Liga włoska jest polska

W miniony weekend nowy sezon rozpoczęła włoska ekstraklasa piłkarska. W sobotę na otwarcie broniący mistrzowskiego tytułu Juventus Turyn z Wojciechem Szczęsnym w bramce wygrał na wyjeździe z AC Parma 1:0.

Juventus Turyn nie zachwycił w spotkaniu z Parmą, ale mimo słabej gry zdołał wygrać 1:0 po golu stopera Giorgio Chielliniego. Szczęsny nie miał w tym spotkaniu zbyt wiele pracy, ale kilka razy musiał się wykazać. Za swój występ, chociaż zachował w nim czyste konto, otrzymał jednak przeciętne noty. Zdecydowanie więcej działo się na boisku w drugim z sobotnich meczów. W starciu Fiorentiny z SSC Napoli mogło zagrać nawet czterech polskich piłkarzy, bo zawodnikami zespołu z Florencji są bramkarz Bartłomiej Drągowski i pomocnik Szymon Żurkowski, zaś w ekipie z Neapolu występują Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. W pierwszej kolejce Serie A na boisku pojawili się jednak tylko Drągowski i Zieliński, Żurkowski całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych, zaś Milika nie było nawet w kadrze meczowej. Ponoć z przyczyn zdrowotnych. Potyczka Fiorentiny z Napoli była pasjonującym widowiskiem, choć głównie z powodu liczby bramek. Goście z Neapolu wygrali 4:3 i wywieźli komplet punktów.

Polscy piłkarze tworzą mocną grupę w Serie A. Oprócz piątki wymienionych wyżej graczy, graja w niej jeszcze Krzysztof Piątek (AC Milan), Łukasz Skorupski (Bologna), Sebastian Walukiewicz (Cagliari), Filip Jagiełło (Genoa), Bartosz Bereszyński i Karol Linetty (Sampdoria Genua), Bartosz Salamon i Thiago Cionek (SPAL), Łukasz Teodorczyk (Udinese), Paweł Dawidowicz (Z Hellas Werona), Arkadiusz Reca (Atalanta Bergamo) i od niedawna pozyskany przez Lazio Rzym z Piasta Glicie Patryk Dziczek.