Koniec cywilizacji nie nastąpił

8 kwi 2026

Miał być koniec irańskiej cywilizacji tej nocy, było jak zwykle TACO (Trump Always Chickens Out). Prezydent USA stwierdził, że jednak woli rozejm niż dalszy spadek poparcia w kraju z powodu wzrostu cen.

Prawicowy geniusz strategii niewiele zyskał, bo Iran dalej kontroluje Cieśninę Ormuz, choć na czas rozejmu zgodził się przepuszczać statki, nadal rządzi ten sam reżim co wcześniej, choć w nieco odświeżonym składzie, nadal Iran posiada zdolności wzbogacania uranu, a przede wszystkim nadal istnieje, wbrew apokaliptycznym groźbom Króla Kurczaków, którego nikt już nie traktuje jako człowieka poważnego i stabilnego.

Niemniej jednak w huku spadających kamieni z serc, nie powinna zostać zagłuszona makabra słów wypowiadanych przez Trumpa. Nie można bezkarnie rzucać słów wzywających do popełniania zbrodni wojennych, czy wręcz ludobójstwa ze strony faceta, który ma do dyspozycji broń jądrową. Wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby, dajmy na to, przywódca Chin zapowiedział, że jutro zniknie „amerykańska cywilizacja” (z tą cywilizacją to na wyrost, ale pozwólcie, że użyję tego pojęcia w celach ilustracyjnych). Co by się nie działo, jakie słowa potępienia by nie padły w USA i ile pocisków jądrowych by w stronę Chin nie poleciało „na wszelki wypadek”. Przy czym zawsze warto pamiętać w tym kontekście, że USA jako jedyne w historii, jak na razie, tej broni w ogóle użyły, co powoduje, że każda taka groźba mrozi krew w żyłach.

Oczywiście można było podejrzewać, że to kolejny „odjazd” Trumpa, ale w moim przekonaniu nie można tych gróźb zapomnieć, ponieważ jeżeli kolejni wodzowie od niechcenia zaczną grozić sobie wzajemnie, „dla żartu”, całkowitą zagładą, to w końcu wydarzy się to na serio. W takich sprawach nie ma miejsca na „śmieszkowanie”. Generalne uważam od jakiegoś czasu, że warto by jednak przywrócić powagę dyskusji publicznej, bo ciągłe „ironizowanie” i „oj tam, oj tam, ja tylko żartowałem”, nie doprowadziło nas wcale do lepszego rezultatu niż wcześniejsze nadęcie. Gdzieś tu trzeba znaleźć równowagę, bo jak kolesie z bronią atomową zaczynają „żartować”, to większości ludzi przestaje być do śmiechu. Ironia, żart, satyra mają być bronią słabych przeciwko silnym, a nie odwrotnie, bo wówczas to przestaje być śmieszne, a staje się jedną z form opresji.

Natomiast, co z tego rozejmu wyjdzie długofalowo, czy to tylko chwila oddechu, zobaczymy. Czy się utrzyma? Już przykładowo Izrael twierdzi, że częścią porozumienia nie jest ich ofensywa w Libanie, a Iran ma odmienne zdanie na ten temat. Wszystko jest kruche i niepewne, ale na razie ceny ropy spadają, a ludzkość odetchnęła. Choć z tymi przywódcami, nie wiem, czy to nie jest na wyrost.


Źródło: wolnelewo.pl

Najnowsze

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

W Ameryce korupcja przestała oznaczać tylko łapówki i załatwianie spraw „pod stołem”. Coraz częściej chodzi o system, w którym interes prywatny miesza się z państwowym, a nadużycia stają się normą, nie wyjątkiem. Artykuł CNN pokazuje, że w epoce Trumpa granice między władzą, biznesem i lojalnością polityczną zatarły się bardziej niż kiedykolwiek. To nie tylko opis jednej administracji, ale ostrzeżenie przed przyszłością, w której demokracja traci swoje zabezpieczenia i standardy uczciwości.

Sprawdź również

Berlin wzmacnia infrastrukturę: Odpowiedź na hybrydowe zagrożenia.

Berlin wzmacnia infrastrukturę: Odpowiedź na hybrydowe zagrożenia.

W ostatnich miesiącach Europa Zachodnia zmaga się z niespotykaną dotąd falą incydentów o charakterze hybrydowym. Od pożarów magazynów, przez zakłócenia sygnału GPS, aż po podwodne uszkodzenia kabli telekomunikacyjnych – infrastruktura krytyczna państw członkowskich...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...

Xi Jinping spotkał się z prezydentem Egiptu

Xi Jinping spotkał się z prezydentem Egiptu

2 września przed południem czasu lokalnego prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi przeprowadził w Kairze rozmowy z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Xi Jinping wskazał, że w 1956 roku Egipt jako pierwszy spośród państw arabskich i afrykańskich...

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Wielu amerykańskich Indian, potomków rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, nie używa banknotów dwudziestodolarowych. Bo widnieje na nich wizerunek Andrew Jacksona. Prezydenta Stanów Zjednoczonych w latach 1829-1837. Wcześniej generała armii USA, wojskowego...

Świętujmy razem

Świętujmy razem

Ekip telewizyjnych jeszcze nie było. Zachowały się czarno- białe zdjęcia filmowe i relacje świadków. Zapamiętali, że przyjechał na plac Ba Dinh francuskim samochodem, eskortowany przez gwardię rowerzystów. Półmilionowy, zebrany tłum ujrzał go na prowizorycznej...

Xi Jinpinga w egipskich mediach 

Xi Jinpinga w egipskich mediach 

1 września, przed rozpoczęciem wizyty państwowej w Egipcie, trzy egipskie dzienniki opublikowały artykuł przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinpinga, zatytułowany „70 lat wspólnej drogi przez wiatr i deszcz, nowy rozdział pełen determinacji i wysiłku”....