Udany debiut Grbica

10 cze 2022

Polscy siatkarze pokonali w Ottawie Argentynę 3:0 (25:21, 25:22, 25:23) w swoim pierwszym meczu Ligi Narodów. Kolejnym rywalem zespołu trenera Nikoli Grbica w nocy (godz. 1.30) z czwartku na piątek będą Włosi.

Odmłodzona i bez swoich największych gwiazd reprezentacja Polski dość niespodziewanie gładko pokonała trzecią drużynę ostatnich igrzysk olimpijskich – Argentynę. W roli selekcjonera biało-czerwonych zadebiutował Serb Nikola Grbic, który mógł być dumny ze swoich zawodników.

Selekcjoner do Kanady zabrał rezerwowy skład, dając odpocząć siatkarzom, którzy mieli najbardziej intensywny sezon.
Dodatkowo tuż po ogłoszeniu powołań z powodu poważnej kontuzji ścięgna Achillesa wypadł Norbert Huber.

Serbski szkoleniowiec polskiej kadry nie mógł jednak w jego miejsce powołać innego zawodnika – zabraniają tego przepisy FIVB. W wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Grbic powiedział: „I nie mówię tak dlatego, że teraz ten problem dotyczy polskiej kadry. Przecież nie chodzi o to, że ktoś wrócił pijany do hotelu o 3 nad ranem, za co zostaje wyrzucony z kadry i na tej podstawie chcę dokonać zmiany. Mowa o kontuzji, na którą mamy dokumentację medyczną, potwierdzającą, że zawodnik nie jest zdolny to gry.

W składzie pojawiło się aż siedmiu debiutantów, ale nie brakowało graczy, którzy mają w dorobku złoty medal mistrzostw świata. Najbardziej doświadczony zawodnik w kadrze Karol Kłos pokazał w tym spotkaniu, że wciąż może być jednym z liderów zespołu.

Polacy zaczęli mecz trochę niemrawo, ale od stanu 7:7 w pierwszej partii to oni zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. Argentyńczycy, którzy w Lidze Narodów też nie grają w najsilniejszym zestawieniu, popełniali sporo błędów, które skwapliwie wykorzystywali biało-czerwoni. Solidnie na skrzydłach prezentowali się Maciej Muzaj, Bartosz Kwolek i Tomasz Fornal. W ekipie rywali tylko Bruno Lima sprawiał kłopoty polskiej drużynie.

W końcówce biało-czerwoni uzyskali trzypunktową przewagę, a w decydujących momentach Argentyńczycy zepsuli dwie zagrywki. Kluczem do wygranej w drugiej partii był znakomity blok oraz coraz bardziej skuteczna gra Fornala. Świetnie poczynaniami drużyny kierował debiutujący w reprezentacji Jan Firlej. W decydującym momencie błysnął Kłos, który najpierw zakończył atak na środku siatki, a po chwili popisał się skutecznym blokiem.

Zacięte widowisko oba stworzyły też w trzeciej partii. Latynosi przez dłuższe fragmenty seta prowadzili, ale nie więcej niż różnicą dwóch, trzech punktów. Dobrą zmianę w polskiej reprezentacji dał inny debiutant Karol Butryn, który w końcówce skończył kilka ważnych piłek. Mecz zakończył asem serwisowym Firlej.

Libero polskiej kadry Jakub Popiwczak ocenił po meczu: „Było łatwo, szybko, przyjemnie. Na pewno towarzyszyło nam trochę stresu przed meczem. Bo chociażby Janek Firlej nigdy nie grał w reprezentacji. Pamiętam jak ja się emocjonowałem jak grałem swój pierwszy mecz. Bardzo się cieszę, że w 3 setach, że zagraliśmy naprawdę dobrze. Fajna siatkówka, było widać wolę walki”.

Jeszcze przed meczem nowy selekcjoner prosił o cierpliwość. „Praca z kadrą to długi proces. Potrzeba czasu. To nie jest tak, że wciskasz przycisk i wszystko nagle zaczyna działać. Zawodnicy muszą rozumieć moje założenia taktyczne, ale potrzebują na to czasu. Dlatego ważne jest, żeby mieć go dużo na wypracowanie pewnej metodologii pracy. To nie jest tak, że dasz miesiąc trenerowi i on zrobi z ciebie mistrza. Na owoce trzeba poczekać”. Jednak po takim meczu i wyniku z faworyzowaną Argentyną z optymizmem można spoglądać na następne poczynania Polaków.
W Ottawie biało-czerwoni zagrają jeszcze z Włochami, Bułgarią i Francją.

BN

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...