Śmierć, tortury i gwałty

16 gru 2019

Inspektorzy Organizacji Narodów Zjednoczonych ujawnili ogrom okrucieństwa z jakim zetknęli się uczestnicy ludowego powstania, trwającego od ponad dwóch miesięcy w Chile. Tradycje brutalnej antykomunistycznej dyktatury Augusto Pinocheta są wciąż żywe.

ONZ-owscy inspektorzy zajmujący się monitorowaniem poziomu przestrzegania praw człowieka na świecie ogłosili w miniony piątek (13 grudnia) wyniki swoich obserwacji w Chile, gdzie od miesięcy trwają gigantyczne protesty przeciwko neoliberalnej polityce prawicowego, proamerykańskiego miliardera-prezydenta Sebastiána Piñery. Zostały one ujęte w specjalnym raporcie opracowanym przez Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka.
„Inspektorzy uzyskali przekonanie, iż podejrzenia dotyczące licznych naruszeń praw człowieka są uzasadnione” – czytamy w raporcie. Autorzy dokumentu również jednoznacznie stwierdzają, że „większość osób, które korzystają ze swojego prawa do zgromadzeń w okresie ostatnich dwóch miesięcy zachowywały się w sposób przewidywalny i pokojowy”. Jest to jednoznacznym, acz nie bezpośrednio wyrażonym, oskarżeniem. Przewijające się przez alternatywne media (gdyż większość głównonurtowych milczy na ten temat) obrazy przypominające regularną wojnę na ulicach Santiago i wielu innych miast to efekt policyjnej agresji i licznych prowokacji; odpowiedzialności za taki rozwój wypadków i przemocowe ekscesy nie ponoszą demonstranci.
Uliczne bitwy, gazowanie, pałowanie i strzelanie do przeciwników rządu nie wyczerpuje jednak arsenału represyjnej brutalności. Choć i tu inspektorzy nie szczędzą słów krytyki. Raport opisuje sytuację blisko 400 osób, które odniosły nieodwracalne obrażenia; doznały m. in. uszkodzenia oczu i twarzy. Autorzy dokumentu wskazują, że jest to wynik „bezmyślnego i bezkrytycznego” stosowania broni gładkolufowej, która wprawdzie jest „mniej śmiercionośna”, lecz policja „strzelała z bliskiej odległości” i z premedytacją oddawała strzały na wysokości głów demonstrantów, wzorem policji we Francji, gdzie rządzi inny neoliberał-ekstremista.
Szefowa skierowanej do Chile misji ONZ Imma Guerras-Delgado wskazała, że nie zdołano ustalić dokładnej liczby rannych uczestników demonstracji w tym kraju. „Oszacowano ją na minimum 3,5 tys. osób, podczas gdy maksymalna liczba może wnosić nawet 11 tys. Na tym jednak nie koniec.
Jeśli chodzi o 26 śmiertelnych ofiar uczestników protestów, to w co najmniej 11 przypadkach „śmierć spowodowano celowo” – jednoznacznie stwierdza się w dokumencie.
Raport ONZ wskazuje także na „113 przypadków znęcania się nad zatrzymanymi oraz 24 przypadki gwałtów popełnionych na aresztowanych uczestniczkach demonstracji”. W tej chwili zatrzymanych lub aresztowanych i oczekujących na decyzję sądu jest blisko 1,7 tys. osób spośród blisko 30 tys. aresztowanych od 18 października, czyli pierwszego dnia masowych protestów. Właśnie te osoby są najbardziej narażone na tortury i przestępstwa seksualne.
Oprócz tego autorzy dokumentu wskazują także na przestępstwa przeciwko własności popełniane przez funkcjonariuszy policji i wojska, czyli mówiąc językiem bardziej potocznym – ONZ oskarża chilijską policję o kradzieże i szabrownictwo pod osłoną wszczynanych przez siebie ulicznych walk.
Nieco wcześniej, pod koniec ubiegłego miesiąca na alarm biła w tej sprawie również Human Rights Watch. José Miguel Vivanco, jeden z liderów tej organizacji stwierdził wówczas, że HRW dysponuje „niepodważalnymi dowodami” na „tysiące naruszeń praw człowieka” w Chile w ciągu minionych dwóch miesięcy.
Wysokim Komisarzem ONZ ds. Praw Człowieka jest Michelle Bachelet, była dwukrotna prezydentka Chile; socjaldemokratka i przeciwniczka polityczna Piñery. Pełni tę funkcję od września 2018 r.

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe przedstawia się najczęściej jako zagrożenie dla szyfrowania. To jednak tylko jedna strona nadchodzącej zmiany. Jeśli technologia osiągnie odpowiednią skalę, może wpłynąć także na rozwój sztucznej inteligencji, badania naukowe, projektowanie leków,...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

Nowe Delhi staje w tym tygodniu przed największym testem od czasu rozszerzenia BRICS. Gospodarze liczą na historyczne zdjęcie przywódców i wspólny komunikat, ale za kulisami trwa gorączkowa praca nad jednym zdaniem o wojnie w Azji Zachodniej. Różnica stanowisk między...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Podróż Tô Lâma do Rosji i Francji pokazuje, że Hanoi coraz ściślej łączy politykę zagraniczną z modernizacją gospodarki, pozyskiwaniem technologii i wzmacnianiem strategicznej autonomii. Szczególne znaczenie ma Paryż – zarówno jako jeden z najważniejszych europejskich...