Europejczycy już nie wierzą w USA

Na kryzys zaufania Europejczyków, jak twierdzą badacze, miała wpływ pandemia koronawirusa. Jednak poza wirusem można znaleźć wiele innych czynników, które naruszyły obraz USA jako wiarygodnego i godnego zaufania państwa.

O braku zaufania do Stanów Zjednoczonych pisze „The Guardian”, opierając się na wynikach badani opinii publicznej przeprowadzonych na zamówienie Europejskiej Rady ds. Stosunków Zagranicznych na przełomie kwietnia i maja tego roku w dziewięciu krajach UE, stanowiących dwie trzecie populacji Unii.
Ponad 60 proc. pytanych stwierdziło, że stracili zaufanie do USA jako do światowego lidera. Jednym z kluczowych czynników tego stanu, jest poczucie osamotnienia wobec pandemii, która zmusiła poszczególne kraje do radzenia sobie samotnie z wyzwaniem. Najwięcej respondentów z negatywnym stosunkiem do USA odnotowano w Danii (71 proc.), Portugalii (70 proc.), Francji (68 proc.), Niemczech (65 proc.), i Hiszpanii (64 proc.).
Analizy ekspertów wskazują, że postawa USA podczas pandemii miała decydujący wpływ na takie właśnie postrzeganie amerykańskiego państwa. Chodzi o kompromitującą walkę z koronawirusem na terenie USA i na obojętność wobec kryzysu, z jakim zetknęli się w Europie amerykańscy sojusznicy.
„The Guardian” powołuje się na wystąpienie kanclerz Angeli Merkel, która niedawno właśnie o tym wspominała: „Zaufanie Europejczyków w stosunku do USA zniknęło. Wielu było wstrząśniętych chaotyczną odpowiedzią Amerykanów na COVID-19, brakiem solidarności z Europejczykami, które pokazali zamykając granice przed członkami Schengen i brakiem ich roli w kierowaniu walką z kryzysem wywołanym przez koronawirusa lub choćby uczestnictwa w rozwiązaniu tego problemu, jeśli nie liczyć słownych przepychanek z WHO”, mówiła niemiecka kanclerz i ta jej wypowiedź dobrze charakteryzuje teraźniejsze postrzeganie USA przez Europejczyków.
„Europejczycy przyjęli do wiadomości fakt, że USA nie są już więcej bezwarunkowym przyjacielem Europy w trudnych czasach”, pisze jedna z ekspertek Susi Dennison.
Ilustracją tego braku wiary niech będzie fakt, że na pytanie, czy spodziewają się amerykańskiej pomocy od Stanów Zjednoczonych w odbudowie gospodarki UE, twierdząca odpowiedziało zaledwie 2 proc. pytanych w Niemczech i 3 proc. we Francji.
Eksperci zwracają też uwagę, że nie jest to dowód na niechęć do Donalda Trumpa i jego administracji. To kryzys zaufania do USA jako całości. Twierdzą też, że jeżeli USA szybko nie zareaguje na ten kryzys zaufania wobec ich kraju, to Europa sama będzie liczyć na siebie podczas rozwiązywania poważnych globalnych problemów takie jak klimat i przyszłe pandemie.
Opisywany sondaż pokazuje dowodnie to, co widać od dłuższego czasu gołym okiem: zmienia się świat, zmienia się rola USA. Kto tego nie dostrzega i nie wyciągnie z tego wniosków we właściwym czasie, ten przegra. Polska jest pierwsza w kolejce.