Ziobro zburzył spokój

12 sty 2018

Im bliżej zimowych igrzysk, tym apetyty medalowe w Polsce robią się większe. Po TCS tu i ówdzie już zaczęto nawet liczyć olimpijskie krążki, które nasi skoczkowie przywiozą z Pjongczangu. Tymczasem sytuacja w kadrze nie jest taka różowa.

Trener naszej kadry Stefan Horngacher w trakcie 66. TCS, poza oczywiście Kamilem Stochem, nie zawiódł się jeszcze chyba tylko na Dawidzie Kubackim, który w Oberstdorfie po raz pierwszy w karierze znalazł się na podium konkursu Pucharu Świata, a w klasyfikacji generalnej całego turnieju zajął ostatecznie szóste miejsce. Postawa pozostałych zawodników naszej kadry mogła co najmniej rozczarować selekcjonera kadry, zwłaszcza gdy porównał ich wyniki z osiągniętymi w TCS przed rokiem. Nie da się ukryć, że siła biało-czerwonych jako drużyny w porównaniu do poprzedniego sezonu jest znacznie słabsza.

Małysz dyscyplinuje Żyłę i Kota

Głównie za sprawą gorszej formy Piotra Żyły i Macieja Kota. Pierwszy z nich uplasował się w końcowym zestawieniu na 15. miejscu, a drugi na 23., a przecież przed rokiem Żyła przegrał rywalizację w TCS tylko ze Stochem, zaś Kot sklasyfikowany został na czwartej pozycji. Martwi szczególnie spadek formy Kota, który w poprzednim sezonie punktował we wszystkich 28 indywidualnych konkursach Pucharu Świata, a dwa z nich wygrał, w tym w próbie przedolimpijskiej na normalnej skocznie w Pjongczang. Poza tym raz był drugi, a piętnaście razy plasował się w czołowej dziesiątce zawodów. W obecnej edycji PŚ w 11 rozegranych konkursach w Top 10 był tylko raz, a w dwóch nie przebił się nawet do drugiej serii. Skalę kryzysu w jaki popadł Kot obrazuje najlepiej różnica w liczbie zdobytych punktów w PŚ. Przed rokiem po TCS miał na koncie 428 pkt, teraz 148.
Koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN Adam Małysz nawet w mediach zwrócił uwagę na słabszą dyspozycję obu skoczków. „Hierarchia w kadrze chyba się trochę zmieniła, choć oczywiście ostateczny głos należy do trenera. Stefan Hula dobijał się do zespołu i już dawno temu miał obiecany start w drużynówce, więc teraz szkoleniowiec naszej kadry będzie miał niezłą zagadkę do rozwiązania. Nie wiem, co się dzieje z Maćkiem Kotem i Piotrkiem Żyłą. Przed Turniejem Czterech Skoczni wszystko u nich było jak trzeba, potem zaczęło się wymykać spod kontroli. Może tylko potrzebują trochę spokoju i wyciszenia” – ocenił sytuację Małysz.

Ziobro odchodzi, ale pyskuje

Małysz jako dyrektor sportowy kadry ma na głowie jeszcze inny problem, który wywołał niedawno swoją rezygnacją z uprawiania skoków 26-letni Jan Ziobro. „Podjąłem decyzję o zawieszeniu kariery. To nie jest tak, że nie chcę skakać, ale kontynuacja kariery nie ma sensu, gdyż wielu ludzi z otoczenia chce mnie zniszczyć jako zawodnika. Jest szereg decyzji, które są skandaliczne. Kłody są mi rzucane pod nogi od dłuższego czasu. Na każdym kroku jestem pomijany, poniżany. Sytuacja wygląda beznadziejnie” – ogłosił światu za pośrednictwem Facebooka. Wcześniej Ziobro opuścił zgrupowanie kadry B na wieść, że to Andrzej Stękała, który według Ziobry skakał ostatnio gorzej od niego, pojedzie na zawody Pucharu Kontynentalnego do Titisee-Neustadt.
To już trzeci w ostatnich kilkunastu miesiącach zakręt w karierze Ziobry. Zastanawiał się nad odejściem ze skoków po zakończeniu ostatniego sezonu. Gdy w kwietniu został przesunięty do kadry B, nie przyjechał na jej zgrupowanie. Potem miał kryzys w czerwcu, ale zażegnany rozmowami na zgrupowaniu w Ramsau.

Wszyscy umywają ręce

Teraz swoją rezygnacją wywołał burzę, której echa dotarły nawet do ministra sportu. Szef tego resortu Witold Bańka nie zamierzał jednak wtrącać się w sprawę, to samo zrobił prezes PZN Apoloniusz Tajner. Brudna robota spadła więc na Małysza. Nasza chodząca sportowa legenda nie pęka na razie przed takimi wyzwaniami i nie ma też oporów, żeby o takich trudnych sprawach dyskutować w mediach. „Teraz to już sam nie wiem, o co mu chodzi. Wiosną go przekonaliśmy, żeby nie kończył kariery. Prezes Tajner napisał do niego pismo, ja z nim kilka razy rozmawiałem. Potem latem w Ramsau miał konfrontację z trenerami, chcieliśmy żeby się wygadał, żeby wszyscy sobie podali ręce i zaczęli od nowa. Nie bardzo miał wtedy argumenty. Teraz też nie podaje konkretów – kto się na niego uwziął i jak. Próbowałem z nim rozmawiać podczas Pucharu Świata w Wiśle. Odpowiadał zdawkowo, czułem że mnie zbywa. Teraz odjechał ze zgrupowania niczego nie tłumacząc. Wcześniej nie było go na mistrzostwach Polski w Wiśle. Nieoficjalnie do mnie doszło, że miał w tym terminie chrzciny u szwagra” – skwitował zamieszanie Małysz.
Konflikt pewnie rozejdzie się po kościach, bo Ziobro nie jest aż takim asem, żeby bez niego polskie skoki narciarskie upadły. Nikt też nie będzie o niego walczył, bo łatkę trudnego we współpracy przypiął mu jakiś czas temu Łukasz Kruczek, a Stefan Horngacher najwyraźniej ją podziela. Ziobro nie umrze też z głodu, bo wywodzi się z zamożnej rodziny producentów mebli i w tym biznesie zapewne znajdzie dla siebie miejsce. Temat może jednak wrócić i posłużyć jako pretekst do przytarcia nosa grupie ludzi, która kontroluje dzisiaj PZN i polskie skoki. Ale tylko wtedy, jeśli z Pjongczangu skoczkowie wrócą bez żadnej medalowej zdobyczy.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...