Śmiertelne żniwo meczu Atalanty

23 mar 2020

Włoscy lekarze postawili tezę, że do dramatycznego wzrostu zachorowań i liczby śmiertelnych ofiar koronawirusa w Bergamo przyczynił się rozegrany 19 lutego z udziałem kibiców mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Atalantą a Valencią.

Atalanta Bergamo podejmowała ekipę Valencii co prawda na stadionie San Siro w Mediolanie, na który przeniesiono mecz z powodu remontu własnego stadionu, ale na trybunach zasiadło aż 40 tysięcy fanów przybyłych z Bergamo, a wedle oficjalnej informacji podczas tego spotkania na widowni zasiadło 44 236 widzów.
Zgromadzenie tak wielu ludzi w jednym miejscu miało zadziałać jak bomba biologiczna z opóźnionym zapłonem. Taką tezę postawił immunolog Francesco Le Foche na łamach dziennika „Corriere dello Sport”, tłumacząc przyczyny, z jakich akurat Bergamo stało się miastem szczególnie dotkniętym skutkami pandemii koronawirusa. Światem wstrząsnęło nagranie, na którym konwój wojskowych ciężarówek wywozi trumny z ciałami do innych miast. Miejscowe krematorium, mimo że pracuje 24 godziny na dobę, nie jest w stanie przyjąć wszystkich zwłok. Czas oczekiwania na kremację wynosi już ponad tydzień. W Bergamo z powodu koronawirusa umiera kilkadziesiąt osób dziennie, a liczba ofiar przekroczyła pół tysiąca. Pochówek na miejscowym cmentarzu odbywa się co 30 minut.
Amerykański Uniwersytet Johna Hopkinsa w Maryland podał na podstawie analizy dostępnych informacji, że do soboty na świecie było już ponad 300 tysięcy zakażonych koronawirusem oraz ponad 12,5 tysiąca ofiar śmiertelnych. W sobotę po raz kolejny gwałtownie wzrosła liczba osób, które zmarły we Włoszech. W ciągu doby władze odnotowały niemal 800 przypadków śmiertelnych, a od wybuchu epidemii jest ich ponad 4800. To oznacza, że zanotowano tu więcej zgonów niż w Chinach, gdzie zachorowań było znacznie więcej. Italia stanowi w Europie epicentrum kryzysu sanitarnego. A Bergamo stało się przestrogą przed zbyt pospiesznym wznowieniem rozgrywek piłkarskich z udziałem kibiców. Tamten fatalny w skutkach mecz drużyna Atalanty wygrała 4:1, a w rewanżu dwa tygodnie później, już na szczęście bez udziału publiczności, pokonała Valencię na jej stadionie 4:3 i wywalczył awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Zdumiewające jest to, że jak do tej pory u żadnego zawodnika ekipy z Bergamo nie wykryto koronawirusa, natomiast w kadrze Valencii zachorowało prawie 40 procent graczy.
O dramacie jaki przeżywają dzisiaj mieszkańcy Bergamo w wywiadzie udzielonym dziennikowi „La Repubblica” opowiedziała mistrzyni olimpijska w snowcrossie Michela Moioli. 24-letnia włoska snowboardzistka pochodzi z okolic Bergamo z powodu koronawirusa straciła babcię, a jej dziadek znajduje się w ciężkim stanie. „Tego słowami nie da się opisać. Pewnie nikt z nas nie przypuszczał, że będzie świadkiem takich sytuacji. Mieliśmy pięć minut, by pożegnać się z babcią. A i tak mieliśmy szczęście, bo niektórzy nie dostają nawet tyle. Czasami o śmierci dowiadują się zbyt późno, gdy zwłok nie ma już nawet w szpitalu. Zastanawiam się, dlaczego akurat nasz region został tak straszliwie dotknięty pandemią. W okolicach Bergamo znajduje się mnóstwo firm, które swoje towary sprzedają na cały świat. Mamy w pobliżu dwa duże lotniska, Malpensa i Orio al Serio. Przepływ ludzi i towarów jest tu znacznie większy niż w innych częściach Włoch, ale nigdy nie przypuszczałam, że może to przyczynić się do epidemii” – stwierdziła Michela Moioli.
Dziennik „Corriere della Sera”.w niedzielę w swoim wydaniu internetowym zauważył, że wciąż nie zostało wyjaśnione dlaczego akurat Lombardia została tak gwałtownie zaatakowana przez wirusa i z jakiego powodu wskaźnik śmiertelności zarażonych wirusem Covid-19 jest tam wyjątkowo wysoki. Najnowszy bilans z tego regionu to 3095 zmarłych osób zakażonych i 25 tysięcy oficjalnie potwierdzonych przypadków. Gazeta analizując dane zwraca uwagę na ogromne różnice między przebiegiem epidemii w tym regionie i pobliskiej Wenecji Euganejskiej, również dotkniętej jednocześnie przez falę zachorowań i zgonów. Podczas gdy w Wenecji Euganejskiej wskaźnik osób zakażonych wynosi 36 na 100 tysięcy mieszkańców, a odsetek hospitalizowanych prawie 10, w Lombardii jest 90 zakażonych na 100 tysięcy mieszkańców, zaś wskaźnik osób w szpitalach wynosi 56. Jeszcze większe wrażenie robi porównanie wskaźnika śmiertelności na 100 tys. osób – 9,6 w Lombardii i 1,1 w Wenecji Euganejskiej. Zdaniem dyrektor laboratorium mikrobiologii klinicznej i wirusologii mediolańskiego szpitala Sacco Marii Rity Gismondo wirus mógł ulec mutacji i w regionie tym „dzieje się coś, czego nie rozumiemy”.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...