Krwawe święta

24 kwi 2019

Media informacyjne z minuty na minutę podawały coraz wyższe statystyki zabitych. W tej chwili wiadomo już o 310 ofiarach śmiertelnych i ponad 500 rannych, którzy ucierpieli w wyniku serii eksplozji w kościołach i hotelach jednocześnie podczas wielkanocnych nabożeństw.

Wybuchy miały miejsce w Kolombo – w trzech kościołach (św. Antoniego w Kolombo oraz dwóch świątyniach w Negombo niedaleko stolicy i w Batticaloa na drugim końcu kraju) oraz trzech pięciogwiazdkowych hotelach (Shangri-La, Kingsbury i Cinnamon Grand Hotel). Jeszcze jedna eksplozja miała miejsce w poniedziałek, gdy saperzy usiłowali rozbroić ładunek w samochodzie zaparkowanym koło kościoła. Nie powiódł się natomiast atak na lotnisku.
Jak podaje Associated Press, eksplozje były „zintegrowane” – doszło do nich prawie jednocześnie. Jak ustaliła agencja, w siedmiu przypadkach były to samobójcze zamachy. Na razie nikt nie przyznał się do zorganizowania wybuchów. Wśród ofiar są zarówno miejscowi katolicy świętujący Wielkanoc, jak i zagraniczni turyści.
Premier Sri Lanki zwołał specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jednocześnie potępił sprawców na Twitterze: „Zdecydowanie potępiam dzisiejsze tchórzliwe ataki na nasz naród. Apeluję do Lankijczyków, aby byli zjednoczeni i silni w tym tragicznym czasie” – napisał.
Prezydent Maithripala Sirisena natomiast wydał oświadczenie, w którym wzywa obywateli do zachowania spokoju.
Sri Lanka jest w większości buddyjskim krajem, katolicy stanowią tam około 7 procent populacji.
W kraju ogłoszono stan wyjątkowy. W związku ze śledztwem w sprawie ataków dokonano 40 zatrzymań. Władze lankijskie uważają, że niedzielnych ataków dokonało lokalne ugrupowanie islamistyczne National Thowheeth Jama’ath (NTJ) prawdopodobnie przy udziale zagranicznych sojuszników – w tym kontekście wymienia się Państwo Islamskie. Przyznało się ono do tych aktó terroru, nie wiadomo jednak czy istotnie stało za nimi.

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Najwyższy rangą przedstawiciel chińskiej dyplomacji Wang Yi przeprowadził w sobotę w Datong w prowincji Shanxi 28. dialog strategiczny Chiny–Francja z doradcą dyplomatycznym prezydenta Francji Emmanuelem Bonne’em. Wang Yi, członek Biura Politycznego Komitetu...