25 listopada 2022

loader

Noc przed wyścigiem spędził w areszcie

fot. Mathieu Van der Poel - Facebook

Holenderski kolarz Mathieu van der Poel został ukarany grzywną w wysokości 1500 dolarów australijskich (ok. 4800 zł) za zaatakowanie nastoletnich dziewczynek. Do incydentu doszło w sobotę w hotelu w Wollongong, dzień przed wyścigiem o mistrzostwo świata. Kolarz stanął na starcie zawodów, ale wycofał się po przejechaniu 30 km.

Sprawę ujawniła flamandzka stacja telewizyjna Sporza. Według wyjaśnień policji „mężczyzna wdał się w słowną dyskusję z dziewczynami w wieku 13 i 14 lat w hotelu w Brighton-Le-Sands. Jedną popchnął na ziemię, a drugą rzucił o mur, powodując zadrapania łokcia”.
Po wezwaniu policji przez dyrekcję hotelu Holender został odwieziony do aresztu. Został zwolniony za kaucją dopiero nad ranem.
Sam Holender potwierdził, że był zamieszany w incydent.
„Była mała sprzeczka. Wczoraj wieczorem chciałem wcześnie pójść spać, ale na korytarzu hotelowym było pełno dzieciaków, które wciąż stukały do moich drzwi. W końcu miałem tego dość. Powiedziałem, w sposób mało sympatyczny, by przestali. Wtedy przyjechała policja i mnie zabrała” – powiedział dziennikarzom na starcie niedzielnego wyścigu.
„Wróciłem do pokoju hotelowego dopiero o czwartej nad ranem. To na pewno nie było idealne, to wręcz katastrofa, ale nie mogłem nic zrobić” – dodał aktualny mistrz Europy.
Koszulkę mistrza świata zdobył po fantastycznej ucieczce Belg Remco Evenepoel. Najlepszy z Polaków, Stanisław Aniołkowski zajął 76. miejsce.

bnn/pap

Redakcja

Poprzedni

Lula powiększa swoją przewagę

Następny

Inteligentni, więc leniwi