Izraelskie czołgi walą w misje pokojowe

11 paź 2024

Izraelskie wojska po raz kolejny ostrzelały pozycje Tymczasowych Sił Pokojowych ONZ (UNIFIL) w południowym Libanie, raniąc dwóch indonezyjskich żołnierzy. To już kolejny taki atak w ciągu kilku dni. Sekretarz generalny ONZ, António Guterres, określił działania Izraela jako „niedopuszczalne” domagając się pełnych wyjaśnień. Siły ONZ stacjonują w regionie od 1978 roku, a ich głównym celem jest ochrona cywilów i stabilizacja sytuacji. Jednak ostatnie wydarzenia poważnie podważają bezpieczeństwo misji.

Retno Marsudi, minister spraw zagranicznych Indonezji, stanowczo potępił działania Izraela, nazywając je „poważnym naruszeniem międzynarodowego prawa humanitarnego”. Podobne oświadczenia wydali dyplomaci z Hiszpanii, Francji, Włoch, Chin, Turcji oraz innych państw, podczas gdy Stany Zjednoczone zareagowały bardziej wyważonym oświadczeniem, wyrażając jedynie jak zwykle swoje „głębokie zaniepokojenie”. Biały Dom powtórzył izraelskie twierdzenia, że działania te miały na celu zwalczanie bojowników Hezbollahu, co nie zaskakuje biorąc pod uwagę długotrwały sojusz USA z Izraelem oraz fakt, że są one głównym dostawcą broni dla tego kraju.

Na tle międzynarodowych reakcji, Polska początkowo unikała jednoznacznego potępienia Izraela. Po środowym ataku, w którym również zostały ranne dwie osoby, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ograniczył się jedynie do poinformowania o bezpieczeństwie polskich żołnierzy. „Dziś w Libanie doszło do ataków na miejscowość Naqoura, w której stacjonuje dowództwo misji ONZ. W wyniku ataków nie ucierpiał żaden z polskich żołnierzy stacjonujących w Libanie. W bazie stacjonowania PKW UNIFIL oraz na posterunkach, na których pełnią służbę nasi żołnierze, nie odnotowano niepokojących incydentów” – napisał w serwisie X.

Brak odwagi lidera PSL we wskazaniu Izraela jako agresora wywołał lawinę oburzenia wśród internautów i w odpowiedzi na rosnący nacisk po dzisiejszym, kolejnym już, ataku Kosiniak-Kamysz zajął odrobinę bardziej zdecydowane stanowisko potępiając w końcu izraelski atak: „Zdecydowanie potępiamy izraelski ostrzał sił pokojowych ONZ w Libanie. Tego rodzaju działania stanowią poważne zagrożenie dla stabilności w regionie i narażają życie międzynarodowych misji rozjemczych. Polska będzie stała po stronie poszanowania prawa międzynarodowego.”

O niebo lepsza i bardziej stanowcza była reakcja Włoch. Guido Crosetto, włoski minister obrony, podczas konferencji prasowej jasno stwierdził: „To nie był błąd i nie był to wypadek. To może być zbrodnia wojenna, stanowi to bardzo poważne naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego”. Crosetto nie tylko potępił działania Izraela, ale także wezwał ambasadora tego kraju we Włoszech, żądając wyjaśnień.

Atak Izraela na siły ONZ nastąpił po tym, jak UNIFIL odmówił przeniesienia swoich jednostek z granicy izraelsko-libańskiej, o co prosiły Siły Obronne Izraela. Misja ONZ wyraźnie odrzuciła te żądania, pozostając na swoich pozycjach, co prawdopodobnie doprowadziło do eskalacji działań Izraela. Według Human Rights Watch (HRW), która wezwała do pilnego międzynarodowego dochodzenia, izraelskie działania można traktować jako „oczywiste naruszenie prawa wojennego”.

Od połowy września liczba ofiar konfliktu w Libanie wzrosła do ponad 2000, a ponad milion ludzi zostało przesiedlonych, co znacznie pogarsza sytuację humanitarną w regionie. Lama Fakih, dyrektor HRW na Bliski Wschód i Afrykę Północną, podkreśliła, że „dla UNIFIL kluczowe jest umożliwienie mu wypełniania funkcji ochrony ludności cywilnej i humanitarnej”. Ataki na siły pokojowe nie tylko utrudniają ich misję, ale także uniemożliwiają cywilom na południu dostęp do niezbędnej pomocy humanitarnej, co tylko pogłębia kryzys w regionie.

Izraelska bezkarność

Jak długo jeszcze świat będzie bełkotał o „głębokim zaniepokojeniu”, pozwalając Izraelowi, żeby bezkarnie tłukł czołgami, rakietami i wszelką bronią otrzymaną od USA w żołnierzy ONZ i cywilów? Każdy kolejny pocisk to policzek wymierzony w prawo międzynarodowe. Może czas przestać bawić się w dyplomację i spojrzeć prawdzie w oczy: dopóki Izrael ma zielone światło od swojego amerykańskiego brata, nie ma mowy o sprawiedliwości.

jm

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...