ONZ krytycznie o USA

5 kwi 2017

Według ekspertów ONZ, zajmujących się kwestiami wolności słowa i zgromadzeń, sytuacja w Stanach Zjednoczonych zagraża ich respektowaniu. Od czasu objęcia władzy przez Donalda Trumpa aż 19 stanach wprowadzono regulacje, które mogą ograniczać wolność obywateli.

– Zaczynając od ruchu Black Lives Matter, przez protesty ekologów i rdzennych Amerykanów wokół ropociągu Dakota Access Pipeline po Marsze Kobiet: wszystkie te protesty są jednoznacznie pokojowe i obywatele mają prawo brać w nich udział – tłumaczą Maina Kiai i David Kaye, eksperci ONZ ds. praw człowieka. Tymczasem w wielu stanach, zwłaszcza tych rządzonych przez partię republikańską, dochodzi do kolejnych ograniczeń prawa do zgromadzeń i demonstrowania swoich poglądów – wszędzie dzieje się to pod płaszczykiem troski o bezpieczeństwo publiczne. Stało się tak m.in. w Indianie, Arkansas, na Florydzie, w Georgii, Iowa, Michigan czy Missouri. W Kolorado, Północnej Dakocie i Oklahomie, zdaniem ekspertów ONZ, prawo dot. zgromadzeń zmieniono specjalnie po to, żeby wyciszyć protesty wokół niszczącego środowisko ropociągu. W zeszłym miesiącu ciężkozbrojna policja weszła na teren miasteczka namiotowego przeciwników Dakota Pipeline.
W Missouri wprowadzono przepis, według którego za „niezgodne z prawem naruszenie ruchu drogowego” można usłyszeć wyrok nawet 7 lat pozbawienia wolności, w Minnesocie karalny staje się udział w demonstracji, podczas której doszło do jakichkolwiek aktów przemocy – nawet jeśli zgromadzenie było legalne, a dana osoba nie popełniła żadnego wykroczenia.
– Decyzja jednej osoby, żeby stosować przemoc, nie może skutkować naruszaniem prawa innych osób do wolności słowa i pokojowego demonstrowania swoich poglądów – tłumaczą eksperci ONZ.
Według nich nowe przepisy w prosty sposób prowadzą do kryminalizacji demonstracji publicznych jako takich.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...