry naszej reprezentacji wciąż jest daleka od oczekiwań, ale oczywistym faktom trudno zaprzeczyć. Brzęczek zaczął pracę z kadrą od spadku z Dywizji A Ligi Narodów, trzeba jednak podkreślić, że w grupie przyszło mu rywalizować z odradzającą się po zapaści drużyną Włoch oraz późniejszym triumfatorem Ligi Narodów ekipą Portugalii. Poza tym ostatecznie dzięki zmianie regulaminu nasza drużyna pozostała w europejskiej elicie. Ale głównym celem jaki wyznaczył mu PZPN było zakwalifikowanie się do mistrzostw Europy i z tego zadania wywiązał się bez zarzutu. Prowadzony przez niego zespół zapewnił sobie awans już na dwie kolejki spotkań przed końcem zmagań, czym wyrównał najlepsze wcześniej osiągnięcie kadry Jerzego Engela z eliminacji do MŚ 2002. Drużyna Brzęczka dorównała też najlepszej pod względem liczby punktów zdobytych w eliminacjach ekipie Adama Nawałki, która w kwalifikacji do MŚ 2018 także zdobyła 25 punktów.

Warto też podkreślić, że zespół Brzęczka w eliminacjach Euro 2020 w siedmiu meczach nie stracił gola, a z pięciu straconych bramek aż cztery wbili Polakom Słoweńcy, a jedną zespół Izraela. W eliminacjach Euro 2020 biało-czerwoni nie byli tak skuteczni jak za kadencji Nawałki, ale 18 goli to też niezły wynik. Tyle samo bramek lub więcej nasza reprezentacja zdobywała w przegranych eliminacjach MŚ 2014 (18) i MŚ 2010 (19).

Najciekawszymi wydarzeniami wtorkowego meczu ze Słowenią była genialna bramka Lewandowskiego na 2:1, strzelona po indywidualnej akcji i ograniu kilku rywali, piękne pożegnanie Łukasza Piszczka, który w swoim pożegnalnym 66. występie opuszczał boisko w szpalerze utworzonym przez kolegów z drużyny, pierwszy gol 20-letniego Sebastiana Szymańskiego w reprezentacji oraz kontuzja Kamila Glika, po której stoper AS Monaco musiał zejść z boiska już na początku spotkania. Dwie stracone później przez biało-czerwonych bramki tylko potwierdziły kluczowe znaczenie tego gracza dla jakości gry defensywnej naszej drużyny, co jest kolejnym wyzwaniem dla Brzęczka, bo przed Euro 2020 musi znaleźć dublera o zbliżonej choćby klasie.

Jeszcze trudniej będzie Brzęczkowi znaleźć zastępcę dla Lewandowskiego. Selekcjoner wciąż liczy na odrodzenie Krzysztofa Piątka, ale na tym piłkarzu jego kadrowe pomysły na razie się kończą. Na szczęście „Lewy” wciąż jest fizycznie niezniszczalny, a ponadto wciąż rozwija swoje piłkarskie umiejętności. To absolutny fenomen, nie tylko w polskim futbolu, niestety wciąż niedoceniany. W meczu ze Słowenią strzelił 61. gola w 112 występie w reprezentacji. Skuteczniejsi w swoich drużynach narodowych od niego z wciąż grających piłkarzy są tylko Cristiano Ronaldo (99), Hindus Sunil Chhetri (72) i Lionel Messi (70), a tyle samo goli co „Lewy” ma też Neymar.

 

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...