Które miasto najbardziej ci się podoba, Kraków czy Warszawa?

30 gru 2020

„Więc, które miasto w Polsce najbardziej ci się podoba, Kraków czy Warszawa?” – zapytał mnie wysoki, chudy mężczyzna oczekując ode mnie odpowiedzi. Skoro to pytanie padło, zacząłem zastanawiać się nad odpowiedzią.

Sytuacja miała miejsce w trakcie bankietu z okazji Chińskiego Święta Narodowego oraz Festiwalu Środka Jesieni, który został zorganizowany przez Ambasadę Chin w Polsce. W wydarzeniu co roku uczestniczą głównie Chińczycy mieszkający i pracujący w Polsce oraz Polacy blisko związani z Chinami, czyli tacy którzy pracowali lub mieszkali w Chinach, prowadzą biznes lub wymianę kulturalną.  
Pani Lee Tingyu i ja rozmawialiśmy przez ponad 10 minut z wysokim, przystojnym mężczyzną, który jak sam przyznał wiele lat spędził w Warszawie, a teraz mieszka w Krakowie. Stąd jego pytanie do nas, które miasto jest nam bliższe. Lee Tingyu prawie natychmiast odpowiedziała: „Oczywiście, Kraków jest najpiękniejszym miastem”. Spojrzałem na mężczyznę, który uśmiechnął się z satysfakcją. Myślę, że takiej właśnie oczekiwał od nas odpowiedzi. Później powiedziałem do Lee Tingyu: „Szczerze mówiąc też bardzo lubię Warszawę, Warszawa też jest piękna”.
„Warszawa też jest piękna, to prawda, ale >Kraków jest najpiękniejszym miastem< to standardowa odpowiedź” – stwierdziła Lee Tingyu, która pochodzi z regionu Tajwanu i od wielu lat mieszka w Polsce. Tutaj wyszła za mąż za Polaka, z którym ma córkę. Myślę, że wielokrotnie zadawano jej pytanie dotyczące ulubionego miasta w Polsce, stąd ta odpowiedź w jej ustach.
Mieszkam w Polsce przez ponad 10 lat. W ciągu dekady podróżowałem wielokrotnie po kraju od Gdańska do Zakopanego, od Wrocławia do Lublina. Bywałem w wielu miastach, nawet w takich, gdzie nie bywają zbyt często turyści jak Tarnów czy Przemyśl. Każde miejsce, czy było to duże miasto czy małe miasteczko, pozostało na zawsze w mojej pamięci.
Podczas mojego pobytu w Polsce pytanie: „Które miasto w Polsce najbardziej ci się podoba, Kraków czy Warszawa?”, zadawano mi wielokrotnie, tym bardziej, gdy pytający wiedział, że mieszkałem i tu i tu. Ale za każdym razem moja odpowiedź brzmiała: „Lubię oba miasta”. Mieszkałem i pracowałem w Warszawie przez sześć lat i jestem pod wielkim wrażeniem terenów zielonych, rozległych lasów, parku Łazienkowskiego (Chińczycy nazywają go Parkiem Fryderyka Chopina, ze względu na stojącą tam rzeźbę kompozytora i pianisty) i Pałacu w Willanowie. Ponadto szerokie ulice w Warszawie i wiele budynków przypominają mi moje rodzinne miasto, Pekin. Kraków jest rzeczywiście piękny, Zamek na Wawelu, Kościół Mariacki, dzielnica Kazimierz, Kopiec Kościuszki… za każdym razem, kiedy spacerowałem uliczkami, czy w słońcu czy w deszczu, czuję tu dobrą atmosferę. Odkrywanie Karkowa to zawsze trochę podróż do przeszłości. Kraków, miasto, które zbudowane zostało ponad 1000 lat, niegdyś stolica w najwspanialszym okresie historycznym, i jedyne miasto w Polsce, które nie zostało zniszczone w czasie II wojny światowej. Kiedy pracowałem w Warszawie byłem w Krakowie kilka razy, ale za każdym razem mój pobyt był bardzo krótki, pośpieszny, a wrażenie nie tak głębokie jak oczekiwałem. Kiedy wyprowadziłem z Warszawy i przeniosłem się do Krakowa i tam żyłem, czułem, że życie w tym starym mieście ma zupełnie inny smak.
Według opinii wielu Polaków, Kraków jest piękny, a Warszawa „trochę brzydka”. Kraków jest dumą narodu polskiego, jest kulturalnym ośrodkiem Polski, jest najsłynniejszym miastem historycznym i kulturalnym, jest to również miejsce, gdzie można najlepiej zapoznać historię i dziedzictwo kulturowe Polski. Wiedząc o tym, nie trudno zrozumieć, dlaczego Polacy często zadawali pytanie – „które polskie miasto lubię najbardziej” z oczekiwaniem na odpowiedź, że jest to Kraków, ponieważ darzą dużym uczuciem własną kulturę. W rzeczywistości, jako Chińczyk, który mieszka daleko od swojego rodzinnego kraju mogę to bardzo dobrze zrozumieć. Im dłużej mieszkam zagranicą, daleko od ojczyzny, tym mocniej czuję wieź z moją chińską kulturą.  
Kultura jest duszą narodu. Zarówno Polska jak i Chiny mają wspaniałą kulturę i historię. Jednak w związku z dużą odległością między krajami, Chińczycy nie znają kraju nad Wisłą. Maria Skłodowska Curie, Mikołaj Kopernik oraz Fryderyk Chopin to trzy najbardziej znanie polskie postacie wsród Chińczyków.  Kiedy pracowałem w Warszawie jako dziennikarz pisałem wiele artykułów o Polsce, o jej kulturze, obyczajach oraz o ludziach. A z drugiej strony, czy Polacy dużo wiedzą o Chinach? Raczej… nie! Kiedy w 2016 roku rozpocząłem pracować w Instytucie Konfucjusza na Uniwersytecie Jagiellońskim, to chciałem budować most kulturowy między Chinami a Polską oraz między narodami obu krajów. Oprócz kursów języka chińskiego, Instytuty Konfucjusza organizuje wiele działań kulturalnych m.in. warsztat Tai Chi, kurs kaligrafii, konkurs karaoke oraz warsztat mahjong. Co roku w czerwcu, podczas Krakowskiej Parady Smoków, nasz chiński smok zawsze przyciąga dużą uwagę wśród turystów i mieszkańców. Z jednej strony to właśnie dzięki tym działaniom kulturalnym, dużym lub małym, coraz więcej Polaków zaczyna interesować się Chinami, ich kulturą i historią. Z drugiej strony, przez lata, z pomocą Instytutu Konfucjusza w Krakowie coraz więcej chińskich delegacji odwiedziło Polskę, w tym i Kraków. Wrócili oni do Chin z wrażeniami i opowieściami o tym co widzieli i słyszeli. W ten sposób więcej Chińczyków usłyszało o Polsce.
Kontakt między państwami zależy od kontaktów między narodami dwóch państw, zależy od kontaktów duchowych między narodami. Zrozumienie kultury z pewnością pomoże nawiązaniu ściślejszych kontaktów między różnymi narodami oraz lepszej współpracy między państwami.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Studentki wychodzą na ulice po kolejnych gwałtach Setki studentek wychodzą na ulice Delhi po serii brutalnych przestępstw seksualnych. Punktem zapalnym stała się sprawa 17-latki, która według policji została zgwałcona zbiorowo przez mężczyzn podających się za...