Dlaczego Saudyjczyk strzelał do Amerykanów?

11 gru 2019

„Motywacje zabójcy nie zostały jeszcze ustalone” – zakomunikowała policja federalna z Florydy, gdzie w piątek rano saudyjski podporucznik Mohammed al-Szamrani zabił trzech amerykańskich żołnierzy i ranił ośmiu innych, zanim sam został zabity. W bazie lotniczej Pensacola, w której doszło do dramatu, trwa intensywne śledztwo. Koledzy Saudyjczyka są podejrzani o wspólnictwo.

Dwóch z nich spokojnie filmowało całą krwawą scenę i to oni zostali przesłuchani jako pierwsi. Ustalono na razie, że 21-letni Al-Szamrani „nie miał żadnych związków z organizacjami terrorystycznymi”. Śledczy nie są pewni, czy wpisy na jego koncie Twittera były faktycznie jego autorstwa. Bezpośrednio przed strzelaniną ukazały się tam zdania, które wskazywałyby na motywację terrorystyczną, np. „Jestem przeciwny złu, a Ameryka jako całość zmieniła się w naród zła”. Są tam też cytaty z b. saudyjskiego współpracownika CIA Osamy ben Ladena, który miał zmienić poglądy i zorganizować słynne saudyjskie zamachy z 11 września 2001 r., w których zginęło prawie 3 tys. Amerykanów.
Według New York Times, możliwa jest inna motywacja: w przeddzień tragedii al-Szamrani pokazywał kolegom widea z typowych amerykańskich strzelanin masowych i być może był po prostu zafascynowany kulturą amerykańską, do której należy taki typ zabójstw. Wszyscy saudyjscy piloci wojskowi są szkoleni w Stanach Zjednoczonych, zgodnie z układem zawartym przez rząd USA z saudyjską tyranią. Król Arabii Salman ben Saud zapewnił prezydenta Trumpa, że rodziny zabitych dostaną sowite odszkodowania, lecz sprawa pozostaje bardzo niewygodna politycznie. Stany Zjednoczone zapewniają królowanie Saudów w zamian za regularne dostarczanie ropy, kupowanie amerykańskiej broni i używanie dolarów we wszelkich rozliczeniach zagranicznych.
„Nie jestem przeciw wam dlatego, że jesteście Amerykanami, nie nienawidzę was z powodu waszych wolności. Nienawidzę was, bo każdego dnia popieracie, finansujecie i dokonujecie zbrodni nie tylko przeciw muzułmanom, ale i przeciw całej ludzkości” – miał pisać na Twitterze saudyjski pilot. Ostatnio Amerykanie szkolą Saudyjczyków na użytek bombardowania Jemenu, lecz ta brudna wojna została jednak zdecydowana przez Mohammeda ben Salmana, królewskiego syna, który faktycznie rządzi krajem, a nie bezpośrednio przez Amerykanów. Od momentu saudyjskiego napadu na Jemen, popieranego przez USA, ten najuboższy kraj arabski przeżywa „najgorszą sytuację humanitarną na świecie”, według ONZ.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...