Ameryka, Ameryka

15 lip 2020

Tydzień po amerykańskim święcie narodowym, tym razem nie był w Stanach Zjednoczonych okresem tradycyjnej letniej kanikuły.

Mniej parad, fanfar, fajerwerków i grilla – 4 lipca w Stanach Zjednoczonych był skromniejszy niż zwykle. W ogrodzie Białego Domu w Waszyngtonie, otoczonym ściśle przez policję, prezydent Donald Trump ogłosił jednak zwycięstwo:
Trump walczy z marksistami
„Właśnie wygrywamy z radykalną lewicą, z marksistami, anarchistami, wywrotowcami i rabusiami”. Stali oni setki metrów dalej, za kordonem policji.
Wyliczanka Trumpa miała ucieleśniać antyrasistowskich manifestantów, którzy dają o sobie znać na ulicach od policyjnego zaduszenia George’a Floyda w Minneapolis, pod koniec maja. Jego zdaniem, niepokoje są podsycane przez wrogie media Demokratów, które „bezpodstawnie zarzucają rasizm swym opozycjonistom”. Na National Mall w Waszyngtonie byli pro i anty-Trumpowcy. Według transpłciowej zwolenniczki obecnego prezydenta Kristy Pandory Greczowski, obrzuconej głośno obelgami przez anty-Trumpowców, „zamiast zjednoczenia, są podziały jak na wojnie”.
Black Lives Matter Plaza, kawałek ulicy, który stał się epicentrum kontestacji i gdzie zgromadzili się ludzie, komentował przechwałki miliardera. Trump wygrażał Chińczykom, że epidemia to przez nich, że powinni „odpowiedzieć”. Jednocześnie minimalizował problem covid-19: „Poczyniliśmy znaczne postępy, nasza strategia działa. Do końca roku wszystko będzie załatwione, będzie lekarstwo lub szczepionka.” Same triumfy.
Manifestanci mogli potem oglądać „monumentalne” fajerwerki, jakby Ameryka wygrała wojnę. Latały samoloty stare i nowe, duma rozpierała pierwszy rząd widzów w ogrodzie otoczonym przez siły bezpieczeństwa. Joe Biden, konkurent Trumpa, w tym czasie przekonywał, że w USA panuje „systemowy rasizm”, podczas gdy „wszyscy rodzimy się równi”. To on prowadzi w sondażach, na cztery miesiące przed głosowaniem. Ok. 20 organizacji wezwało do manifestacji w stolicy, przed memoriałem Lincolna, skąd w 1963 r. Martin Luther King wygłosił słynne przemówienie „I have a dream”.
Fala morderstw w Nowym Jorku
W czasie weekendu święta narodowego 4 lipca w Nowym Jorku doszło do 45 strzelanin, w których zginęło 11 osób. Normalnie, o tej porze roku występuje średnio ok. 15 wymian ognia na weekend. W czerwcu ich liczba wzrosła o 130 proc. w stosunku do czerwca zeszłego roku. Zdaniem policji winne są ostatnie reformy policji, ograniczające jej budżet.
Terence Monahan, szef nowojorskich policjantów, skrytykował przede wszystkim „szalone” rozporządzenie miasta, które zabrania siedzenia na plecach zatrzymanych. Główną jednak przyczyną wzrostu strzelanin jest jego zdaniem nienawiść do policji wyrażana na antyrasistowskich manifestacjach, co miało fatalnie obniżyć morale „stróżów prawa”. Dodatkowe przyczyny to według niego opróżnianie więzień w czasie epidemii, zawieszenie pracy sądów oraz zmniejszenie budżetu policji.
Burmistrz Nowego Jorku, demokrata Bill de Blasio, widzi to inaczej. Strzelaniny wzrosły głównie dlatego, że sądy były zamknięte, a to przez pandemię: „To są społeczne efekty przebywania miesiącami w zamknięciu, podczas gdy działalność gospodarcza jeszcze nie wróciła do formy” – wyjaśniał. W miniony weekend w Stanach zginęło od kul pięcioro dzieci. 6-letni chłopiec w San Francisco, 7-letnia dziewczynka w Chicago, 8-letni chłopiec w Alabamie, 11-letni w Waszyngtonie. W Minnesocie zastrzelono kobietę zaraz po porodzie.
Prezydent Trump jest po stronie policji. Strzela tweetami z Białego Domu, że to wszystko wina demokratów, burmistrzów wielkich metropolii, którzy zdecydowali się na reformy pod naciskiem manifestacji anty-policyjnych. Jego zdaniem, demokratom chodzi o „chronienie kryminalistów”. Miasto odebrało policji ponad miliard dolarów, który ma przeznaczyć na prace społeczne, pomoc mniejszościom i pokrzywdzonym.
Budżet wojskowy zwiększony o miliardy dolarów
Komisja Przydziałów Budżetowych Kongresu USA, zdominowana przez Demokratów przedstawiał propozycje budżetu wojskowego na przyszły rok. Nie żałują pieniędzy.
Ogólny budżet wojskowy miałby wynieść 694,6 miliarda dolarów czyli, o 1,3 miliarda więcej niż w tym roku. 162,3 miliarda byłoby przeznaczone na osobową część sił zbrojnych, przy jednoczesnym założeniu, że liczba wojskowych zwiększy się o 12 tysięcy ludzi, do 1 351 000 żołnierzy. W rezerwie pozostanie 802 tysiące żołnierzy. 140,1 mld zostałaby przeznaczona na zakup uzbrojenia, w tym na 91 myśliwców najnowszej generacji F-35, 12 najnowocześniejszych samolotów F-15EX i 9 okrętów dla US Navy. Na prace nad nowymi rodzajami broni Kongres chciałby przeznaczyć aż 104 miliardy dolarów.
Nie obyło się bez „pomocy” swoim najwierniejszym sojusznikom: o 25 milionów dolarów miałaby zostać zwiększona pomoc dla armii ukraińskiej – do 275 milionów dolarów. Pieniądze te byłyby przeznaczona przede wszystkim na szkolenia, logistykę, uzbrojenie i przygotowanie służb wywiadowczych i szpiegowskich.
Demokratyczni kongresmeni nie byliby sobą, gdyby nie wprowadzili zakazu budowania za wojskowe pieniądze ściany na granicy z Meksykiem, sztandarowej obietnicy Trumpa z czasów kampanii wyborczej. Zakazuje się także finansowania z tych pieniędzy zagarnięcia pól naftowych w Iraku i Afganistanie i budowania tam baz, a także przeprowadzania prób jądrowych , które „nie są niezbędne”. Zabrania także sprzedawania Turcji myśliwców F-35.
1 milion dolarów przeznaczono na zmianę nazw wojskowych obiektów, dróg i ulic nazwanych na cześć wodzów i oficerów Konfederacji.
Raper Kanye West na prezydenta
Czarny raper i producent muzyczny Kanye West ogłosił, że będzie kandydować w najbliższych wyborach prezydenckich, między republikańskim Trumpem, a demokratą Bidenem. W 2016 r. gwiazdor hip-hopu, mąż Kim Kardashian, wzywał do głosowania na Trumpa. Cztery lata później prezentuje swój program polityczny: „coś między Trumpem a Sandersem”.
West miał przykry wypadek, wykrywacze metali dzwonią na lotniskach, bo szczękę mu załatano stalą. Odtąd stał się bardzo religijny, nagrywał albumy w stylu Jesus is King. Jednocześnie upewnił się, że zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych. W jednym z kawałków – Facts (Charlie Heat Version) – prorokuje, że to się stanie w tym roku. Dał dwa miliony dolarów dla czarnych rodzin pokrzywdzonych przez amerykańską policję.
Westa śledzi na Twitterze ok. 30 milionów Amerykanów. Mogli się dowiedzieć, że „Musimy teraz spełnić obietnice Ameryki, ufając Bogu, jednocząc nasze wizje, budując przyszłość”. Po tej propozycji dodał, że jest kandydatem. Miliarder Elon Musk od razu go „w pełni” poparł, choć wcześniej niektóre media zastanawiały się nad zdrowiem psychicznym muzyka.
43-letni Kanye West ma zamiar odebrać Bidenowi jego czarny elektorat, tradycyjnie skierowany na Demokratów. Nie dementuje pogłosek ze swego otoczenia, że Biden jest „prawdziwym zombie”, niebezpiecznym dla ludzi. Kandydat Demokratów wypalił w maju do czarnego dziennikarza, że jeśli nie chce nań głosować, to „nie jest czarny”. Ktoś to przetłumaczył: „Jeśli jesteś czarny, Biden – twój pan, każe ci głosować na siebie. Bez gadania, bo jesteś niewolnikiem.” – były wiceprezydent u Obamy stracił wśród czarnej mniejszości.
West pewnie pomoże Trumpowi i przy okazji wzmocni swój przekaz. Jego ostatni kawałek – Wash Us In the Blood – z mocnymi konotacjami biblijnymi i rodzajem modlitwy do Ducha Świętego, odnosi się do antyrasistowskich manifestacji po śmierci George’a Floyda. Jego program jest na razie mglisty – „celować w gwiazdy, lądować w chmurze, gdy się nie uda”.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego: Konsensus w konsultacjach między Chinami a UE nt. pojazdów hybrydowych i elektrycznych pomaga ustabilizować oczekiwania branży

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego: Konsensus w konsultacjach między Chinami a UE nt. pojazdów hybrydowych i elektrycznych pomaga ustabilizować oczekiwania branży

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego wydało 14 października oświadczenie, w którym stwierdziło, że Chiny i UE osiągnęły porozumienie w sprawie handlu samochodami hybrydowymi i elektrycznymi. Ma to pomóc w stabilizacji oczekiwań przemysłu obu stron oraz w...

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Najwyższy rangą przedstawiciel chińskiej dyplomacji Wang Yi przeprowadził w sobotę w Datong w prowincji Shanxi 28. dialog strategiczny Chiny–Francja z doradcą dyplomatycznym prezydenta Francji Emmanuelem Bonne’em. Wang Yi, członek Biura Politycznego Komitetu...