Chińskie i polskie pisarki na temat równości i różnorodności w literaturze

Stowarzyszenie Pisarzy Chińskich i Ambasada Chin w Polsce zaprosiły w grudniu trzy znane chińskie pisarki oraz trzy polskie pisarki do dyskusji na temat równości i różnorodności w perspektywie literatury kobiecej. W wydarzeniu wzięły udział: Manuela Gretkowska, Grażyna Plebanek, Sylwia Chutnik, Lu Min, Cui Manli oraz Dian. Profesorka Zhang Li z Pekińskiego Uniwersytetu Normalnego była gospodynią tej dyskusji.

Chińskie i polskie pisarki stwierdziły w swoich wystąpieniach, że równość i różnorodność istnieją nie tylko w literaturze, ale także we wszystkich aspektach kultury, dlatego kwestie płci są bardzo ważnym tematem. Opierając się na własnych doświadczeniach, oznajmiły, że pisarka powinna mieć własną odpowiedzialność za wyrażanie swojego literackiego głosu i opinii.
Sylwia Chutnik to dziennikarka, feministka, działaczka społeczna, jedna z najbardziej uznanych polskich pisarek. Autorka książek (m.in. „Kieszonkowego atlasu kobiet”, „Dzidzi”, „Cwaniar”, czy „Smutku cinkciarza”), a także sztuk dramatycznych (m.in. „Muranooo”, „Aleksandra” ). W swojej twórczości Chutnik odwołuje się często do tematów feministycznych oraz koncepcji płci kulturowej (gender). Porusza także kwestie związane z historyczną i kulturową traumą.
„Współczesna proza pisana przez kobiety jest pełna refleksji dotyczących tego, w jaki sposób żyjemy i chcemy żyć. Zadaje pytania o to, gdzie w całej tej narracji jest mężczyzna i czy wieloletnie karmienie nas bajkami nie przyniosło złego zakończenia ”– powiedziała Chutnik podczas debaty.
Lu Min to autorka powieści „Ucieczka na księżyc”, „Kolacja dla sześciu osób”, „Żniwiarz snów”, „Fikcyjna rodzina”, „Nocne rozmowy o hormonach”, „Ojciec na ścianie” i 30 innych dzieł. Pisarka znalazła się w rankingu 20 Mistrzów Przyszłości „Literatury Ludowej”, a także została wybrana do grona Tajwan United Literature Chinese Fiction Circle „20 under 40”. Jej dzieła były tłumaczone m.in. na język niemiecki, francuski, japoński, rosyjski, angielski, hiszpański, włoski i arabski.
Lu Min powiedziała podczas dyskusji, że „celem nie powinno być podkreślenie kobiecego sposobu pisania lub kobiecej narracji ani czynienie z kobiet główny temat utworów”. „Wręcz przeciwnie, problem nierówności płci sam w sobie jest jednym z największych problemów społecznych, który dotyczy każdego człowieka i dlatego też pojawia się on często w literaturze” – podkreśliła. „Jako pisarze, mężczyźni i kobiety, powinniśmy znaleźć najbardziej odpowiedni sposób, aby przekazać i opisać dawne czasy oraz indywidualne doświadczenia” – dodała Lu Min.
Grażyna Plebanek to pisarka i publicystka. Pracowała jako dziennikarka dla Agencji Reutera i „Gazety Wyborczej”, a także jest felietonistką dla „Polityki”, „Wysokich Obcasów Extra” i magazynu „Trendy”. Publikowała też m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Lampie”, „Newsweeku”, „Elle”, „Pograniczach”.
Grażyna Plebanek podczas debaty wspomniała historię o swojej babci i matce, które były niesprawiedliwie traktowane w porównaniu z mężczyznami. „Jako pierwsza z nas trzech skończyłam studia. Jako pierwsza robię zawodowo to, co sobie wymarzyłam. Wydawałoby się, że moja płeć w XXI wieku nie będzie odmiennością, która stanie na drodze równości. Ale kiedy opublikowałam moją pierwszą powieść, dziennikarki i dziennikarze pytali, czy piszę literaturę kobiecą” – stwierdziła pisarka. „Literatura to literatura – odpowiadałam – Literatura nie ma płci” – zaznaczyła Plebanek. „Moich kolegów pisarzy nikt nie pyta o to, czy piszą literaturę męską. To, co piszą jest z założenia uniwersalne. A moje pisanie wymaga przymiotnika określającego płeć” – dodała.
Urodzona w Nankinie Cui Manli jest członkinią Stowarzyszenia Pisarzy Chińskich. Jest autorką między innymi dwuczęściowej powieści „Wzloty i upadki”, a także „Ulubiony” czy „Epoka kolorowego szkła” oraz zbiorów opowiadań pod tytułem „Wiara Kaki”. W 2009 roku „Epoka kolorowego szkła” zdobyła nagrodę za najlepszą powieść przyznawaną przez Grupę Wydawniczą Pisarzy Chińskich. Jej utwory były tłumaczone m.in. na język angielski, koreański i japoński.
Cui Manli twierdzi, że jej rodzinne miasto Nankin szczególnie szanuje kobiety oraz je bardzo kocha. „ >Sen czerwonego pawilonu< jest jedną ze znanych chińskich powieści klasycznych. Jej autor Cao Xueqin właśnie w tym mieście spędził swoje dzieciństwo. Główny bohater utworu Jiao Baoyu niezmiernie kocha i wielbi kobiety. W Nankinie mężczyźni są dumni z bycia takim jak Jiao Baoyu.
Manuela Gretkowska to pisarka, scenarzystka, felietonistka, działaczka społeczna, założycielka Partii Kobiet. Zadebiutowała w 1991 roku powieścią „My zdies’ emigranty”. Na jej dorobek literacki składają się takie dzieła jak: „Namiętnik”, „Silikon”, „Polka”, „Sceny z życia pozamałżeńskiego”, „Europejka”, „Obywatelka”. Powieść „Polka” doczekała się nominacji do Nagrody Literackiej „Nike”. Jej książki tłumaczone były na języki: węgierski, serbski, ukraiński, litewski, rosyjski, niemiecki, hiszpański i fiński.
Manuela Gretkowska przypominała swój pierwszy pobyt w Chinach 30 parę lat temu i historię Marii Skłodowskiej-Curie. „Mówię dlatego o historii Marii Skłodowskiej-Curie bo była kobietą, i jej dwudziestowieczne odkrycie promieniotwórczości umożliwiło prześwietlanie tego co ukryte w ludzkim ciele: kości, narządów. Tak samo jak pisarstwo kobiet od XX wieku pokazuje to co było dotychczas ukryte dla literatury” – stwierdziła. Jej zdaniem, literatura kobiet jest takim nowoczesnym Nüshu, czyli językiem, który stworzyły Chinki z prowincji Hunan. Według Gretkowskiej służy on do porozumienia się poza oficjalnym językiem, do przekazania kobiecego doświadczenia, ale też do porozumienia ze światem mężczyzn” – dodała pisarka.
Di An (właściwie Li Di’an) jest przedstawicielką pisarek urodzonych w latach 80. Absolwentka Szkoły Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych w Paryżu. Jest autorką powieści, w tym m.in. „Rozsądny człowiek” (wyd. ang. „The Reasonable Man”) oraz „Pożegnanie z Niebem” (wyd. ang. „Ashes to Ashes”) i zbiorów opowiadań. W 2018 roku za powieść „Ulica Jingheng” otrzymała Ludową Nagrodę Literacką za Najlepszą Powieść.
„Gdy pomyślę, że moi polscy przyjaciele ze studiów sięgnęli może kiedyś po wasze książki, a może nawet czytają je w tej chwili, robi mi się ciepło na sercu. Mam od dawna nadzieję, że kiedy ludzie będą o mnie myśleć to na pierwszym miejscu będzie moja twórczość, a nie płeć” – powiedziała najmłodsza pisarka biorąca udział w debacie.
Profesorka Zhang Li jest wykładowczynią na Wydziale Filologii Chińskiej Pekińskiego Uniwersytetu Pedagogicznego. Jest autorką książek „Początek pisania współczesnych chińskich kobiet”, „Odbicie sióstr w lustrze”, „Człowiek trzymający płomyk”, „Opowiadania o podróżnikach”. Otrzymała nagrodę za najlepszą prozę napisaną w języku chińskim. Jej utwór znalazł się na liście dziesięciu najbardziej wpływowych książek. Pisanie kobiet i kobieca perspektywa mają znaczenie dla zachowania niezależnego głosu kobiet – stwierdziła profesorka. „Ponieważ nie piszemy tylko dla siebie, ale musimy pisać dla czytelników z przyszłości” – zaznaczyła.
Zarówno Chinki, jak i Polki, dążą do równości i osiągnięcia równego statusu społecznego. Według chińskiej pisarki Cui Manli, aby promować postęp kobiet i równość, a ograniczać różnice, to kobiety powinny prowadzić dyskusje i osiągać konsensus. W tej kwestii twórczość literacka pisarek jest nadzieją i przyszłością kobiet na całym świecie.

BRICS w warunkach pandemii

Na marginesie XII Konferencji „na szczycie” BRICS.

To było do przewidzenia – obecny podwójny kryzys globalny (pandemiczny i ekonomiczny) może stanowić przesłankę i unikalną sposobność dla zasadniczych przetasowań i usprawnień geopolitycznych, geostrategicznych i geoekonomicznych, które dokonują się na naszych oczach.
Pro memoria:
Stary świat powojenny (tzw. pojałtański), jego niewydolne instytucje i anachroniczne systemy odchodzą w mroki historii. Nie zdołały one obronić ludzkości przed niewymownymi ofiarami, strasznymi cierpieniami, wielkimi stratami, głębokimi dysproporcjami i groźnymi perturbacjami oraz brakiem pomyślnych perspektyw rozwojowych. Rodzi się Nowy Świat i Nowy (lepszy?) Ład Światowy. Jak by to ironicznie (acz realistycznie) nie brzmiało – obydwa obecne kryzysy stanowią bardzo silny bodziec oraz katalizator stymulujący i wymuszający pozytywne (oby!?) przemiany na Ziemi dające szanse uratowania naszej cywilizacji.
Wyrazem dokonujących się przemian są chociażby najnowsze wydarzenia międzynarodowe w skali makro (bezprecedensowo, wszystkie on–line), a mianowicie: XII Konferencja „na szczycie” BRICS w Moskwie i w pozostałych stolicach mocarstw członkowskich (17.11.2020 r.; Konferencja miała się odbyć 5 miesięcy wcześniej w Sankt Petersburgu, ale została przełożona z uwagi na pandemię), utworzenie Stowarzyszenia wolnego handlu RCEP (= Regional Comprehensive Economic Partnership) z udziałem 15 państw Azji/Pacyfiku (15.11.2020 r., na naradzie ASEAN w Wietnamie) oraz kolejna (już XV ) Konferencja „na szczycie” G-20 z centralą w stolicy Arabii Saudyjskiej, Riyadzie (21-22.11.2020 r.). (Nota bene: wszystkie mocarstwa członkowskie BRICS wchodzą w skład G20). Głównymi tematami makro obrad tych Konferencji były, naturalnie: zwalczanie pandemii, odrodzenie gospodarcze i zrównoważony rozwój oraz, w przypadku BRICS, budowanie nowego wielobiegunowego ładu światowego (multilateralizm). Wspomniane powyżej doniosłe wydarzenia międzynarodowe powodują lawinowy efekt kumulacyjny oraz stanowią solidne i wymowne wyrazy dokonujących się przemian globalnych, przyspieszając ich tempo. Koncepcja RCEP powstała na „szczycie” 10 państw ASEAN (Association of South East Asia Nations) w 2011 r., na wyspie Bali. Później dołączyło do nich jeszcze pięć państw na czele z Chinami. Docelowo – „piętnastka” RCEP, do której mogą przystąpić jeszcze Indie i in., zamierza zlikwidować 90 proc. opłat celnych na towary importowane w ramach tej Organizacji. Tworzy ona (łącznie) jeden z największych rynków na świecie – 30 proc. ludzkości (2,2 mld obywateli – producentów i konsumentów ) i, także, 30 proc. łącznego ŚPB (26,2 bln USD). Co na to Unia Europejska i inne regionalne ugrupowania gospodarcze, szczególnie amerykańskie, afrykańskie itp.?
Piszę ten wstęp pro memoria ( „ku pamięci”), szczególnie, młodych Czytelników, którzy nie znają, nie pamiętają, albo nie chcą znać czy pamiętać, co oznacza ww. wymieniony skrót BRICS. To pierwsze litery nazw wielkich mocarstw, które utworzyły tę wspólną Organizację: Brazil – Russia – India – China – South Africa. Jej bezprecedensowa (bowiem on–line) XII Konferencja „na szczycie” odbyła się pod rotacyjną prezydencją rosyjską, w Moskwie/Sankt Petersburgu; zaś przywódcy pozostałych mocarstw członkowskich przemawiali ze swoich siedzib w poszczególnych stolicach.
BRICS powstał w niezwykle trudnej i komplikującej się coraz bardziej sytuacji na świecie. Rozwija się on efektywnie na przekór rosnącym przeciwnościom losu i stara się pokonywać kolejne przeszkody rozwojowe. Jak podaje „Yearbook of International Organizations, 2017 – 2018”, na świecie istnieje ponad 67.000 rozmaitych organizacji międzynarodowych w 300 krajach i terytoriach. Prawie połowa z nich, to tzw. organizacje uśpione. Rzecz znamienna, iż – do tej – pory żadnej z tak licznych organizacji, z osobna, nawet ONZ, ani wszystkim razem, stalinowcom, neoliberałom, masonom i in. nie udało się ukierunkować rozwoju świata w stronę pozytywną, pokojową i bezpieczną oraz uwolnić ludzkość od wielkich nieszczęść, tragedii, patologii, pandemii i braku jasnych perspektyw. Obecnie BRICS, RCEP i in. biorą to zadanie na własne barki.
W kategoriach teoretycznych, koncepcję BRIC (jeszcze bez RPA,), sformułował, jako pierwszy, w roku 2001, prof. Jim O’Neill, główny ekonomista koncernu Goldman Sachs (sic!), prezes Goldman Sachs Asset Management, w publikacji pt.: „Building Better Global Economic BRIC”. Następnie, w roku 2003, przedstawił on prognozę futurologiczną, z której wynika, iż – do roku 2050 – gospodarki BRIC łącznie wysuną się na I miejsce w świecie, prześcigając najpierw Unię Europejską, a następnie USA i Japonię. Koncepcję J. O’Neill’a podjął w praktyce Prezydent Władimir Władimirowicz Putin i zainicjował dialog polityczny z partnerami (we wrześniu 2006 r.). W wyniku tego, I Konferencja BRIC „na szczycie” odbyła się w Jekatierinburgu (16 czerwca 2009 r.). Następnie, 24.12. 2010 r., do BRIC przystąpiła RPA (South Africa), w wyniku czego powstał BRICS, do którego pretenduje także Turcja , Grecja i in. Zresztą, Prezydent Turcji używa już, a priori, skrótu BRICST. I tak doczekaliśmy szczęśliwie do niedawnej XII Konferencji tego rodzaju. BRICS pracuje nie tylko na Konferencjach na najwyższym szczeblu; bowiem przez okrągły rok funkcjonują nieprzerwanie dziesiątki jego instytucji na szczeblach ministerialnych, resortowych i specjalistycznych zajmujące się wszystkimi najważniejszymi problemami nurtującymi i trapiącymi naszą cywilizację.
Łączny potencjał BRICS jest ogromny: prawie 3,6 mld ludności, 39,7 mln km kw. powierzchni, PKB (w kategoriach PPP) = 44,21 bln USD ( w tym PKB, PPP, Chin = 27,3 bln USD) itp. W sumie, dotychczasowy dorobek tej Organizacji jest bardzo bogaty i bardzo pożyteczny. Trudno byłoby wyobrazić, jak podle wyglądałby dziś świat bez BRICS!? Rozważane są koncepcje rozszerzenia jego składu (tzw. BRICS Plus) oraz kręgu współpracy z innymi państwami (tzw. Outreach Program), co stanowi zapowiedź totalnej innowacyjnej globalizacji funkcjonowania BRICS. Również prof. J. O’Neill kroczy dalej swym szlakiem i proponuje utworzenie nowego ugrupowania globalnego, tzw. Next Eleven z udziałem: Wietnamu, Turcji, Filipin, Pakistanu, Nigerii, Meksyku, Korei Płd., Iranu, Indonezji, Egiptu i Bangladeszu (źródło: „World Finance” z dnia 04.05.2020 r.). A gdzie Polska?
XII Konferencja „na szczycie”:
Jak zwykle, została ona poprzedzona skrupulatnymi przygotowaniami i staraniami rotacyjnej Prezydencji rosyjskiej, co spotkało się z uznaniem i z podziękowaniami ze strony pozostałych przywódców mocarstw członkowskich BRICS. Zresztą, termin Konferencji trzeba było przesunąć o 5 miesięcy – z uwagi na pandemię. Ramowy temat obrad określono następująco: „Globalna stabilność, wspólne bezpieczeństwo, innowacyjny rozwój”. Żeby lepiej uzmysłowić Czytelnikom zagadnienia makro (i – niektóre – mikro), którymi zajmuje się obecnie ta Organizacja, przedstawiam najpierw najważniejsze treści przemówień przywódców a następnie syntezę Deklaracji końcowej (tzw. Deklaracji moskiewskiej) uchwalonej jednomyślnie w wyniku obrad (jednomyślność – to wynik efektywnych prac przygotowawczych).
Prezydent Jair Messias Bolsonaro (Brazylia):
kluczowe znaczenie w walce z pandemią ma obecnie opracowanie i stosowanie odpowiedniej szczepionki; Brazylia stara się wyprodukować własną wersję takiej szczepionki. Niezbędne jest także zwiększenie efektywności współpracy w ramach BRICS („dla dobra obywateli”) celem zwalczania pandemii i skutków kryzysu gospodarczego. Ponadto, Organizacja powinna odgrywać „centralną rolę” w zakresie walki i pokonania pandemii. Nie należy „upolityczniać wirusa” lecz trzeba zreformować w trybie pilnym WHO (World Health Organization). Trzeba także radykalnie zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Brazylia jest obiektem ostrych ataków ze strony handlarzy i złodziei drewna, którzy wycinają nielegalnie lasy amazońskie. Siły policyjne podejmują aktywne i zdecydowane przeciwdziałania w tej mierze.
Brazylia opowiada się za doskonaleniem współpracy wewnętrznej w ramach BRICS i za precyzyjnym określeniem nowych priorytetów. W tym celu należy zapewnić wolność w działaniach, kreatywność i przedsiębiorczość, rozszerzać wymianę handlową, także z udziałem sektora prywatnego, między mocarstwami członkowskimi BRICS. Kluczowe i fundamentalne znaczenie ma również zreformowanie organizacji międzynarodowych, np. Rady Bezpieczeństwa ONZ, demokratyzowanie systemu zarządzania sprawami globalnymi, usprawnienie metodologii dofinansowania (subsydiów) dla rolnictwa, kosztem przemysłu itp. J.M. Bolsonaro zaapelował też ponownie o udzielanie poparcia dla Brazylii, Indii i RPA celem ich włączenia, jako stałych członków, do składu RB ONZ oraz zapewnił o wspieraniu działań Indii – jako przyszłorocznego Przewodniczącego BRICS (poczynając od 01.01.2021 r.).
Prezydent Władimir Władimirowicz Putin (Rosja):
przemawiał jako pierwszy w charakterze ustępującego rotacyjnego Przewodniczącego BRICS i gospodarza XII Konferencji. W 2020 r. w BRICS zorganizowano 130 imprez merytorycznych i 25 narad na szczeblu ministerialnym. Priorytetem jest lepsza koordynacja poczynań pomiędzy mocarstwami BRICS. Jeszcze 5 lat temu, na Konferencji „na szczycie” w Ufie (2015 r.), omawiano współpracę w zakresie zwalczania chorób zakaźnych i utworzono mechanizm ostrzegawczy. W ślad za tym Rosja nawiązała współpracę z Chinami, z Indiami i z Brazylią. Obecnie, strona rosyjska zamierza uruchomić na wielką skalę i w trybie pilnym produkcję szczepionki Sputnik V oraz drugiej dostępnej już szczepionki – EpiVacCorona. BRICS-owski NDB (New Development Bank) przeznacza 10 mld USD na walkę z pandemią oraz 20 mld USD na realizację 62 wspólnych wielkich inwestycji.
W.W. Putin omówił też szczegółowo inne kluczowe poczynania z okresu Prezydencji rosyjskiej, jak np.: strategia partnerstwa gospodarczego BRICS do roku 2025, BRICS’ Network University, współpraca w zakresie kultury, nauki, sportu i turystyki. Podkreślił ważne znaczenie umacniania bezpieczeństwa w skali regionalnej, zwalczania terroryzmu międzynarodowego (strona rosyjska przedstawiła stosowny dokument ws. anty terroryzmu) i handlu narkotykami. Omówił niebezpieczną sytuację w Syrii oraz podkreślił ryzyko eskalacji napięcia w Iraku, w Afganistanie, w rejonie Zatoki Perskiej, w Libii, w Jemenie, a nawet w Nagornym Karabachu. W takiej sytuacji, zwiększa się znaczenie współpracy BRICS z innymi partnerami, np. w ramach procedury BRICS Plus i BRICS Outreach, szczególnie w zakresie doskonalenia łańcuchów wymiany wartości materialnych, otwartości handlu międzynarodowego, uruchomienia „zielonych korytarzy”, wolnych od wojen i sankcji – celem transportowania żywności, lekarstw itp. W.W. Putin zapowiedział także, iż XIII Konferencja „na szczycie” BRICS odbędzie się w Indiach, w 2021 r.
Premier Narendra Modi (Indie):
na początku przemówienia przywódca indyjski wyraził poparcie dla koncepcji multilateralizmu (wielobiegunowości) oraz potępił terroryzm stanowiący, jego zdaniem, największe zagrożenie dla świata. Choć nie wymienił Pakistanu z nazwy, dla wszystkich nie ulegało wątpliwości, iż była to aluzja do tego państwa, skonfliktowanego od dawna z Indiami. Premier uznał, iż BRICS ma do odegrania wielką rolę (major role) w zwalczaniu pandemii i w regeneracji gospodarczej świata, ale, w tym zakresie, Organizacja odczuwa pewien stres (napięcie). To, z kolei, uznano za bezimienną aluzję do Chin – w ślad za niedawnym starciem na granicy między obydwoma sąsiadującymi mocarstwami. N. Modi zaapelował o zwiększenie obrotów handlowych w ramach BRICS (do 50 mld USD) oraz zapowiedział utworzenie filii (oddziału) New Development Bank’u w Indiach, poczynając od 2021 r.
Konieczne jest zreformowanie Rady Bezpieczeństwa ONZ, WTO, WHO, MFW i innych organizacji międzynarodowych, których wiarygodność jest obecnie kwestionowana z uwagi na to, że reprezentują one poglądy stosownie do realiów sprzed 75 lat. Indie proszą pozostałych partnerów z BRICS o wspieranie ich kandydatury na stałego członka RB ONZ. Już od początku 2021 r. Indie zostaną wybrane na niestałego członka tej Rady i wówczas będą przyczyniać się do realizacji koncepcji reformatorskiego multilateralizmu („reformed multilateralizm”) i również do zreformowania RB ONZ.
Prezydent Xi Jinping (Chiny):
jak zwykle, przemówienie przywódcy chińskiego oczekiwane było z dużym zainteresowaniem i, jak zwykle, oczekiwanie to zostało spełnione. Na wstępie, Xi Jinping podkreślił potrzebę wspólnej reakcji BRICS na pandemię i na kryzys gospodarczy – największy od czasów wielkiego kryzysu światowego z lat 30-tych minionego stulecia. Choć obecnie szaleje unilateralizm i protekcjonizm, to nasze nadrzędne cele: pokój i rozwój, multilateralizm i globalizacja gospodarcza oraz wspólna przyszłość dla wszystkich pozostają niezmienione. W ślad za tym, Prezydent ChRL przedstawił 5 zasadniczych propozycji poczynań BRICS w nowej sytuacji, a mianowicie:
1.Realizować ideę multilateralizmu (wielobiegunowości), zapewnić pokój, stabilizację, równość, sprawiedliwość i zrównoważone bezpieczeństwo („sustainable security”) na świecie. Przestrzegać postanowienia Karty Narodów Zjednoczonych i zasady nieingerencji, zaś sprawy sporne regulować drogą konsultacji i negocjacji. 2. Umacniać solidarność i koordynację w walce z pandemią – w trosce o bezpieczeństwo i pomyślność obywateli. ChRL współpracuje już z Rosją i z Brazylią w III fazie testów klinicznych ze szczepionkami; do tej współpracy przyłączą się także Indie i RPA. Szczepionki będą dostarczane mocarstwom członkowskim BRICS. Chiny proponują zorganizowanie sympozjum specjalistycznego BRICS nt. roli medycyny tradycyjnej w walce z pandemią oraz opowiadają się przeciwko upolitycznianiu, oczernianiu i poszukiwaniu „kozła ofiarnego” w tych sprawach. Należy położyć kres praktykom „politycznego wirusa”; 3. Stosować zasady otwartości i innowacyjności w dążeniu do uzdrowienia gospodarki światowej. Jak wynika z danych MFW, stopa wzrostu gospodarczego świata wyniesie zaledwie 4,4 proc. w br.; zaś w wielu krajach rozwiniętych i rozwijających się będzie to „wzrost” ujemny (po raz pierwszy od 60 lat). Dlatego też pilnym zadaniem jest ustabilizowanie gospodarki światowej, koordynowanie polityki makroekonomicznej i kontrolowanie pandemii. Niedopuszczalne jest wykorzystywanie pandemii w celach „deglobalizacji”, separatyzmu gospodarczego czy „systemów równoległych”, co wyrządza szkody wszystkim ludziom.
Zamiast tego należy tworzyć otwartą gospodarkę światową, zwalczać protekcjonizm, wprowadzać nowe formy przedsiębiorczości i nowatorskie modele ekonomiczne oraz stosować innowacje technologiczne – w dążeniu do wspólnego rozwoju o wyższej jakości i o większej wytrzymałości. Chiny utworzą w mieście Xiamen ośrodek badawczy BRICS ws. nowej rewolucji technologicznej oraz pomyślnego rozwoju gospodarki cyfrowej („digital economy”). 4. Priorytetem w tych poczynaniach powinna być troska o dobrobyt społeczny i o zrównoważony rozwój globalny. To jest bowiem kluczem do wszystkiego. Kolejnym priorytetem jest likwidacja ubóstwa. Bank Światowy prognozuje spadek ŚPB per capita o 3,6 proc. w br. oraz wpadnięcie od 88 do 115 mln ludzi w skrajne ubóstwo; 5. Bardzo ważnym zadaniem jest także zapewnienie „zielonego rozwoju”, szczególnie zmniejszenie zużycia węgla jako paliwa energetycznego, oraz harmonii pomiędzy człowiekiem a przyrodą. Należy, w związku z tym, realizować, w dobrej wierze postanowienia Porozumienia Paryskiego, zwiększać pomoc dla krajów rozwijających się, szczególnie dla małych państw wyspiarskich, zmniejszać emisję CO2 do roku 2030, tak aby osiągnąć uniezależnienie od węgla („carbon neutrality”) do roku 2060.
Na zakończenie swego przemówienia, Prezydent Xi Jinping przedstawił krótką informację o doniosłych przemianach następujących obecnie w Chinach w życiu politycznym i społeczno – gospodarczym oraz w polityce zagranicznej po V Plenum XIX KC KPCh. Zmiany te określił mianem nowej filozofii rozwoju.
Prezydent Cyril Ramaphosa (RPA):
wyraził podziękowanie partnerom z BRICS za ich pomoc i solidarność w czasie pandemii oraz poparcie dla propozycji A. Guterres’a, Sekretarza Generalnego ONZ, ws. Nowego Ładu Globalnego („New Global Deal”). Zwrócił się też z prośbą o pakiet wsparcia („stimulus package”) dla państw afrykańskich w tym trudnym okresie. Zaapelował o zwiększenie roli New Development Bank oraz o utworzenie ośrodka badań nad szczepionkami w RPA. Wyraził również poparcie dla propozycji ustanowienia przez BRICS ośrodka ostrzegającego przed epidemiami. Ważnym zadaniem jest obecnie przyspieszenie realizacji zadań i celów BRICS Strategy for Economic Partnership 2025 oraz, szczególnie, zwiększenie pomocy dla RPA i dla całej Afryki w procesie industrializacji i podejmowania nowych inwestycji. Prezydent RPA wyraził też zdecydowane poparcie dla koncepcji multilateralizmu oraz dla przeprowadzenia niezbędnych reform w systemie ONZ, szczególnie RB ONZ, w WTO i w innych organizacjach międzynarodowych.
Deklaracja moskiewska:
Zgodnie z tradycją i z obecnymi potrzebami, ukoronowaniem obrad analizowanej Konferencji było uchwalenie Deklaracji końcowej. Stanowi ona syntetyczne i uogólnione ujęcie treści zawartych w ww. przemówieniach przywódców, w dokonaniach z minionego okresu oraz w planach na przyszłość. Bardzo ważnym elementem Deklaracji jest też analiza sytuacji globalnej, w której przyszło działać BRICS i żyć obywatelom Ziemi. Jest to dość obszerny dokument składający się z preambuły, z 4 rozdziałów merytorycznych i zawierający 97 punktów. Poniżej przedstawiam krótką analizę najważniejszych stwierdzeń i ocen zawartych w Deklaracji:
Rozdział I, pt.: „Zjednoczeni na rzecz lepszego świata”, nawiązuje do 75-tej rocznicy zakończenia II wojny światowej i utworzenia ONZ oraz uwypukla ważną rolę tej Organizacji i Karty Narodów Zjednoczonych w życiu międzynarodowym. BRICS wyraża poparcie dla multilateralizmu i wzywa organizacje międzynarodowe do działania w interesie wszystkich obywateli Ziemi. Złożono gratulacje Indiom z powodu wybrania tego mocarstwa na niestałego członka RB ONZ w latach 2021-22, wyrażono uznanie dla RPA z analogicznego tytułu (w latach 2019-20) oraz poparcie dla Brazylii, która będzie niestałym członkiem RB w latach 2022-23. Podkreślono potrzebę pilnego zreformowania ONZ, szczególnie RB, ZO (Zgromadzenia Ogólnego), Rady Ekonomiczno – Społecznej i in. oraz zwiększenia reprezentacji krajów rozwijających się w tych instytucjach. Wyrażono też uznanie dla pracowników służby zdrowia na świecie w czasie pandemii i podkreślono pilną potrzebę wytworzenia i stosowania odpowiednich szczepionek.
Rozdział II, pt.: „Polityka i bezpieczeństwo” – BRICS podkreśla, na wstępie, iż nawet w czasach pandemii jego działalność statutowa nie słabnie, szczególnie w zakresie utrwalania pokoju i bezpieczeństwa, zwalczania terroryzmu i trans granicznej przestępczości zorganizowanej oraz likwidowania ognisk zapalnych na świecie. Wygaszanie tych ognisk powinno dokonywać się metodami politycznymi i dyplomatycznymi, a nie siłowymi. I tak, np., BRICS opowiada się zdecydowanie za pilnym przedłużeniem ważności Układu rosyjsko – amerykańskiego (z 2010 r.) ws. redukcji ofensywnych broni strategicznych (nuklearnych) oraz za całkowitym zakazem broni bakteriologicznych i chemicznych.
Pokojowo i dyplomatycznie, na drodze negocjacji, należy też regulować jakże liczne i niebezpieczne ogniska zapalne, źródła napięć i konflikty na świecie, a mianowicie: Syria (bez stosowania siły), Palestyna – Izrael (wznowić negocjacje), Liban (potrzeba normalizacji), Irak (konieczność stabilizacji), Jemen (zakończyć starcia poprzez konstruktywny dialog), Zatoka Perska (zlikwidować napięcie), Afganistan (utworzyć pokojowo suwerenne państwo), Kaukaz (poparcie dla porozumienia azersko–ormiańskiego ws. Nagornego Karabachu), Półwysep Koreański (stabilizacja i denuklearyzacja), Afryka („African solutions to African problems), Libia (ustabilizowanie i normalizacja sytuacji), podobnie w Sudanie i w DR Konga.
BRICS wzywa także do zawarcia Konwencji (w ramach ONZ) ws. terroryzmu międzynarodowego, domaga się efektywnej współpracy w następujących dziedzinach: bezpieczeństwo internetowe (cyber security), rewolucja cyfrowa, ochrona dzieci przed agresją seksualną, przemyt narkotyków, zwalczanie korupcji i pranie brudnych pieniędzy.
Rozdział III, pt.: „Gospodarka i finanse. Współpraca międzyrządowa”. Poczynania i zamierzenia BRICS w tych dziedzinach są bardzo różnorodne, bogate i potrzebne światu. I tak, np.,: obecnie i po zakończeniu pandemii – doskonalić współpracę w ramach BRICS i na całym świecie celem zwalczania kryzysu gospodarczego i stymulowania wzrostu gospodarczego – dla dobra obywateli. Budować stabilny, bezpieczny i otwarty rynek globalny oraz bardziej wytrzymałe (trwałe) łańcuchy zaopatrzenia w skali globalnej; wspierać poczynania G20 także w zakresie uaktualnienia jego programu działania (G20 Action Plan); zaś MFW powinien zapewnić światu „finansową sieć bezpieczeństwa” oraz pomagać biednym krajom o poprzez kredyty; jeśli zaś chodzi o WTO (World Trade Organization), to wszyscy jego członkowie powinni unikać środków unilateralnych i protekcjonistycznych oraz stosować rozwiązania multilateralne. Natomiast BRICS-owski New Development Bank będzie starał się niwelować straty spowodowane przez pandemię i wyasygnuje 10 mld USD dla państw członkowskich Banku; jego skład powinien ulec rozszerzeniu.
Inne priorytety zawarte w Deklaracji: doskonalenie współpracy w zakresie handlu i inwestycji, gospodarka cyfrowa (internetowa), energia, niwelowanie strat poniesionych przez pandemię w zakresie turystyki, modernizacja rolnictwa (mocarstwa BRICS wytwarzają ok. 35 proc. światowej produkcji żywności), zmniejszenie skali strat i marnotrawienia płodów rolnych i żywności, utworzenie wspólnego ośrodka wczesnego ostrzegania przed epidemiami, nowoczesne kształcenie kadr („human capital”), zwalczanie unikania podatków (oszustw podatkowych), redukowanie ubóstwa, wspólne przeciwstawianie się klęskom żywiołowym, troska o różnorodność przyrodniczą („biodiversity) . Współpraca w zakresie polityki celnej. W Deklaracji zawarto też wyrazy poparcia dla BRICS-wskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorczości Kobiet („BRICS Women Business Alliance”).
Rozdział IV, pt.: „Wymiana kulturalna i społeczna”. W rozdziale tym wyeksponowano znaczny postęp, niezależnie od pandemii, jaki dokonał się we współpracy w sferze kulturalnej, artystycznej, sportowej, filmowej, młodzieżowej, studenckiej, naukowo–technicznej, parlamentarnej i in. oraz we współdziałaniu między sądami najwyższymi, naczelnymi izbami kontroli i ministerstwami kultury państw BRICS. Zaproponowano utworzenie Rady ośrodków naukowo – badawczych BRICS (BRICS Think Tank Council).
Do Deklaracji dołączono dwa załączniki, z których 1 zawiera wykaz dokumentów, spotkań i kontaktów oficjalnych pomiędzy mocarstwami BRICS oraz najważniejszych imprez w okresie sprawozdawczym („BRICS „Cooperation Outcomes”, 39 pozycji); a 2 jest rejestrem wydarzeń, narad, imprez, konferencji i dokumentów, głównie w ramach współpracy społecznej, podczas Prezydencji rosyjskiej („Meetings held under the Chairmanship of the Russian Federation”,137 pozycji). Trzeba przyznać, że przedstawiony bilans dokonań BRICS w kluczowych dziedzinach i plany na przyszłość są przebogate i imponujące. Trzeba mieć dużo odwagi, poczucia odpowiedzialności i wyobraźni, aby zabierać się do realizacji tak poważnych zadań w tak trudnych czasach!
Jakie perspektywy?:
Nieustające zjawiska kryzysowe, szczególnie ekonomiczne, w XXI wieku uwypuklają i uzasadniają coraz bardziej potrzebę i efektywne funkcjonowanie takich organizacji międzynarodowych jak BRICS i in. Jeśli one nie zdołają wyprowadzić świata na prostą drogę rozwoju, to nikt inny temu nie podoła. Zresztą, skład tej Organizacji mówi sam za siebie. Skupia ona potężne, szybko rozwijające się i przyszłościowe mocarstwa Azji, Afryki i Ameryki Południowej. Nowożytna historia świata zna najrozmaitsze organizacje międzynarodowe, ale takiej, jak BRICS jeszcze nie było. Jej utworzenie jest więc epokowym wydarzeniem bez precedensu, mającym, jak wykazuje dotychczasowa praktyka, duże szanse rozwoju i powodzenia. Systematycznie i dość szybko mocarstwa członkowskie kreują, doskonalą i modernizują założenia merytoryczne i programowe BRICS, z których wynika jednoznacznie, iż ich celem strategicznym jest budowanie nowego i lepszego świata oraz wyprowadzenie naszej cywilizacji z obecnej głębokiej zapaści rozwojowej i irracjonalnego nieładu systemowego wytworzonego przez wielki kapitał i kapitalizm północno-atlantycki, szczególnie przez jego odmianę neoliberalną.
W niniejszym opracowaniu zawarta jest dość szczegółowa choć krótka analiza okoliczności, które doprowadziły do powstania tej Organizacji oraz kolejnych etapów jej dynamicznego rozwoju w ostatnich 12 latach. Jego kamieniami milowymi są coroczne spotkania czterech prezydentów i premiera Indii „na szczycie”. BRICS działa już non stop przez całe okrągłe lata – bowiem pracują nieprzerwanie dziesiątki jego instytucji ministerialnych, resortowych i specjalistycznych zajmujących się priorytetowymi problemami nurtującymi naszą cywilizację. Proces doskonalenia, optymalizacji i decentralizacji BRICS następuje coraz szybciej. BRICS nie zamierza nikogo zastępować i wyręczać ani też nikomu odbierać chleba. Pragnie jedynie kreować nową lepszą, innowacyjną, multilateralną i humanistyczną jakość na kuli ziemskiej – niejako na gruzach systemowych i kryzysowych spowodowanych przez wielki kapitał północno-atlantycki i jego wiodących eksponentów. BRICS nie jest, ponadto, Organizacją elitarną czy też zamkniętą dla innych państw. Zresztą, lista chętnych kandydatów rozszerza się coraz bardziej. Nowych przyjęć nie należy wykluczać – zapewne nastąpią one po zakończeniu 1. etapu konsolidacji BRICS pod każdym względem.
Na początku lat 90-tych 20.wieku upadł postjałtański system dwubiegunowy (Wschód – Zachód, neoliberalizm – sowietyzm itp.). Zaś pod koniec 1.dekady 21.wieku załamał się jego spadkobierca – układ jednobiegunowy (USA). Oba te systemy, podobnie jak wszystkie poprzednie, okazały się poronione i niewydajne, powodując niezmierne nieszczęścia, straty i szkody dla prawie całej ludzkości. Korzystali na tym jedynie prominenci wielkiego kapitału i ich zausznicy. Po krachu obydwu ww. systemów powstała na świecie i w poszczególnych krajach bardzo szkodliwa próżnia systemowa, która przecież nie może trwać wiecznie. Także życie międzynarodowe nie znosi pustki. W świetle tego, utworzenie BRICS powinno być traktowane jako bardzo poważna i odważna próba usunięcia tej pustki oraz utworzenia nowego wielobiegunowego (multilateralizm), zrównoważonego i sprawiedliwego ładu na świecie. Jest to zadanie niezwykle trudne i bardzo odpowiedzialne na miarę naszej epoki i lepszej przyszłości.
Utworzenie BRICS stanowiło nie lada zaskoczenie dla wielkiego kapitału północno-atlantyckiego i dla neoliberalizmu – chociaż co bardziej światli politycy i intelektualiści zachodni prognozowali taki bieg wydarzeń. Od samego początku istnienia tej Organizacji, Zachód usiłował minimalizować jej znaczenie, prognozować niechybny upadek oraz, co gorsza, dążyć do maksymalnego osłabienia większości filarów BRICS, może z wyjątkiem Indii. Agresywna presja Zachodu dotyczy, przede wszystkim: Rosji (otaczanie łańcuchem państw prozachodnich, zwłaszcza proamerykańskich, które były kiedyś proradzieckie, strategia majdanowa, kryzys ukraiński, białoruski, sankcje, wyścig zbrojeń, czarna propaganda, wojny hybrydowe itp.); oraz Chin (próby osłabiania ich potencjału gospodarczego instrumentami kryzysowymi i protekcjonistycznymi, prowokacje polityczne, np., tajwańskie, hongkongskie, tybetańskie, ujgurskie, intensyfikacja napięcia polityczno-strategicznego na Dalekim Wschodzie, liczne – około 25 – bazy wojskowe US wokół Chin itp.).
Zaś w odniesieniu do Brazylii i do RPA stosowane są, głównie, metody presji ekonomiczno-finansowej i propagandowej, mające na celu osłabianie wzrostu gospodarczego oraz destabilizację finansową tych państw, podsycanie niepokojów społecznych i in. Jednym słowem, nie mogąc zniszczyć Organizacji – jako całości, jej przeciwnicy starają się osłabiać poszczególne filary, w nadziei, iż ich nadwyrężenie lub obalenie unicestwi całą strukturę. Skutki są jednak odwrotne od tych zamiarów. Działa efekt katalizatora. Bowiem, w miarę jak zwiększa się presja zachodnia (neoliberalna) na BRICS, Organizacja ta doskonali systematycznie swą działalność i umacnia swe wpływy w świecie. Jest to swoisty bezprecedensowy fenomen w historii naszej cywilizacji. Z punktu widzenia kapitału północno-atlantyckiego, sytuacja jest już nie do pozazdroszczenia, gdyż Zachód (NATO, UE, banki światowe i in.) nie wytrzymuje konkurencji z BRICS w kategoriach efektywności, innowacyjności, potencjału produkcyjnego, zasobów finansowych i pojemności rynku. Oraz, co więcej, rozwój Zachodu bez normalnej współpracy z BRICS byłby nie do pomyślenia – teraz i w przyszłości. Doskonale rozumie to, np., kierownictwo polityczne i przedsiębiorcy niemieccy, kooperując od dawien dawna z Chinami, z Rosją, z Indiami i z in. oraz odnosząc bardzo poważne korzyści wzajemne z tego tytułu.
Samo kojarzenie znaczenia i globalnych wpływów mocarstw członkowskich BRICS tylko z ramami tej Organizacji byłoby dalece niepełne i mylące. Bowiem, ich oddziaływanie i wpływy sięgają znacznie dalej i obejmują, praktycznie, cały świat. Wynika to z faktu przynależności tych mocarstw do ww. znanych organizacji międzynarodowych, typu ONZ, WTO, WHO, RCEP, G20 i in. oraz do wielu organizacji specjalistycznych o mniejszym zasięgu. I tak, np.: Brazylia należy do Organizacji Państw Ameryki Południowej i Karaibów oraz do Mercosur, Rosja – do Wspólnoty Niepodległych Państw i do Szanghajskiej Organizacji Współpracy, Indie – do Ruchu Państw Niezaangażowanych (120 krajów członkowskich i 17 państw obserwatorów) oraz do British Commonwealth of Nations (53 kraje), Chiny – do Szangajskiej Organizacji Współpracy oraz do Stowarzyszenia ASEAN + 3, do G17 + 1 oraz Afryka Południowa – do Unii Afrykańskiej.
Jednym słowem, są już wszelkie podstawy po temu, aby wiązać z BRICS uzasadnione nadzieje na pozytywną przebudowę świata i na jego pokojową przyszłość. Jest ona młodą organizacją globalną, nie skażoną błędami, przywarami i impotencją znanych instytucji postjałtańskich – typu: ONZ, UE, MFW i in. Może ona czerpać z pozytywnych wzorów oraz unikać negatywnych doświadczeń i „starych” błędów” poprzedniczek. Dlatego też możliwości jej konstruktywnego i nowatorskiego działania dla dobra całej ludzkości są ogromne. Ale, jednocześnie, skala współczesnych trudności, wynikających – chociażby – z konsekwencji kryzysu globalnego, szczególnie gospodarczego i pandemicznego oraz ze znacznego wzrostu napięcia na arenie międzynarodowej jest niespotykana od dawna. Jednakże, ogromny innowacyjny potencjał rozwojowy mocarstw członkowskich BRICS – każdego z osobna i wszystkich razem oraz ich determinacja programowa i aktywność praktyczna stanowią rękojmię powodzenia w staraniach i w dążeniach tej Organizacji do nowego optymalnego ładu na Ziemi oraz do zapewnienia lepszej przyszłości wszystkim ludziom.

„Chińskie Marzenie” wyzwanie i szansa dla świata

Za kilka tygodni Chiny wkraczają w nowy rok – rok Tygrysa. Zaczynają kolejny etap wielkiego eksperymentu, nazywanego przez obecnego przewodniczącego CHRL i sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin Xi Jinpinga „chińskim marzeniem”.

Jest to program „budowania umiarkowanie zamożnego społeczeństwa pod każdym względem oraz nowoczesnego państwa socjalistycznego, które będzie pomyślne, silne, demokratyczne, harmonijne i zaawansowane pod względem kulturalnym” (Xi Jinping, „Zarządzanie Chinami”, Toruń 2029, s. 45). Na tę drogę Chiny weszły w 1978 roku, dwa lata po śmierci Mao Zedonga i po ukształtowaniu się nowego, reformatorskiego kierownictwa pod wodzą Deng Xiaopinga (1904-1997). Ponad czterdziestoletni okres chińskich reform to niezwykle interesujący przykład skutecznej realizacji programu, który dał Chinom radykalną zmianę ich sytuacji wewnętrznej i ich pozycji w świecie.
Reformy gospodarcze i ich efekty
Śmierć pierwszego przywódcy Chin Ludowych Mao Zedonga pociągnęła za sobą zmianę kursu polityki chińskiej – odejście od dogmatycznego marksizmu i zapoczątkowanie pragmatycznej polityki gospodarczej, której efekty przeszły najśmielsze oczekiwania zagranicznych obserwatorów. W latach 1978/2019 ich PKB wzrósł 39-krotnie, a PKB per capita niemal 27-krotnie. Według szacunku podanego przez znakomitego znawcę gospodarki chińskiej Grzegorza Kołodkę chiński PKB na osobę można szacować na około 10,2 tysięcy dolarów, a w ciągu trzech-czterech lat powinien on osiągnąć poziom 12 375 dolarów uważanych przez Bank Światowy za próg, od którego zaliczać się można do grupy krajów rozwiniętych (Grzegorz W. Kołodko, „Od ekonomicznej teorii do politycznej praktyki”, Warszawa 2020, s,101). Takiego tempa wzrostu nie notuje żadna z pozostałych wielkich gospodarek narodowych.
Burzliwy rozwój gospodarczy Chin przynosi z sobą ostry wzrost nierówności w tym narodziny silnej warstwy milionerów. Zarazem jednak udaje się Chinom redukować sferę biedy. Pod koniec ubiegłego roku Bank Światowy ogłosił, że Chiny zlikwidowały strefę skrajnego ubóstwa, co dla kraju jeszcze czterdzieści lat temu cierpiącemu na powtarzające się klęski głodu jest niebagatelnym osiągnięciem.
Chiny mają też niewątpliwe sukcesy w dziedzinie edukacji, której masowy zasięg połączony jest z utworzeniem znakomitych ośrodków naukowych o najwyższym światowym poziomie. Kiedy w 1996 odwiedzałem główne uniwersytety chińskie, uderzyło mnie to, że ich kierownictwo już wówczas znajdowało się w ręku młodych uczonych wykształconych na czołowych uniwersytetach światowych, zwłaszcza amerykańskich.
Jedną z konsekwencji obranej drogi wzrostu ekonomicznego jest stosunkowo znaczna równowaga społeczna wyrażająca się brakiem ostrych i masowych konfliktów ekonomicznych.
Chiński model gospodarczy (nazwany przez Grzegorza Kołodkę „chinizmem”) stanowi oryginalne połączenie mechanizmów rynkowych, silnego sektora prywatnego i aktywnej roli państwa w kierowaniu gospodarką narodową. Model ten jest atrakcyjny dla krajów, które usiłują wydobyć się z ekonomicznego zacofania i z zależności od kapitalistycznych metropolii. Wspomniany autor wymienia w tym kontekście kilkanaście państw, takich jak Brunei, Kambodża, Laos, Mjanma, Singapur i Wietnam w Azji Południowo Wschodniej, Azerbejdżan, Kazachstan, Tadżykistan, Turkmenistan i Uzbekistan w dawnej azjatyckiej części ZSRR, Iran, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie na Bliskim Wschodzie, Algieria, Erytrea, Namibia, Sudan i Tanzania w Afryce, a także Nikaragua w Ameryce Łacińskiej (Kołodko, cyt.dz. s.120).
Obalone dogmaty
Chiński model państwa i gospodarki prowadzi do zakwestionowania trzech dogmatów, które szczególnie powodzenie zawdzięczają upadkowi państwowego socjalizmu w Europie i doświadczeniom przemian ustrojowych w tej części świata.
Pierwszym jest dogmat rzekomej „niereformowalności” socjalizmu. W czasie istnienia ZSRR i zależnego od tego mocarstwa bloku państw Europy środkowo-wschodniej dogmat ten był pielęgnowany z jednej strony przez komunistycznych doktrynerów traktujących wszelkie koncepcje reformatorskie jako szkodliwy „rewizjonizm”, a z drugiej – przez ideologów opozycji antykomunistycznej, którzy rzekomą niemożliwością zreformowania systemu uzasadniali konieczność jego obalenia. Fiasko odważnych reform Gorbaczowa potraktowane zostało – przez jednych i drugich – jako dowód, że system jest niereformowalny. Nigdy nie podzielałem tego zdania. W 1986 roku na łamach krakowskiego pisma „Zdanie” wyraziłem pogląd, ze system socjalistyczny stoi przed alternatywą: reforma lub upadek „Socjalizm a historyczna konieczność reform”, Zdanie, nr.9). W doświadczeniu owocnych reform chińskich widzę potwierdzenie tego stanowiska. Niepowodzenie ówczesnych reform radzieckich czy polskich nie było historycznie nieuniknione, lecz stanowiło przede wszystkim konsekwencję tego, że reformy te podjęto zbyt późno.
Drugim dogmatem – tym razem pieczołowicie podtrzymywanym przez teoretyków liberalno-demokratycznych – jest przekonanie, że reformy gospodarcze bez zmian demokratycznych nie mogą się powieść. Chiny pokazują, że tak nie jest, z czego nie wynika odrzucenie nadziei na to, że kiedyś i one wejdą na drogę budowy pluralistycznej demokracji. Okazuje się jednak, ze nie jest to warunek niezbędny powodzenia reform ekonomicznych i rozwoju cywilizacyjnego.
Trzecim wreszcie dogmatem zakwestionowanym przez doświadczenie chińskie jest przekonanie, ze wzrost gospodarczy niejako automatycznie rodzi impulsy prowadzące do demokracji. Przynajmniej jak dotąd przekonanie to nie sprawdza się w odniesieniu do Chin. Nie wykluczam, że w jakiejś (bliżej nieokreślonej) przyszłości proces taki może nastąpić, ale jak dotąd nic nie przemawia za automatycznym nadejściu zmian demokratycznych jako konsekwencji imponującego wzrostu gospodarczego.
Przywództwo i legitymizacja systemu politycznego
Po śmierci Mao Zedonga Chiny stanęły w obliczu ostrego kryzysu politycznego, którego istotą nie była zwykła walka o władzę w ramach rządzącej elity politycznej, lecz zasadniczy spór o kierunek rozwoju. Spór ten był pokłosiem niefortunnej „rewolucji kulturalnej” – autorytarnej próby wymienienia elity politycznej (a także naukowej i gospodarczej) i zastąpienia jej fanatykami z szeregów młodych komunistów („hunwejbinów). Chińscy reformatorzy, w tym obecny przywódca Xi Jinping) ciężko ucierpieli w czasie ekscesów tej rzekomej rewolucji i przez ponad czterdzieści lat, gdy są u władzy, dbają o to, by ten fatalny eksperyment już si ę nie powtórzył.
Deng Xiaoping zainicjował praktykę regularnego wymieniania centralnego kierownictwa politycznego, dzięki czemu Chiny unikają – tak szkodliwego dla późnego okresu państwowości radzieckiej – zjawiska utrzymywania się u steru rządów ( i umierania na Kremlu) kolejnych partyjnych przywódców: Breżniewa, Andropowa i Czernienki. Kolejni przywódcy okresu reform (Deng Xiaoping, Jing Ziemin i Hu Jintao) odchodzili ze stanowisk robiąc miejsce swym następcom w sposób gwarantujący ciągłość i stabilność władzy. Okaże się, czy wybrany w 2012 roku obecny przywódca Xi Jinping pójdzie tą samą drogą.
Stabilność systemu politycznego Chin opiera się na sile partii komunistycznej – autentycznie masowej, liczącej dziewięćdziesiąt milionów członków armii politycznej – i na autorytecie jej przywódców. Autorytet ten stanowi ciekawy przykład legitymizacji w oparciu o sukces, a więc inaczej niż w klasycznej typologii Maksa Webera (1864-1920), który wyróżniał trzy podstawowe rodzaju legitymizacji: tradycyjną, charyzmatyczną i prawną. Legitymizacja oparta na sukcesie wymaga stałego jej potwierdzania kolejnymi sukcesami. Jak dotąd, chińskim przywódcom to się udaje. Poza wielkimi (stłumionymi przez wojsko) demonstracjami z czerwca 1989 roku, system chiński funkcjonuje bez konieczności uciekania się do masowej przemocy, przy wyraźnym poparciu zdecydowanej większości obywateli.
Miejsce Chin w polityce światowej
Sukcesom gospodarczym towarzyszy imponujący wzrost pozycji Chin na arenie międzynarodowej. Są one obecnie nie tylko jedną z dwóch największych gospodarek światowych, ale także mocarstwem, wywierającym znaczący wpływ na tok spraw międzynarodowych. Tę pozycję Chiny zawdzięczają nie tylko własnej sile, ale także uformowaniu się bloku pięciu państw mających wspólny interes w przeciwstawieniu się światowej dominacji Stanów Zjednoczonych. Blok ten obejmuje Brazylię, Chiny, Indie, Republikę Południowej Afryki oraz Rosję i skupia ponad połowę ludności świata. Choć Chiny są w tym bloku największe i mają największy potencjał gospodarczy, to jednak nie są hegemonem, gdyż pozostałe państwa mają swe silne atuty, w tym rosyjski potencjał militarny ustępujący obecnie jedynie amerykańskiemu.
Rosnąca rola Chin rodzi pytanie o to, jakie będą ich relacje z innymi mocarstwami, w tym zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi. Przywódcy chińscy deklarują wolę utrzymywania dobrych stosunków z tym mocarstwem ( a także z Unią Europejską) i nie ma powodu, by wątpić w szczerość tych deklaracji.
Jeden z najwybitniejszych znawców stosunków międzynarodowych Zbigniew Brzeziński (1928-2017) w książce wydanej kilka lat po zakończeniu zimnej wojny („Wielka szachownica”, 1997) przekonująco uzasadniał potrzebę prowadzenia przez USA polityki współpracy z Chinami i przestrzegał przed szkodliwą z amerykańskiego punktu widzenia sinofobią. Autor ten nie doceniał jednak dwóch kwestii. Po pierwsze: nie przewidział tak szybkiego awansu Chin, o których nawet napisał, że „w 2020 roku Chiny nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach prawdopodobnie nie staną się autentycznym – a zatem konkurencyjnym w kluczowych dziedzinach – mocarstwem światowym” (s.166). Po drugie: nie przewidział (jak zresztą wszyscy znawcy polityki amerykańskiej) wyboru Donalda Trumpa i fatalnych skutków jego polityki dla pozycji USA w świecie. Polityka amerykańska, dyktowana fobiami tego prezydenta, doprowadziła – wbrew ostrzeżeniom Brzezińskiego – do takiego stanu stosunków amerykańsko-chińskich, który powoduje, że znany brytyjski uczony i komentator stosunków międzynarodowych Timothy Garton Ash deklaruje: „mamy już nową zimna wojnę” (”Newsweek Polska”, 4-10 stycznia 2021). Przesadza, ale nie bez powodu.
Zażegnanie niepotrzebnego konfliktu z Chinami będzie jednym z ważniejszych zadań nowej administracji amerykańskiej, która zapewne będzie dążyła do przywrócenia stosunków podobnych do tych, które panowały za prezydentury Baracka Obamy. Należy życzyć jej powodzenia. Nie ma bowiem żadnego powodu, by uważać wzrost pozycji międzynarodowej Chin za zagrożenie dla reszty świata. Chiny nie są Związkiem Radzieckim epoki Stalina czy jego następców. Nie są mocarstwem ideologicznym w tym sensie, że nie dążą do światowego zwycięstwa socjalizmu. Ich notorycznie powtarzane deklaracje wierności marksizmowi (ale w chińskiej interpretacji) i socjalizmowi mają na celu konsolidację wewnętrzną i nie stanowią busoli chińskiej polityki zagranicznej. Chiny nie mają imperialnych celów w stosunku do reszty świata, czemu nie przeczy to, iż starannie budują swoje wpływy – zwłaszcza w Azji i Afryce. Polityka ta stanowi zaporę dla umacniania i rozszerzania hegemonii Stanów Zjednoczonych, co złości amerykańską prawicę, ale nie jest równoznaczne z narzucaniem chińskiej hegemonii reszcie świata.
Przeciwnicy dobrych stosunków z Chinami powołują się na racje moralne: stan praw człowieka i brak wolności demokratycznych w tym państwie. Jest to przejaw niezwykłej obłudy. Politykom amerykańskiej prawicy nie przeszkadza to, że ich bliski sojusznik Arabia Saudyjska pozostaje absolutną monarchią, w której kobiety pozbawione są elementarnych praw i w której funkcjonariusze służb specjalnych – w oczywisty sposób na polecenie płynące z najwyższego szczebla – zwabili do konsulatu w Istambule i zaszlachtowali opozycyjnego dziennikarza. Gdy się ma takich sojuszników – nie powinno się innym prawić morałów.
Rozwój Chin stanowi optymistyczny sygnał dla świata. Pokazują, że można – i to w imponującym tempie – wydźwignąć się z ekonomicznego zacofania i politycznej marginalizacji. Także dla Polski dobre stosunki i wielostronna współpraca z tym wielkim mocarstwem leżą w żywotnym interesie narodowym. Kiedyś przyjdzie – oby nie nazbyt odległy – czas, by tę oczywistą prawdę uczynić podstawą polskiej polityki wobec Chin. Dla obustronnego dobra. Póki to się nie stanie, warto dokładać starań, by do naszego społeczeństwa docierał prawdziwy obraz dzisiejszych Chin – fascynującego przykładu udanej drogi społecznego rozwoju.

Tai Chi – chińska praktyka sportowa, którą poznał świat

Na posiedzeniu Międzyrządowego Komitetu ds. Ochrony Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, które odbyło się 17 grudnia 2020 roku, zdecydowano o wpisaniu Tai Chi na reprezentatywną listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkiego. Tai Chi zajęło 41. pozycję w Chinach na tejże liście.

Tai Chi jest tradycyjną praktyką sportową opartą na chińskiej tradycyjnej filozofii i koncepcjach dotyczących ochrony zdrowia, z harmonią jako cechą sportową. Po setkach lat dziedziczenia i rozwoju, Tai Chi stało się wyjątkowym oknem do pokazania światu tradycyjnej chińskiej kultury.
W dzisiejszych czasach Tai Chi nieustannie podejmuje „kroki w drodze” do świata, stając się pomostem i łącznikiem dla zagranicznych wymian kulturowych, demonstrując swoje znaczenie dla zrównoważonego rozwoju ludzkości.
Uniwersalne wartości Tai Chi
Miejscowy lekarz Chen Shaojie zdjął stetoskop i biały fartuch laboratoryjny. Wyszedł właśnie z wiejskiej kliniki, gdzie pracuje, by ćwiczyć Tai Chi.
Chenjiagou, gdzie mieszka doktor Chen Shaojie, to mała wioska w Qingfengling, w powiecie Wen, mieście Jiaozuo w prowincji Henan. To miejsce narodzin Tai Chi. W połowie XVII wieku Chen Wangting, pochodzący z Chenjiagou, stworzył Tai Chi w oparciu o swoje rodzinne tradycje. Po ponad trzystu latach rozwoju powstało wiele szkół, z setkami milionów praktykujących rozsianych po całym świecie.
Od momentu, kiedy Chiny stopniowo otwierały swoje podwoje dla świata, Chenjiagou stało się bijącym sercem Tai Chi. To tu ściągają z całego globu miłośnicy tej sztuki, szukają korzeni tradycji ćwiczeń. Wśród lokalnych mieszkańców Tai Chi jest bardzo popularne – ćwiczą seniorzy, dorośli oraz dzieci. Dobra sława tych tradycyjnych chińskich praktyk sportowych, które zostały umieszczone na liście niematerialnego dziedzictwa UNESCO, wzbudziła duże emocje wśród mieszkańców małej wioski na północnym brzegu Żółtej Rzeki.
Tai Chi to połączenie tradycyjnej chińskiej kultury i starożytnej filozofii. Idea, którą oddają ruchu ciała, skupia się na statycznej blokadzie oraz miękkości, która ma pokonać siłę.
W dzisiejszych czasach spacerując po wiosce Chenjiagou wszędzie można zobaczyć element kultury Tai Chi. Mieszka tu około 3000 osób w tym 800 mistrzów Tai Chi. Mieszczą się tu 3 szkoły Tai Chi oraz ponad 40 rodzinnych szkół.
Jako jedna z codziennych praktyk zdrowotnych, Tai Chi było stale wzbogacane o funkcje społeczne i znaczenie kulturowe w dziedzictwie i praktyce przez setki lat. „Tai Chi zawiera tradycyjne chińskie myśli filozoficzne, koncentruje się na treningu wewnętrznym i zewnętrznym. Stało się metodą doświadczenia kulturowego, do której dążą ludzie. Na tym polega wyjątkowy urok Tai Chi” – powiedział Chen Zhenglei, reprezentatywny spadkobierca Tai Chi w stylu Chen, narodowego niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Sport, który ćwiczy cały świat
Aby zrealizować swoje pragnienie szerzenia Tai Chi na świecie, Chen Zhenglei od dziesięcioleci promuje tę praktykę w różnych zakątkach globu. W 1983 roku jako trener sztuk walki Komisji Sportów Prowincji Henan, odwiedził Japonię, gdzie zaprezentował ćwiczenia. Była to pierwsza grupa mistrzów Tai Chi, która wyjechała za granicę w historii Chenjiagou. Przez kolejne lata mistrzowie z wioski wielokrotnie promowali Tai Chi poza granicami Chin. Sam Chen Zhenglei, dziś mający 71 lat, odwiedził ponad 60 krajów i regionów oraz otworzył ponad 100 placówek dydaktycznych na całym świecie.
„Tai Chi cieszy się dużym uznaniem na arenie międzynarodowej i ma dużą bazę. Proces rozprzestrzeniania się Tai Chi na całym świecie jest także procesem szerzenia chińskiej kultury” – podkreślił Chen Zhenglei.
Według statystyk, Tai Chi jest obecnie rozpowszechnione w ponad 150 krajach i regionach, a ponad 80 krajów i regionów utworzyło organizacje Tai Chi, w których działają setki milionów osób.
W 2017 roku miasto Jiaozuo w prowincji Henan zorganizowało „Tai Chi Show: setki miast i setki tysięcy ludzi na świecie”, przyciągając ponad 500 miast i powiatów w Chinach oraz 25 krajów i 50 miast za granicą. W wydarzeniu tym uczestniczyło ponad 10 milionów ludzi. We wrzesień 2019 roku ponad 4300 sportowców z 59 krajów i regionów wzięło udział w 10. chińskim konkursie wymiany Tai Chi w mieście Jiaozuo.
Zhou Qingjie, dyrektor Sports International Exchange Research Centre na China Foreign Affairs University, ma bogate doświadczenie w międzynarodowych relacjach dotyczących sztuk walki. Jest on współtwórcą między innymi forum sportowego ambasadorów krajów należących do inicjatywy „Pasa i Szlaku” w Chinach oraz opracował wiele książek w języku angielskim dotyczących Tai Chi. „Wpisanie Tai Chi na listę UNESCO odzwierciedla uznanie i szacunek świata dla osiągnięć chińskiej cywilizacji. Pokazuje również urok i witalność tradycyjnej kultury chińskiej. To także nowa szansa na dziedzictwo i rozwój Tai Chi na świecie. W ten sposób ta sportowa praktyka stała się >piękną wizytówką< chińskiej wymiany kulturalnej za granicą” – stwierdził Zhou Qingjie.
„Umieszczenie Tai Chi na liście UNESCO pomoże promować dialog między różnymi kulturami i zwiększyć globalny konsensus w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego” – oznajmił Mao Wenming, sekretarz Komitetu Komunistycznej Partii Chin powiatu Wen w prowincji Henan. Jego zdaniem, pobudzanie zainteresowania Tai Chi to nowy początek. Punktem wyjścia jest wykorzystanie historycznej okazji do dalszego poszerzenia grona odbiorców oraz promocji Tai Chi na świecie.

Przemówienie przewodniczącego Chin Xi Jinpinga z okazji Nowego Roku 2021

W przededniu Nowego Roku, przewodniczący Chin Xi Jinping wygłosił przemówienie noworoczne na 2021 r. za pośrednictwem Chińskiej Grupy Mediów i internetu.

Towarzysze, przyjaciele, Panie i Panowie!

Rok 2021 niedługo nadejdzie, w związku z tym składam Państwu noworoczne życzenia ze stolicy Chin, Pekinu.

Rok 2020 był rokiem niezwykłym. W obliczu nagłego wybuchu epidemii koronawirusa zasada „naród jest najważniejszy, życie jest najważniejsze” to podstawowe kryterium w zapobieganiu i kontroli choroby w Chinach, co symbolizuje wielką miłość. Opierając się na duchu jedności i wytrwałości, Chiny zyskały skuteczne wyniki w walce z koronawirusem, pisząc w ten sposób wspaniały utwór antyepidemiologiczny. We wspólnej walce z epidemią ukazowaliśmy dążenie do pokonania trudności i wytrwale wykonywaliśmy swoją pracę, doświadczyliśmy poświęcenia, odwagi i wzruszeń podczas udzielenia wzajemnej pomocy. Od personelu medycznego do żołnierzy, od naukowców do pracowników z lokalnej społeczności w dzielnicach, od wolontariuszy do robotników pracujących przy obiektach infrastrukturalnych, od starych ludzi powyżej 70 lat do młodych pokoleń urodzonych po 1990 lub 2000 roku, mnóstwo Chińczyków kochając swój kraj i naród, poświęciło swoje życie w wykonaniu swojej misji. Wysiłki każdej osoby zbierają się i tworzą wielką falę siły, budując w ten sposób mur ochronny dla życia innych. Ci, którzy walczyli z epidemią bez żadnej skargi i żalu czynili wspólne wysiłki, ich praca głęboko nas wzruszała i swoimi działaniami pokazali wielkiego ducha w tej walce z epidemią.

To co zwykłe stworzyło to co wielkie, a bohater pochodzi z narodu. Każda osoba jest wyjątkowa. Wyrażam pozdrowienia dla wszystkich chorych, którzy zostali zarażeni. Wyrażam szacunek dla wszystkich bohaterów. Jestem dumny z wielkiej ojczyzny i narodu. Jestem dumny z ducha narodu, który udoskonala siebie.

W trudnej sytuacji potrzeba odwagi i wytrwałości, aby osiągnąć sukcesy. Pokonaliśmy skutki epidemii, koordynowaliśmy zapobieganie i kontrolę epidemii, wspieraliśmy rozwój gospodarki i społeczeństwa, dzięki temu zdobyliśmy doniosłe osiągnięcia. Plan 13. pięciolatki zakończył się z sukcesem, a wkrótce zacznie się realizacja wszechstronnego planu 14. pięciolatki. Budowa nowego układu rozwoju została przyśpieszona, rozwój wysokiej jakości został dogłębnie wdrożony. Chiny jako pierwsze zrealizowały dodatni wzrost wśród głównych podmiotów gospodarczych na świecie. Przewiduje się, że w 2020 roku ogólna wartość PKB wkroczy na nowy poziom, sięgając setek bilionów yuanów. Produkcja zbóż uzyskała 17 zbiorów plonów z rzędu. Sonda Tianwen 1, sonda Chang-e 5, statek podwodny Fendouzhe i inne eksploracje badawcze to osiągnięcia poważnych przełomów w nauce. Budowa Portu Wolnego Handlu na Hajnanie rozwija się dynamicznie. Pokonaliśmy ciężką klęskę powodzi. Mieszkańcy i wojsko, nie bojąc się trudności, wspólnie walczyli z powodzią i starali się zmniejszyć straty do minimum. Podczas inspekcji w 13 prowincjach, rejonach autonomicznych i miastach, z zadowoleniem zobaczyłem, że wszyscy rzetelnie i dokładnie wdrażają przedsięwzięcia antyepidemiczne, szybko wznowili produkcję i pracę, ze wszech sił zajmują się innowacją i wytwarzaniem. Wszędzie w kraju panuje wiara w siebie, samowzmacnianie, pełna wytrwałość, nikt nie traci czasu, a rozwój jest żywy.

W 2020 roku wszechstronna budowa średnio-zamożnego społeczeństwa osiągnęła wielkie, historyczne sukcesy. Walka z ubóstwem osiągnęła zdecydowane zwycięstwo. Prowadziliśmy walkę ze skrajną biedą i pokonaliśmy te bardzo trudne „twarde kości”. Po 8 latach 100 milionów biednych ludzi na wsi, żyjących poniżej obowiązujących standardów, wyszło z ubóstwa. 832 ubogie powiaty wybrnęły z biedy. W tym czasie byłem w 14 bardzo biednych rejonach w kraju. Często wspominam starania rolników, poświęcenie i zaangażowanie kadry wspierającej w walce z ubóstwem. Nie możemy przestać by czujni, powinniśmy pracować pragmatycznie i za wszech sił, aby starać się o rewitalizację wsi i kroczyć stabilnie naprzód w celu wspólnego wzbogacenia się.

W bieżącym roku uroczyście zorganizowaliśmy obchody 40. rocznicy powstania specjalnej strefy ekonomicznej Shenzhen, 30. rocznicy rozwoju i otwarcia strefy Pudong w Szanghaju. Będąc na wybrzeżu Morza Południowo-Chińskiego i w dorzeczu rzeki Huangpu byłem poruszony. Pierwszy eksperyment stał się przykładem przewodnim, a poszukiwanie i innowacja stały się kreatywnością przewodnią. Reformy i otwarcie stworzyły cud w rozwoju. W przyszłości powinniśmy czynić więcej wysiłków na rzecz pogłębienia reform, rozszerzenia otwartości, aby kontynuować „historię wiosny”.

Nie jesteśmy samotni. Cały świat jest jedną rodziną. Po tym jak przeżyliśmy wiatr i deszcz, jeszcze nigdy nie byliśmy tak głęboko świadomi znaczenia wspólnoty ludzkich losów. Przeprowadziłem wiele rozmów z nowymi i starymi przyjaciółmi na świecie, uczestniczyłem w wielu „konferencjach w chmurze”, tematy najczęściej dotyczyły wspólnego pokonania trudności, jedności i walki z epidemią. Zadania zapobiegania i kontroli epidemii są ciężkie i będą one realizowane przez długi czas. Narody wszystkich krajów na świecie powinny ramię w ramię, wspólnie walczyć, aby jak najszybciej przezwyciężyć skutki epidemii i starać się o budowę piękniejszego domu rodzinnego – Ziemi.

W 2021 roku przypada setna rocznica powstania Komunistycznej Partii Chin. 100-letnia historia była pełna wyzwań, a my nie zapomnieliśmy w ciągu tych lat o pierwotnej inspiracji. Początek Komunistycznej Partii Chin to rozmowy w Shikumen w Szanghaju oraz spotkanie na statku na jeziorze Nanhu w Jiaxing. Partia jest jak ta mała łódź, która nosi w sobie oczekiwania i nadzieję całego narodu. Pokonała ona wyzwania rwącego strumienia, przepłynęła przez wielkie fale morza, rośnie na gigantyczny statek, który stabilnie płynie w szeroki świat. Mamy na uwadze wielkie sprawy, a teraz właśnie nadszedł najlepszy czas. Zawsze trzymamy się zasady stawiania ludzi w centrum, nie zapomniając o początkowej intencji, pamiętając o misji, aby zrealizować wielkie odrodzenie narodu chińskiego.
Stojąc na historycznym skrzyżowaniu realizacji celów „dwóch stuleci” wkrótce rozpoczniemy nową wyprawę wszechstronnej budowy socjalistycznego i nowoczesnego państwa. Droga tej wyprawy jest długa, a sukces będzie pochodzić wyłącznie z pracowitości. Poprzez walkę pokonujemy trudności. Przeszliśmy tysiące gór i rzek. Będziemy nadal kontynuować walkę i iść odważnie naprzód, aby stworzyć wspaniałą przyszłość.

W tym momencie, świat rozbłyśnie, dziesiątki tysięcy rodzin spotka się ze sobą. Nowy rok nadejdzie, niech góry i rzeki pięknieją, a państwo niech pozostanie w pokoju, obywatele niech będą bezpieczni. Życzę spokoju, pomyślności i szczęścia!

Dziękuję!

Noworoczne przemówienie prezesa CGM do zagranicznych odbiorców

Shen Haixiong, prezes Chińskiej Grupy Mediów, wygłosił 1 stycznia noworoczne przemówienie do zagranicznych odbiorców za pośrednictwem Chińskiego Radia Międzynarodowego oraz platform internetowych.

Drodzy przyjaciele,

Nadszedł rok 2021. Nowy rok jest również Rokiem Bawoła według chińskiego kalendarza księżycowego. Bawoły, najwcześniej udomowione zwierzęta, odgrywały ważną rolę w cywilizacji rolniczej. W oczach Chińczyków bawoły są pracowite i silne. Będąc tutaj w Pekinie życzę Państwu szczęścia i zdrowia w Nowym Roku!

Miniony 2020 rok był niezwykłym rokiem. Wiele trudności spotkało cały świat. Nagły wybuch pandemii COVID-19 uderzył w społeczeństwo. Pod kierownictwem przewodniczącego Xi Jinpinga, Chiny podjęły ciężkie wysiłki, aby osiągnąć ważne sukcesy w zapobieganiu i kontroli epidemii. Chiny są również jedyną dużą gospodarką na świecie, która osiągnęła pozytywny wzrost gospodarczy.

Obecnie pandemia COVID-19 nadal rozprzestrzenia się w wielu krajach na całym świecie. Mamy nadzieję, że świat jak najszybciej pokona trudności i wszyscy będą zdrowi!

Jako pracownicy mediów naszym obowiązkiem jest pokazanie ludziom prawdy. Na początku wybuchu epidemii ponad 2000 moich kolegów natychmiast ruszyło na pierwszy front walki z epidemią. Relacje z „czerwonej strefy”, wielojęzyczny film dokumentalny „Wspólna Walka z Epidemią” terminowo i obiektywnie pokazuje światu prawdziwy obraz walki Chin z pandemią.

Zrealizowaliśmy program zatytułowany „Klinika na Globalną Epidemię”, w którym zapraszano lekarzy z wielu krajów by poznali doświadczenia chińskich ekspertów medycznych w walce na pierwszym froncie z pandemią. W wywiadzie z Richardem Hortonem, redaktorem naczelnym czasopisma medycznego „The Lancet” oraz Peterem Forsterem, pierwszym autorem raportu Uniwersytecie w Cambridge o nowym koronawirusie, poprzez fakty i naukę, wyjaśniliśmy jakie są niewłaściwe informacje o wybuchu epidemii.

W minionym 2020 roku mieliśmy wiele przykładów, że nadal istnieje prawdziwa miłość na świecie. Chiński filozof Zhang Zai z dynastii Północnej Song, ponad 900 lat temu powiedział, że ubóstwo i smutek może doskonalić wolę ludzi, pomóc w osiągnięciu sukcesu. To nie tylko dotyczy ludzi, ale i także każdego kraju. W trudnej sytuacji doświadczyliśmy również wyrazów współczucia i smak prawdziwego znaczenia wspólnoty ludzkiej. Po tej epidemii, głęboko zdajemy sobie sprawę, że w obliczu wspólnych wyzwań, takich jak choroby, tylko ręka w rękę, możemy zwyciężyć!

Pandemia COVID-19 uniemożliwiła nam komunikowanie się twarzą w twarz, ale zbliżyła nasze serca do siebie. W ciągu ostatniego roku wymieniłem prawie 300 listów z szefami międzynarodowych mediów, takich jak Rosyjski Narodowy Nadawca Telewizyjny i Radiowy (All-Russia State Television and Radio Broadcasting Company), Rosyjska Gazeta, BBC, CNN, Associated Press, Reuters, Agence France-Presse, Japan Broadcasting Association (NHK), Włoska Korporacja Nadawcza (RAI), Europejska Unia Nadawców (EBU) i ambasadorami innych krajów w Chinach, aby przekazać pozdrowienia, promować odpowiedzialność i pogłębić konsensus. Chińska Grupa Mediów współpracowała również z ponad 100 organizacji medialnych z kilku krajów Europy i Ameryki Łacińskiej, w ramach w walki z epidemią za pośrednictwem „Forum w chmurze”. Stworzyliśmy także mechanizm współpracy z wieloma mediami i dzięki czemu wyprodukowaliśmy programy takie jak „O Chinach”, „Najważniejsze Chińskie Skarby” i inne, co przyniosło siłę i humanistyczne wartości ludziom w czasie pandemii.

Podobnie jak epidemia, ubóstwo jest również stałą chorobą ludzkiego społeczeństwa. „Eliminacja ubóstwa jest marzeniem ludzkości od dawna i jest podstawowym prawem wszystkich narodów do dążenia szczęśliwego życia” – powiedział przewodniczący Chin Xi Jinping. W ubiegłym roku Chiny ogólnie zwyciężyły ubóstwa. Po ośmiu latach walki, aż 100 milionów Chińczyków wyszło z ubóstwa. Chiny stworzyły cudowny sukces w historii redukcji biedy.

Jako obserwatorzy dziejącej się na naszych oczach historii, wyprodukowaliśmy wielojęzyczny film dokumentalny „Walka Chin z ubóstwem”, stworzony wspólnie przez Chiny i Stany Zjednoczone. Zaplanowaliśmy także wiele innych programów, w tym „Globalna Inicjatywa i Akcja 2020 – Redukcja Ubóstwa”. Mamy nadzieję, że możemy przekazać innym krajom chińskie doświadczenia w walce z ubóstwem, po przez przykłady w indywidualnych gospodarstwach domowych w Chinach.

Wypełniając nasze obowiązki medialne, nadal staramy się tworzyć nowe media pierwszej klasy na świecie i budować all-media w środowisku internetowym. Używając technologii „5G-4K/8K-AI”, transmitowaliśmy na żywo misję księżycową sondy Chang’e-5 oraz misję statku głębinowego „Fendouzhe”, który zszedł poniżej10 tysięcy metrów. Podczas trzeciej edycji China International Import EXPO zorganizowaliśmy transmisję na żywo otwierając internetowy kanał sprzedaży na rynku chińskim dla europejskich producentów.

Zawsze wierzyłem, że prawda jest życiem mediów. Wiarygodne wiadomości oraz  uczciwe informacje odzwierciedlają odpowiedzialność i jakość mediów. Niestety, w niektórych doniesieniach medialnych dotyczących Chin uprzedzenia zastąpiły  sprawiedliwość, a kłamstwo zastąpiło fakty. W relacjach dotyczących epidemii, Hongkongu, Sinciangu pojawiło się wiele takich fałszywych wiadomości. Zareagowaliśmy natychmiast i ujawniliśmy prawdę. Opinie mogą być różne, ale jest tylko jedna prawda. Odpowiedzialność światowych mediów, aby było coraz mniej fałszywych wiadomości na scenie międzynarodowej opinii, to idea przyświecająca Nowego Roku.

W Europie jest słynne powiedzenie: sprawiedliwi ludzie mają więcej przyjaciół. W nowym roku Chińska Grupa Mediów będzie nadal spełniać swoją odpowiedzialność jako międzynarodowe medium głównego nurtu, podtrzymywać obiektywne i bezstronne stanowisko, rozpowszechniać prawdę światu, przekazywać głos sprawiedliwości i prezentować piękno cywilizacji.

Rok 2021 to setna rocznica powstania Komunistycznej Partii Chin. Sto lat temu 13 osób założyło Partię, a dzisiaj KPCh ma ponad 90 milionów członków. Jaka jest recepta na sukces Komunistycznej Partii Chin, aby skutecznie doprowadzić Chiny do pokojowego ożywienia? Dlaczego 1,4 miliarda Chińczyków popiera tę partię, która ma stuletnią historią? To będzie ważny punkt naszych relacji w 2021 roku. Podtrzymując profesjonalne zasady doskonałości, będziemy kompleksowo i obiektywnie relacjonować wydarzenia w Chinach i na świecie, aby zapewnić Państwu więcej programów wysokiej jakości.

Słońce jest piękne w Nowym Roku. Niech Rok Bawołu przyniesie Państwu szczęście. Jeszcze raz życzę Wszystkiego Najlepszego!

Które miasto najbardziej ci się podoba, Kraków czy Warszawa?

„Więc, które miasto w Polsce najbardziej ci się podoba, Kraków czy Warszawa?” – zapytał mnie wysoki, chudy mężczyzna oczekując ode mnie odpowiedzi. Skoro to pytanie padło, zacząłem zastanawiać się nad odpowiedzią.

Sytuacja miała miejsce w trakcie bankietu z okazji Chińskiego Święta Narodowego oraz Festiwalu Środka Jesieni, który został zorganizowany przez Ambasadę Chin w Polsce. W wydarzeniu co roku uczestniczą głównie Chińczycy mieszkający i pracujący w Polsce oraz Polacy blisko związani z Chinami, czyli tacy którzy pracowali lub mieszkali w Chinach, prowadzą biznes lub wymianę kulturalną.  
Pani Lee Tingyu i ja rozmawialiśmy przez ponad 10 minut z wysokim, przystojnym mężczyzną, który jak sam przyznał wiele lat spędził w Warszawie, a teraz mieszka w Krakowie. Stąd jego pytanie do nas, które miasto jest nam bliższe. Lee Tingyu prawie natychmiast odpowiedziała: „Oczywiście, Kraków jest najpiękniejszym miastem”. Spojrzałem na mężczyznę, który uśmiechnął się z satysfakcją. Myślę, że takiej właśnie oczekiwał od nas odpowiedzi. Później powiedziałem do Lee Tingyu: „Szczerze mówiąc też bardzo lubię Warszawę, Warszawa też jest piękna”.
„Warszawa też jest piękna, to prawda, ale >Kraków jest najpiękniejszym miastem< to standardowa odpowiedź” – stwierdziła Lee Tingyu, która pochodzi z regionu Tajwanu i od wielu lat mieszka w Polsce. Tutaj wyszła za mąż za Polaka, z którym ma córkę. Myślę, że wielokrotnie zadawano jej pytanie dotyczące ulubionego miasta w Polsce, stąd ta odpowiedź w jej ustach.
Mieszkam w Polsce przez ponad 10 lat. W ciągu dekady podróżowałem wielokrotnie po kraju od Gdańska do Zakopanego, od Wrocławia do Lublina. Bywałem w wielu miastach, nawet w takich, gdzie nie bywają zbyt często turyści jak Tarnów czy Przemyśl. Każde miejsce, czy było to duże miasto czy małe miasteczko, pozostało na zawsze w mojej pamięci.
Podczas mojego pobytu w Polsce pytanie: „Które miasto w Polsce najbardziej ci się podoba, Kraków czy Warszawa?”, zadawano mi wielokrotnie, tym bardziej, gdy pytający wiedział, że mieszkałem i tu i tu. Ale za każdym razem moja odpowiedź brzmiała: „Lubię oba miasta”. Mieszkałem i pracowałem w Warszawie przez sześć lat i jestem pod wielkim wrażeniem terenów zielonych, rozległych lasów, parku Łazienkowskiego (Chińczycy nazywają go Parkiem Fryderyka Chopina, ze względu na stojącą tam rzeźbę kompozytora i pianisty) i Pałacu w Willanowie. Ponadto szerokie ulice w Warszawie i wiele budynków przypominają mi moje rodzinne miasto, Pekin. Kraków jest rzeczywiście piękny, Zamek na Wawelu, Kościół Mariacki, dzielnica Kazimierz, Kopiec Kościuszki… za każdym razem, kiedy spacerowałem uliczkami, czy w słońcu czy w deszczu, czuję tu dobrą atmosferę. Odkrywanie Karkowa to zawsze trochę podróż do przeszłości. Kraków, miasto, które zbudowane zostało ponad 1000 lat, niegdyś stolica w najwspanialszym okresie historycznym, i jedyne miasto w Polsce, które nie zostało zniszczone w czasie II wojny światowej. Kiedy pracowałem w Warszawie byłem w Krakowie kilka razy, ale za każdym razem mój pobyt był bardzo krótki, pośpieszny, a wrażenie nie tak głębokie jak oczekiwałem. Kiedy wyprowadziłem z Warszawy i przeniosłem się do Krakowa i tam żyłem, czułem, że życie w tym starym mieście ma zupełnie inny smak.
Według opinii wielu Polaków, Kraków jest piękny, a Warszawa „trochę brzydka”. Kraków jest dumą narodu polskiego, jest kulturalnym ośrodkiem Polski, jest najsłynniejszym miastem historycznym i kulturalnym, jest to również miejsce, gdzie można najlepiej zapoznać historię i dziedzictwo kulturowe Polski. Wiedząc o tym, nie trudno zrozumieć, dlaczego Polacy często zadawali pytanie – „które polskie miasto lubię najbardziej” z oczekiwaniem na odpowiedź, że jest to Kraków, ponieważ darzą dużym uczuciem własną kulturę. W rzeczywistości, jako Chińczyk, który mieszka daleko od swojego rodzinnego kraju mogę to bardzo dobrze zrozumieć. Im dłużej mieszkam zagranicą, daleko od ojczyzny, tym mocniej czuję wieź z moją chińską kulturą.  
Kultura jest duszą narodu. Zarówno Polska jak i Chiny mają wspaniałą kulturę i historię. Jednak w związku z dużą odległością między krajami, Chińczycy nie znają kraju nad Wisłą. Maria Skłodowska Curie, Mikołaj Kopernik oraz Fryderyk Chopin to trzy najbardziej znanie polskie postacie wsród Chińczyków.  Kiedy pracowałem w Warszawie jako dziennikarz pisałem wiele artykułów o Polsce, o jej kulturze, obyczajach oraz o ludziach. A z drugiej strony, czy Polacy dużo wiedzą o Chinach? Raczej… nie! Kiedy w 2016 roku rozpocząłem pracować w Instytucie Konfucjusza na Uniwersytecie Jagiellońskim, to chciałem budować most kulturowy między Chinami a Polską oraz między narodami obu krajów. Oprócz kursów języka chińskiego, Instytuty Konfucjusza organizuje wiele działań kulturalnych m.in. warsztat Tai Chi, kurs kaligrafii, konkurs karaoke oraz warsztat mahjong. Co roku w czerwcu, podczas Krakowskiej Parady Smoków, nasz chiński smok zawsze przyciąga dużą uwagę wśród turystów i mieszkańców. Z jednej strony to właśnie dzięki tym działaniom kulturalnym, dużym lub małym, coraz więcej Polaków zaczyna interesować się Chinami, ich kulturą i historią. Z drugiej strony, przez lata, z pomocą Instytutu Konfucjusza w Krakowie coraz więcej chińskich delegacji odwiedziło Polskę, w tym i Kraków. Wrócili oni do Chin z wrażeniami i opowieściami o tym co widzieli i słyszeli. W ten sposób więcej Chińczyków usłyszało o Polsce.
Kontakt między państwami zależy od kontaktów między narodami dwóch państw, zależy od kontaktów duchowych między narodami. Zrozumienie kultury z pewnością pomoże nawiązaniu ściślejszych kontaktów między różnymi narodami oraz lepszej współpracy między państwami.

Chwytanie szans – nowy rozdział we współpracy i wzajemnych korzyściach

Chiny, dzięki znaczącym osiągnięciom na polu kompleksowego planowania profilaktyki epidemii i ich kontroli oraz rozwoju gospodarczego i społecznego, stały się obecnie pierwszą gospodarką świata, która odnotowała ożywienie wzrostu gospodarczego. Niedawno podczas Piątego Plenum XIX Komitetu Centralnego (KC) Komunistycznej Partii Chin (KPCh) dokonano przeglądu i zatwierdzono zalecenia dotyczące sformułowania XIV planu pięcioletniego.

W ciągu następnych pięciu lat Chiny przyspieszą tworzenie nowego wzorca rozwoju, którego trzonem będzie duży obieg krajowy, a podwójny obieg – krajowy i międzynarodowy – będzie się wzajemnie napędzać. Chiny będą konsekwentnie rozszerzać otwarcie na świat, wzmacniać krajowe i międzynarodowe powiązania gospodarcze oraz poprzez własny rozwój napędzać globalne ożywienie gospodarcze. Rozwój Chin jest wielką szansą dla świata.
Pierwsza szansą jest wielki potencjał rynku chińskiego.
W ostatnich latach, wraz z ciągłym dostosowywaniem struktury gospodarczej i modelu rozwoju Chin, popyt wewnętrzny stał się główną siłą napędową wzrostu gospodarczego. PKB na mieszkańca w Chinach przekroczył 10 000 USD, a ponad 400 mln osób osiąga średni poziom dochodów. Wiele organizacji międzynarodowych przewiduje, że chiński rynek handlu detalicznego osiągnie w tym roku wartość 6 bln USD i wkrótce prześcignie Stany Zjednoczone zajmując pierwsze miejsce na świecie. Rozwój gospodarczy Chin i dążenia ludzi do osiągniecia lepszych warunków życia przekształcą się w ogromny popyt na wysokiej jakości zróżnicowane produkty i usługi z całego świata. Przez ostatnie 11 lat Chiny były drugim, co do wielkości, importerem na świecie. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 10 lat skumulowana wartość importu towarów przekroczy 22 bln dolarów. W czasie realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny utrzymają podstawowy i strategiczny plan zwiększania popytu krajowego, rozwijania i poszerzania grupy ludzi o średnich dochodach, będą całkowicie stymulować potencjał rynkowy oraz sprawią, że chiński rynek stanie się rynkiem światowym, wspólnym i dla wszystkich.
Drugą szansą jest dalsze poszerzanie i otwieranie możliwości inwestycyjnych.
Otwarcie na świat jest podstawową polityką narodową Chin, która nigdy nie zostanie osłabiona. W tym roku, w kontekście ponad 40-procentowego spadku globalnych inwestycji bezpośrednich, Chiny zanotowały niezwykłe osiągnięcia w przyciąganiu zagranicznych inwestycji, które w ciągu pierwszych 10 miesięcy wzrosły o 6,4 proc. rok do roku, co w pełni pokazuje, że ogromny chiński rynek nie stracił na atrakcyjności dla inwestycji zagranicznych, nie uległa zmianie jego wszechstronna przewaga konkurencyjna w zakresie oferowanych obiektów przemysłowych, zasobów ludzkich i infrastruktury, nie zmieniły się również oczekiwania i zaufanie do Chin długoterminowo inwestujących w Chinach biznesmenów. Podczas realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny będą nadal pomniejszać negatywną listę dostępu dla inwestycji zagranicznych, pogłębiać instytucjonalne otwarcie, np. jeśli chodzi o zasady i standardy, zapewniać większą autonomię w zakresie reform pilotażowym strefom wolnego handlu i dalej rozszerzać otwarcie na świat branży usługowej w dziedzinach takich jak infrastruktura, finanse, komunikacja, edukacja, kultura itp. Chiny nadal będą tworzyć rynkowe, zgodne z prawem i zasadami międzynarodowymi warunki dla środowiska biznesowego oraz na wyższym poziomie budować nowy, otwarty system gospodarczy, co zapewni zagranicznym producentom i inwestorom szerszą przestrzeń działalności.
Trzecią szansą jest możliwość rozwoju poprzez wspólne konsultacje, współtworzenie i współdzielenie.
Rozwój jest wspólnym celem wszystkich państw. Chiny są głównym motorem światowego wzrostu gospodarczego od ostatnich 13 lat. W rezultacie społeczność międzynarodowa postrzega Chiny, jako „kotwicę stabilności” dla światowego pokoju i rozwoju, „motor” globalnego dobrobytu i postępu oraz „czynnik wspomagający” współpracę między wszystkimi krajami. Podczas realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny będą aktywniej uczestniczyć w międzynarodowym podziale pracy, skuteczniej integrować się z globalnym łańcuchem przemysłowym, dostaw i wartości, bardziej proaktywnie rozszerzać wymianę zagraniczną i współpracę, wspierać koncepcje otwartej współpracy, solidarności i korzyści dla wszystkich oraz zdecydowanie wspierać system handlu wielostronnego. Będą również aktywnie uczestniczyć w reformie światowego systemu zarządzania gospodarczego i dążyć do ustanowienia go bardziej sprawiedliwym i racjonalnym. Podstawy rozwoju gospodarczego Chin są stabilne, długofalowe i cały czas podlegają poprawie, pozostają niezmienione i nadal będą stanowić niewyczerpany impuls dla światowego wzrostu gospodarczego.
Rozwój Chin jest szansą dla świata, a tym bardziej dla Polski.
Obecnie polskie produkty znajdują się już na rynku chińskim, a polskie przedsiębiorstwa zwiększają swoją obecność na tym rynku. W czasie epidemii chiński import z Polski rósł wbrew trendom, by osiągnąć 11 proc. wzrost w ciągu pierwszych 10 miesięcy roku. Coraz więcej chińskich konsumentów poznaje i zaczyna darzyć sympatią wyjątkowe i wysokiej jakości produkty z Polski. W ciągu pierwszych 10 miesięcy br. import produktów mleczarskich do Chin z Polski wzrósł o 44 proc. , a Polska stała się siódmym pod względem wielkości źródłem nabiału w Chinach. PKN ORLEN – polska spółka z listy Fortune 500, planuje wejść na chiński rynek i tam zainwestować w budowę swojego centrum marketingowo-logistycznego w Azji.
Zachęcamy polskich przedsiębiorców do wykorzystania nowych możliwości, jakie niesie ze sobą rozwój Chin i do pełnego wykorzystywania mechanizmów i platform, takich jak China International Import Expo, China International Fair for Trade and Services, Canton Fair, China-CEEC Expo itp. w celu zwiększenia swych sił na rynku chińskim i wykorzystania potencjału, jaki niesie ze sobą eksport produktów i usług do Chin oraz rozszerzenia współpracy inwestycyjnej w Chinach i maksymalizacji efektu skali i agregacji zasobów w Chinach. Chiny są gotowe do współpracy z Polską w celu pogłębienia i rozszerzenia współpracy pragmatycznej na różnych polach, a także wspólnego napisania nowego rozdziału w historii obopólnych korzyści i wspólnych interesów.

Czy Święty Mikołaj przyjedzie pociągiem z Chin? Pociągi z prezentami

Ponad 10 tysięcy pociągów pokonało w tym roku trasę między Chinami a państwami Unii Europejskiej. Taką informację przekazała UTLC ERA, organizacja zrzeszającą rosyjskie, białoruskie i kazachskie koleje.

Ta poważna liczba robi wrażenie, ale jeszcze większe wywołuje dodatkowa, przekazana informacja. Jeśli porównamy tegoroczne przewozy z ubiegłorocznymi, to okaże się, że transport kolejowy na tej trasie wzrósł dwukrotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym.
UTLC ERA to jeden z najważniejszych przewoźników obsługujących połączenia Azja – Europa. Tylko w październiku tego roku obsłużył on ponad 600 połączeń. Większość z pociągów przejechało przez korytarz transportowy prowadzący przez Kazachstan, Rosję i Białoruś do przejścia w Małaszewiczach na wschodniej granicy Polski. Średni czas tranzytu na tej trasie, bez odprawy i przeładunku na granicy chińsko-kazachskiej i białorusko-polskiej, wynosi niecałe 5 dni.
Najczęściej z Chin sprowadzane są tą drogą artykuły medyczne, wyroby z tworzyw sztucznych, tekstylia i kosmetyki. Do Chin wędrują przede wszystkim drewno i wyroby z drewna, żywność i artykuły medyczne. Wzrost przewozów spowodowany był rygorami pandemicznymi- łatwymi do przestrzegania w przewozach kolejowych, znaczącym wzrostem cen przewozów lotniczych -o prawie 60 procent, oraz nadal niewykorzystanymi możliwościami już istniejących szlaków kolejowych.
Polska brama
Rosnąca liczba przewozów kolejowych UE- Chiny „stanowi szansę na rozbudowę i wzrost znaczenia Polski jako hubu transportowego”, uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zwłaszcza po ukończonej rozbudowie kolejowego terminalu przeładunkowego w Małaszewiczach.
Eksperci PIE przypomnieli, że najszybsza trasa kolejowa z Chin do Unii Europejskiej prowadzi przez Kazachstan, Rosję i Białoruś do Polski. Szacuje się, że już obecnie prawie 90 procent transportów kolejowych z Chin trafia do państw Unii Europejskiej przez przejście graniczne Brześć-Terespol. To stanowi ponad 5 procent wartości całego, obecnego handlu między Unią Europejską a Chinami. 
„Potencjał euroazjatyckiego korytarza kolejowego powoduje także wzrost starań innych krajów regionu o wzmocnienie swojej pozycji na tym szlaku handlowym” – zaznaczyli.
Rosyjscy sąsiedzi rozpoczęli tworzenie korytarza transportowego biegnącego z Chin do Kaliningradu. Tam kontenery przeładowywane są na statki płynące do zachodniej Europy.
„Dlatego pilna i konieczna jest dalsza rozbudowa polskiej infrastruktury kolejowej. Dałoby to również szansę na odwrócenie negatywnego trendu spadku znaczenia kolei w polskim eksporcie”, zauważyli eksperci. Zwłaszcza, że Polska obecnie zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii pod względem udziału przewozów kolejowych w handlu zagranicznym.
„Zagrożenia epidemiczne, ograniczenia oraz okresowy spadek popytu spowodowały ograniczenia przewozów towarów, co wpłynęło na wzrost kosztów ich transportu – szczególnie morskiego i lotniczego. Działo się tak nawet w późniejszych miesiącach, odnotowujących wzrost gospodarczego” – zauważyli eksperci korzystne dla kolei trendy.
Potwierdzają je dane Eurostat. W pierwszym półroczu 2020 roku import towarów do Unii Europejskiej drogą morską zmniejszył się o 25 procent, a lotniczą o 17 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wzrosły za to o kilkanaście procent przewozy drogowe i kolejowe.
Nie tylko Chiny chcą skorzystać z wygodnych trans euroazjatyckich przewozów kolejowych. Koleje Rosyjskie /RŻD/ uruchomiły w listopadzie połączenie kolejowe obsługujące japońskie przedsiębiorstwa. Zaczyna się we Władywostoku, biegnie linią transsyberyjską, a potem przez Białoruś i Polskę aż do Unii Europejskiej. W Małaszewiczach transportowane kontenery zostają przeładowane na wagony dostosowane do europejskiego rozstawu kół. Część ładunków pozostaje w Polsce, gdzie jest rozdysponowana, a reszta od razu trafia do odbiorców w Niemczech, Belgii oraz Holandii.
Ta nowa usługa transeptowa zyskała handlową markę „Trans- Siberian LandBridge” i jest teraz mocno reklamowana jako ekspresowa dostawa ładunków z Azji do Europy Zachodniej. Zwłaszcza, że cała trasa kolejowo-morska pozwala skrócić czas dostawy o połowę w stosunku do tradycyjnej trasy morskiej przez Kanał Sueski.
Dodatkową atrakcją są niskie ceny frachtu, bo taryfy przewozowe dla pociągów tranzytowych nie były w Rosji podwyższane od 10 lat. Rosyjski rząd podjął też decyzję o subsydiowaniu pociągów z portów dalekowschodnich.
Rząd rosyjski przyjął też inne, również korzystne dla kolejowego transportu rozwiązanie. Rosyjskie embargo na żywność z Polski, i inne objęte embargiem towary, nie obejmuje już ich tranzytu przez Rosję do Kazachstanu lub Chin.
W Rosji wprowadzono właśnie, testowane wcześniej, elektroniczne plomby z systemem lokalizacji na przewożone kontenery. Utrudniające przewoźnikom ewentualne łamanie embarga. Taki elektroniczny system dodatkowo przyspiesza kontrolę celną i koszty frachtu.
Mikołaj Express
W europejskiej tradycji świąteczny Święty Mikołaj przywozi prezenty saniami zaprzężonymi w renifery. W Rosji Dziadek Mróz ma dodatkowo Śnieżynkę, śliczną blond asystentkę.
W tym roku globalny Święty Mikołaj będzie miał wiele dodatkowej pracy, bo obywatele Unii Europejskiej i USA pandemiczne ograniczenia rekompensują sobie zakupami licznych, świątecznych prezentów. Ponieważ większość z nich produkowana jest w Chinach, to musimy liczyć się z czasowym poślizgiem zamówionych dostaw.
Już teraz handlowcy grożą nawet czarnym scenariuszem. Chińskimi portami zapchanymi kontenerami pełnymi świątecznych prezentów. Dlatego handlowcy coraz częściej sięgają po przewozy kolejowe wzdłuż tradycyjnego, zmodernizowanego Jedwabnego Szlaku.
Nie zdziwcie się zatem, jeśli w tym roku Święty Mikołaj przyjedzie do was pociągiem. Ważne by z prezentami zdążył na czas.

Wszystko dla ludzi

W klasycznym języku chińskim istnieje powiedzenie, wedle którego krajem rządzą stałe zasady, a ich podstawą są korzyści dla ludu. Komunistyczna Partia Chin (KPCh) oraz rząd chiński nie ustają w realizacji celu, jakim jest dążenie ludzi do życia w lepszych warunkach oraz przez cały czas podejmują wysiłki na rzecz rozwoju gospodarczego, społecznego i postępu w modernizacji.

Zatwierdzone podczas Piątego Plenum XIX Komitetu Centralnego (KC) KPCh „Zalecenia KC KPCh w sprawie sformułowania XIV planu pięcioletniego narodowego rozwoju gospodarczego i społecznego oraz długofalowych celów do roku 2035” wyraźnie wskazują, iż wkraczające w nowy etap rozwoju Chiny stanowczo i bez wahania realizować będą koncepcję nowego rozwoju składającą się z innowacji, koordynacji, ekologii, otwartości i wspólnych korzyści, będą cały czas kierować się zasadami, wedle których człowiek znajduje się w centralnym miejscu rozważań, a rozwój jest dla człowieka, opiera się na człowieku i to człowiek czerpie korzyści z rozwoju. Chiny stale będą poprawiać warunki życia i przyczyniać się do stworzenia dobrobytu, który jest celem wielu ludzi tak, by wszystkim się dobrze powodziło i by razem dokonywali ewidentnych i konkretnych postępów.
Rozwój innowacyjności w służbie ludziom.
Począwszy od XVIII wieku za każdym razem, gdy świat doświadcza rewolucji naukowej i przemysłowej, głęboko zmienia się również oblicze i struktura rozwoju świata, wystarczy wtedy wykorzystać okazję, by dane państwo wstąpiło na ścieżkę szybkiego rozwoju. W momencie narodzin nowej rewolucji naukowej rozwój gospodarczy i społeczny Chin oraz przesłanki do poprawy bytu obywateli jeszcze bardziej niż w przeszłości wymagają, jako pierwszego bodźca, nauki i innowacji. W ostatnich latach rozwój Chin w dziedzinach takich jak transport, telekomunikacja, technologia informatyczna itp. wpłynęły korzystnie na wszystkie sfery życia obywateli. Największa na świecie sieć szybkiej kolei sprawia, że podróże są szybkie i wygodne. Stworzenie kompleksowej sieci 5G zapewnia wysoką efektywność pracy, nauki, interakcji towarzyskich i zabawy. Ogólna dostępność Internetu, handlu internetowego i płatności w sieci pozwala cieszyć się wygodnym życiem bez wychodzenia z domu. Podczas realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny będą wspierać centralne miejsce innowacji w projektach modernizacyjnych, dążąc do opracowania najnowocześniejszych technologii. Będą udoskonalać podstawowe technologie tak, by stworzyć dla ludzi jeszcze bezpieczniejszy, inteligentniejszy i wygodniejszy dom.
Pobudzanie wszechstronnego postępu poprzez skoordynowany rozwój.
Chiny są już drugą gospodarką na świecie, ale w dalszym ciągu mierzą się z problemami nierównomiernego i niewystarczającego rozwoju. W związku z tym Chiny podejmują wysiłki koordynacji rozwoju regionów, miast i wiosek, wyraźnie poprawiając warunki życia i pracy na wsiach. Pojawiają się nowe formy działalności takie jak agroturystyka, czy też rolnictwo rekreacyjne. Warunki życia mieszkańców wsi uległy niesłychanej poprawie. W obliczu skutków epidemii COVID-19 Chiny przeznaczyły więcej środków na dziedziny takie jak: zdrowie, zatrudnienie, ubezpieczenia społeczne itp., zawsze stawiając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo życia i zdrowia ludzi. W staraniach o uratowanie jak największej liczby osób przyjęły najbardziej rygorystyczne i kompleksowe środki, czym umożliwiły skuteczną kontrolę epidemii, pełne przywrócenie produkcji, życia społecznego i codziennego. Wprowadzono również szeregu polityk i środków w celu stabilizacji zatrudnienia i zabezpieczenia środków do życia. W przyszłości Chiny będą nadal rozszerzać skoordynowane regionalnie strategie rozwoju oraz strategie rewitalizacji obszarów wiejskich, będą stale podwyższać średni poziom podstawowych usług publicznych, ulepszać system opieki zdrowotnej i zabezpieczeń społecznych. Będą dążyć do pełnego zatrudnienia, poprawiona zostanie również jego jakość. Wszystko to, by osiągnąć nowy poziom dobrobytu.
Budowanie pięknego kraju poprzez zielony rozwój.
Nie ma zamiennika dla środowiska naturalnego, ochrona środowiska oznacza również ochronę ludzi i źródeł ich utrzymania, krótko mówiąc: zielone góry i błękitne jeziora są dla nas na wagę złota. Chiny przestrzegają podstawowej dla kraju polityki zachowania zasobów i środowiska, spełniają więc swe zobowiązanie do umożliwienia ludziom oddychania świeżym powietrzem, picia czystej wody i jedzenia bezpiecznej żywności. W 2019 r. procentowa średnia liczba dni z dobrą jakością powietrza w 337 dużych miastach Chin osiągnęła wartość 82% proc. , a wskaźnik zgodności jakości wody w miejskich podziemnych źródłach wody pitnej utrzymywał się na stabilnym poziomie przekraczającym 90 proc. . Chiny na dużą skalę promują zazielenianie kraju, odbudowę środowiska i projekty ochrony różnorodności biologicznej sprawiająć, że ludzie mogą naprawdę poczuć, że niebo jest bardziej niebieskie, góry bardziej zielone, woda czystsza, a krajobrazy piękniejsze. W przyszłości Chiny będą nadal intensyfikować swoje wysiłki na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym, pogłębiać przechodzenie na czystą energię, dążyć do tego, by szczyt emisji dwutlenku węgla miał miejsce przed 2030 r. i by osiągnąć neutralność węglową do 2060 r. Chiny będą budować ekosystem w oparciu o szacunek dla natury, a czyste i piękne środowisko stanie się punktem wyjścia dla szczęśliwego życia ludzi.
Czerpanie z atutów świata poprzez otwarty rozwój.
Od ponad 40 lat Chiny aktywnie podążają drogą globalizacji, stale rozszerzają program reform i otwarcia, odnoszą zauważane przez świat sukcesy w zakresie rozwoju, znacznie poprawiają standard życia obywateli, rozwijają rynek, w którym uczestniczy grupa 400 mln osób o średnich dochodach i zaspokajają ogromny popyt na wysokiej jakości produkty z całego świata. Szacuje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat import usług w Chinach osiągnie wartość 2,5 bln USD, a w ciągu najbliższych 10 lat łączny import towarów do Chin przekroczy 22 bln USD. W tym celu Chiny przyspieszą tworzenie nowego modelu rozwoju, którego trzonem będzie duży obieg krajowy, a podwójny obieg – krajowy i międzynarodowy – będzie wzajemnie się napędzał. Chiny będą dalej poszerzać zakres i dziedziny otwarcia na świat oraz podwyższać jego poziom, tak aby rynek chiński stał się rynkiem globalnym, wspólnym i dla wszystkich, jednocześnie nadal odpowiadał na ciągle rosnące potrzeby ludzi związane z dążeniem do lepszego życia.
Korzystny wpływ wspólnego rozwoju na wszystkich ludzi.
Chiny zawsze nalegały, aby owoce rozwoju były dostępne dla wszystkich ludzi. Nieustannie podejmowały wysiłki na rzecz budowania sprawiedliwości społecznej i wspólnego dobrobytu. Podczas realizacji XIII planu pięcioletniego 55,75 mln ubogich mieszkańców wsi w Chinach zostało wyrwanych z ubóstwa, utworzono również ponad 60 mln nowych miejsc pracy w miastach. Powstał największy na świecie system zabezpieczeń społecznych. Ponad 1,3 mld osób zostało objętych podstawowym ubezpieczeniem medycznym, a prawie 1 mld osób podstawowym ubezpieczeniem emerytalnym. W listopadzie br. ostatnie 832 ubogie prefektury Chin wyszły z ubóstwa, a więc cele Agendy ONZ 2030 na rzecz zrównoważonego rozwoju dotyczące ograniczenia ubóstwa zostały osiągnięte 10 lat przed planowanym terminem. Zmniejszenie ubóstwa wcale nie jest naszym celem ostatecznym. W okresie realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny utrzymają stabilność istniejących polityk pomocowych, nadal będą promować skuteczne łączenie wszechstronnego zmniejszania ubóstwa i rewitalizacji obszarów wiejskich oraz ubogich regionów. Jednocześnie usprawnione zostaną mechanizmy dystrybucji dochodów w społeczeństwie, podniesiony poziom dochodów ludności, zmniejszona luka płacowa oraz poszerzona grupa osób o średnich dochodach. Chiny w sposób sprawiedliwy i ujednolicony usprawnią system zabezpieczeń społecznych obejmujący wszystkich obywateli oraz podstawowy mechanizm zabezpieczenia środków do życia tak, by osiągnąć jeszcze więcej owoców z rozwoju i by były one bardziej sprawiedliwie dystrybuowane między wszystkimi obywatelami.
Chińczycy mają takie samo prawo do dążenia do poprawy warunków swego życia jak mieszkańcy innych krajów świata, a podstawowym celem rozwoju Chin jest urzeczywistnianie tego prawa. Chiny zawsze opowiadały się za pokojowym rozwojem, nigdy nie ingerowały w wewnętrzne sprawy innych państw, nigdy nie eksportowały modeli rozwojowych, nigdy nie angażowały się w konfrontacje ideologiczne i nigdy nie dążyły do tak zwanej globalnej hegemonii. Chiny są partnerem wszystkich krajów, a nie ich przeciwnikiem, rozwój Chin jest szansą, a nie zagrożeniem dla świata. Jesteśmy gotowi współpracować ze wszystkimi krajami na świecie, w tym z Polską, w celu wzmocnienia możliwości rozwoju i chwytania wspólnych szans, aby razem wypiekać wielki wspólny „tort” i stworzyć lepszą przyszłość dla ludzi na całym świecie.