Starcie mistrzów Polski i Węgier

4 lis 2019

Szczypiorniści PGE Vive Kielce w szóstej kolejce Ligi Mistrzów EHF pokonali we własnej hali węgierski Telekom Veszprem 34:33. Było to trzecie zwycięstwo kielczan w obecnych rozgrywkach. Do zwycięstwa mistrzów Polski poprowadził Alex Dujshebaev, który zdobył jedenaście bramek.

Mistrzowie Polski nie mają dodatniego bilansu w starciach z mistrzem Węgier. Licząc z sobotnim triumfem w 13 potyczkach wygrali tylko trzy razy, raz zremisowali, a dziewięć spotkań przegrali. Jeden z wygranych meczów miał jednak szczególny ciężar gatunkowy. W 2016 roku PGE Vive i Telkom zmierzyły się w finale Ligi Mistrzów EHF, w którym kielczanie po dogrywce i rzutach karnych triumfowali. W minioną sobotę stawka spotkania była znacznie niższa, bo drużyny na razie rywalizują tylko w fazie grupowej, ale gracze obu zespołów potraktowały potyczkę ambicjonalnie. Kibice w kieleckiej Hali Legionów tylko na tym skorzystali, bo byli świadkami kapitalnego sportowego widowiska.

Trener PGE Vive Tałant Dujszebajew po raz pierwszy w tym sezonie miał do dyspozycji kadrę złożoną z 16 zawodników. Do gry po kontuzjach wrócili Daniel Dujshebaev i Branko Vujović. Natomiast mistrzowie Węgier przyjechali do Kielc osłabieni brakiem Andreasa Nilssona i Kentina Mahe. Spotkanie od pierwszego gwizdkach arbitra toczyło się na bardzo wysokim poziomie. Gospodarze do przerwy mieli lekka przewagę i przez większą część czasu gry prowadzili, jednak nie zdołali odskoczyć rywalom na więcej niż dwie bramki, a do szatni zespoły schodziły przy wyniku 17:17.

Po zmianie stron kielczanie podkręcili jednak tempo i poprawili jakość gry. Znakomicie grał zwłaszcza Alex Dujszebajew, który w całym spotkaniu zdobył aż 11 bramek. W pewnym momencie zespół Tałanta Dujszebajewa miał już cztery bramki przewagi, lecz wtedy rywale zwarli szyki i po przewadze kielczan nic nie zostało. W końcówce mistrzowie Polski okazali się jednak odrobinę lepsi i wygrali mecz różnicą jednej bramki (34:33). Było to ich pierwsze zwycięstwo z Telekomem od trzech lat, od pamiętnego finału Ligi Mistrzów EHF w Kolonii, a zarazem ich pierwsza wygrana z węgierskim zespołem na własnym boisku. Zespół PGE Vive po pokonaniu Telkomu ma siedem punktów i awansował na drugie miejsce w tabeli grupy B. Na jej czele znajduje się THW Kiel, trzeci jest Telkom, czwarty Montpellier HB, piąty Vardar Skopje.

Znacznie gorzej w szóstej kolejce spotkań powiodło się drugiej z polskich drużyn, rywalizującemu w grupie D Orlenowi Wiśle Płock. „Nafciarze” przegrali w Bukareszcie z Dinamem 20:29 (10:13), doznając trzeciej porażki w tej edycji Ligi Mistrzów EHF. W poprzedniej kolejce płocczanie zremisowali z mistrzem Rumunii 26:26. Dinamo w grupie D jest jak na razie niepokonane – na półmetku rozgrywek miało na koncie trzy zwycięstwa i dwa remisy, natomiast ekipa Orlenu Wisły dwa dwa zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki. Przegrywając w Bukareszcie płocczanie prawdopodobnie zamknęli sobie drogę do baraży, a potem do 1/8 finału. Po sześciu kolejkach zajmują czwartą lokatę ze stratą pięciu punktów do prowadzącego z dorobkiem 10 „oczek” Dinama. W 7. kolejce (10 listopada) Orlen Wisła podejmie u siebie zajmujący piąte miejsce rosyjski zespół Czechowskie Niedźwiedzie.
W grupie A liderem jest FC Barcelona Lassa (10 pkt) przed Paris Saint-Germain HB (8 pkt). W grupie C prowadzi z dorobkiem 10 pkt prowadzi inny hiszpański zespół, Bidasoa Irun.

 

Najnowsze

Sejm jak chlew: posłowie PiS szczekali, Tusk ujawnia dowody korupcji Ziobry

Sejm jak chlew: posłowie PiS szczekali, Tusk ujawnia dowody korupcji Ziobry

Sejm jak chlew: posłowie PiS szczekali, Tusk ujawnia dowody korupcji Ziobry

Piątkowe posiedzenie Sejmu przeszło do historii jako dzień, w którym opozycja kompletnie straciła hamulce. Zamiast merytorycznej debaty – szczekanie z ław poselskich. Zamiast tłumaczenia się z powiązań z Zondacrypto – pomówienia i ataki.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...