Popis Lewandowskiego

10 paź 2016

Nasza reprezentacja w meczu z Danią była bliska powtórki z wrześniowej potyczki z Kazachstanem. Na Stadionie Narodowym biało-czerwoni po hat-tricku Roberta Lewandowskiego prowadzili już 3:0, ale po karygodnych błędach w obronie dali sobie wbić dwa gole i z trudem uniknęli kolejnego remisu.

Po meczu selekcjoner reprezentacji Danii Age Hareide w kilku słowach wyjaśnił przyczynę porażki swojego zespołu: „Prawd jest, że fatalnie zagraliśmy w pierwszej połowie i dobrze w drugiej, ale gdybym miał krótko podsumować to spotkanie, to powiem tylko tyle, że różnicę między Polską a Danią stanowi Robert Lewandowski”. Trudno nie zgodzić się z opinią szkoleniowca duńskiej drużyny.

Nie wyciągnęli wniosków

Kapitan biało-czerwonych był niekwestionowanym ojcem zwycięstwa naszej reprezentacji. W swoich pomeczowych wypowiedziach z trudem skrywał rozczarowanie postawą kolegów.„Chyba zbyt się cofnęliśmy i chyba za bardzo chcieliśmy bronić tego wyniku. Uważam, że czasem powinniśmy częściej stosować pressing i atakować. Wtedy nam jest łatwiej. Dobrze, że straciliśmy tylko dwie bramki i udało nam się zwyciężyć. Po Kazachstanie powinniśmy być bardziej czujni. To, że prowadzimy 2:0 lub nawet 3:0 jeszcze nic nie oznacza. W piłce nic nie jest pewne do ostatniego gwizdka arbitra. Mam nadzieję, że wszyscy wyciągniemy z tego wnioski i teraz pójdziemy za ciosem” – powiedział Lewandowski.
Gwiazdor Bayernu Monachium w sobotni wieczór powiększył swój strzelecki dorobek w reprezentacji do 39 trafień i dogonił w liczbie goli legendarnego Ernesta Pohla. Na liście najskuteczniejszych snajperów wyprzedzają go już tylko nie mniej legendarni Włodzimierz Lubański (48 bramek), Grzegorz Lato (45) i Kazimierz Deyna (41). Jeśli „Lewemu” nie przydarzy się w najbliższych latach jaka dłuższa przerwa w reprezentacyjnych występach, zapewne jeszcze przed trzydziestką pobije on nie tylko strzelecki rekord Lubańskiego, ale także rekord Michała Żewłakowa w liczbie występów w narodowych barwach. Pod tym względem a czynnych kadrowiczów najpoważniejszym rywalem „Lewego” jest Jakub Błaszczykowski, ale pomocnik VfL Wolfsburg będzie miał coraz większe problemy z utrzymaniem miejsca w podstawowej jedenastce biało-czerwonych.

Dziwne decyzje Nawałki

Selekcjoner biało-czerwonych przed meczem z Duńczykami największy ból głowy miał z zestawieniem formacji obronnej, konkretnie z obsadą lewej flanki i wyborem partnera dla Kamila Glika na środku obrony pod nieobecność kontuzjowanego Michała Pazdana. Wystawienie będącego w znakomitej formie Łukasza Piszczka na prawej obronie nie podlegało dyskusji, podobnie jak obecność Artura Jędrzejczyka na lewej stronie defensywy w miejsce Macieja Rybusa, przez którego błędy nasz zespół stracił oba gole w spotkaniu z Kazachstanem. Zaskoczeniem było natomiast wystawienie na środku obrony Thiago Cionka, który w klubowej jedenastce Palermo ostatnio grywał na prawej flance. W ten sposób selekcjoner po raz kolejny posłał na boisko formację obronną złożoną w połowie z zawodników nie grających na co dzień na wyznaczonych im w reprezentacji pozycjach, ale jeszcze na domiar złego grających ze sobą w takim ustawieniu po raz pierwszy. Nic dziwnego, że biało-czerwoni stracili te dwa gole. Jeśli już coś tu dziwi, to chyba to, że tylko dwa.
Dzień po meczu z Danią zgrupowanie reprezentacji opuścił Michał Pazdan, więc we wtorkowym spotkaniu z Armenią trener Nawałka zapewne wystawi do gry ten sam kwartet co z Danią, ale nie można też wykluczyć kolejnego eksperymentu, na przykład z Igorem Lewczukiem na środku obrony. Nie wiadomo tylko czy za Cionka, czy za słabiutkiego w sobotę Glika.

Pech Arkadiusza Milika

W potyczce z Danią nasza reprezentacja doznała poważnego osłabienia. Arkadiusz Milik nie pojawił się na boisku już w drugiej połowie i wygląda na to, że nie pojawi się już na nim do końca roku. Napastnik Napoli uszkodził więzadła krzyżowe przednie i prawdopodobnie czeka go operacja, a potem wielomiesięczna rehabilitacja. Dla Adama Nawałki to poważny problem, przede wszystkim taktyczny. Oby tylko Ormianie się w tym nie połapali.

Polska – Dania 3:2 (2:0)
Gole: Robert Lewandowski (20, 36 karny i 47) – Kamil Glik (49 samobójcza), Yussuf Poulsen (69).
Polska: Łukasz Fabiański – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Thiago Cionek, Artur Jędrzejczyk – Jakub Błaszczykowski (89. Sławomir Peszko), Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik (46. Karol Linetty), Kamil Grosicki (74. Maciej Rybus) – Robert Lewandowski.
Dania: Kasper Schmeichel – Simon Kjaer, Andreas Christensen, Jannik Vestergaard (82. Thomas Delaney) – Peter Ankersen, William Kvist, Pierre Hoejbjerg, Christian Eriksen, Riza Durmisi – Viktor Fischer (75. Pione Sisto), Nicolai Joergensen (46. Yussuf Poulsen).
Żółte kartki: Thiago Cionek – Schmeichel, Eriksen. Sędziował: Gianluca Rocchi (Włochy). Widzów: 56 811.

Grupa E
1. kolejka
Dania – Armenia 1:0
Kazachstan – Polska 2:2
Rumunia – Czarnogóra 1:0
2. kolejka
Polska – Dania 3:2
Armenia – Rumunia 0:5
Czarnogóra – Kazachstan 5:0

Przechwytywanie

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...