Tak otwierają się Włochy po kwarantannie

6 maj 2020

Od 4 maja Włochy przechodzą na 2 etap zmagań z pandemią Covid-19. Kończy się kwarantanna trwająca 55 dni, prawie dwa miesiące. Zaczynamy się „otwierać” powoli. Współżyć z wirusem w nowej normalności.

Od 4 maja będzie można poruszać się po mieście i po regionie z powodów zawodowych, zdrowotnych, sportowo-rekreacyjnych, a także w celu odwiedzenia najbliższych. W dalszym ciągu trzeba mieć przy sobie oświadczenie (obowiązujące do 18 maja). Zostaną otwarte parki i ogrody, do których jednak będzie mogła wchodzić ograniczona liczba osób. Sport można uprawiać w pojedynkę, zachowując bezpieczną odległość przynajmniej 1 metra. Do pracy wrócą rzemieślnicy. Ruszy handel hurtowy. Punkty gastronomiczne będą mogły sprzedawać jedzenie na wynos, do konsumpcji w domu lub w miejscu pracy. W środku lokali gastronomicznych może przebywać 1 osoba na 40 m2, przed lokalem nie można tworzyć zgromadzeń. Używanie maseczek będzie obowiązkowe w transporcie publicznym, w sklepach, w biurach, w każdym miejscu pracy, we wszystkich miejscach zamkniętych i w tych na zewnątrz, gdzie nie jest możliwe utrzymanie bezpiecznego dystansu. Również spotkania z najbliższymi będą odbywać się w maseczkach. Maseczki chirurgiczne będą sprzedawane w cenie narzuconej z góry przez rząd – 0,50 euro i powinny być już dostępne.
Ruszy przede wszystkim transport publiczny. Do autobusów będzie mogła wsiadać tylko ograniczona ilość osób i zajmować wyznaczone miejsca. Jeżeli autobus ma komplet pasażerów, może nie zatrzymać się na przystanku. W metrze będą kontrole ilości pasażerów i znaki świetlne umożliwiające im wsiadanie z zachowaniem bezpiecznej odległości. Bilety wskazane jest nabywać w automatach. Zachęca się do przemieszczania na rowerach i hulajnogach.
W mieście tak wielkim i chaotycznym jak Rzym, aż trudno sobie wyobrazić jak będzie wyglądała teraz jazda komunikacją miejską. Strach pomyśleć jakie szykują się korki na ulicach i problemy z parkowaniem, gdyż większość osób woli unikać autobusów i metra. Pora pożegnać się z czystym powietrzem, jakim oddychaliśmy w czasie kwarantanny.
Od 18 maja ruszy handel detaliczny i zostaną otwarte sklepy, w których będą obowiązywać takie same zasady, jak wszędzie. Otwarte zostaną muzea i biblioteki. Ruszą treningi grupowe, z zachowaniem zasad ostrożności.
Dopiero od 1 czerwca mają otworzyć bary i restauracje, salony kosmetyczne i fryzjerzy, przestrzegając rygorystycznych obostrzeń. To poważny problem, gdyż wiele osób z tej branży po trzech miesiącach przestoju i zmniejszeniu ilości klientów, może już nie otworzyć biznesu lub szybko splajtować. Przewiduje się, że kryzys dotknie 30 proc. lokali w branży restauracyjnej oraz 60 proc. salonów kosmetycznych i fryzjerskich.
17 czerwca rozpoczną się matury – tylko egzamin ustny. Powrót fizyczny uczniów do szkół i na uniwersytety jest przewidziany dopiero od września, choć myśli się o obozach letnich dla dzieci, które mają być próbą tego, jak będzie wyglądać otwarcie żłobków i przedszkoli. Co do tego nie ma jeszcze żadnych wskazań.
Od 4 maja zostaną wznowione również pogrzeby z udziałem 15 najbliższych osób, na wolnym powietrzu. Także duchowni są zobowiązani do noszenia maseczki i do mierzenia temperatury przez skaner. Rząd nie wydał jeszcze zezwolenia na celebrowanie mszy. Odpowiednie normy są opracowywane – najprawdopodobniej na razie tylko na wolnym powietrzu, bez całowania relikwii i bez przyjmowania hostii. Episkopat Włoch zaprotestował, ale papież Franciszek upomniał wszystkich: „Przeciwko pandemii ostrożność i respekt norm, aby zło nie powróciło”.
Od maja ma funkcjonować również App Immuni (Odporni) ostrzegająca, czy znaleźliśmy się w bliskim kontakcie z osobą zakażoną Covid-19. App nie jest obowiązkowa i nie opiera się na systemie geolokalizacji. Zadziała tylko jeśli zainstaluje ją przynajmniej 60 proc. Włochów. Inaczej okaże się bezużyteczna. Czy tak się stanie? – nie wiadomo. Będą prowadzone również testy serologiczne.
Wszystko to stanie się oczywiście pod warunkiem, że wskaźnik zakażalności Sars-CoV-2, spadnie poniżej 1 – czyli R0 (jedna osoba zaraża mniej niż jedną osobę). W lutym, gdy wybuchła epidemia R wynosił ponad 3 (jedna osoba zarażała co najmniej 3 osoby). Sytuacja epidemiologiczna we Włoszech poprawiła się. We wszystkich regionach Włoch wskaźnik zakażalności spadł poniżej 1. Jednak Lombardia i Piemont nie są jeszcze w pełni gotowe, by przejść do 2 etapu. Od początku epidemii całkowita oficjalna liczba zakażonych przekroczyła 200 tys., analizy matematyczne wskazują jednak, że najprawdopodobniej jest ich około 4 mln.
Program otwierania się Włoch, przedstawiony przez premiera Giuseppe Conte 26 kwietnia, wzbudził wiele protestów. Niektórzy oczekiwali, że nastąpi – jeżeli nie całkowite, to przynajmniej większe otwarcie. Modele matematyczne rozwoju epidemii w tym kraju przewidują jednak, że gdyby otworzono wszystko od razu 4 maja – wskaźnik R szybko wzrósłby do 2.25, czego wynikiem byłoby 150 tys. osób wymagających terapii intensywnej do końca roku. Na początku wszyscy pomyśleli, że to pomyłka, jakiś lapsus. Jednak szef Krajowego Instytutu Zdrowia Silvio Brusaferro potwierdził, że takie dane przedstawił premierowi Conte komitet naukowy wspierający rząd. W tej chwili Włochy mają 9 tys. miejsc na terapii intensywnej (przed wybuchem epidemii było 5 tys.) na 60 mln mieszkańców. Kiedy Włochy wchodziły w kwarantannę 10 marca 2020 r., było 619 nowych zakażeń i 168 nowych zmarłych w ciągu 24 godz. 26 kwietnia, gdy podjęto decyzję o przechodzeniu na 2 etap dane te wynosiły: 2324 nowych zakażeń i 260 zmarłych w ciągu doby. Na dzień dzisiejszy we Włoszech zmarło 27.682 osób, w tym 323 tylko w ciągu ostatniej doby.
Premier Conte zapowiedział również, że jeżeli dane epidemiologiczne polepszą się, nastąpi szybsze odmrożenie gospodarki.
Sytuacja ekonomiczna we Włoszech jest bardzo trudna. Szacuje się, że w pierwszym semestrze kraj utracił od 6 do 10 proc. PKB. Aż 44 proc. osób we Włoszech obawia się, że na skutek pandemii Covid-19 utraci pracę i żyje w niepewności. Recesja, która dawała znać o sobie przed wybuchem epidemii i trwała od kryzysu w 2008 r,. teraz może stać się depresją. Wiele osób uważa, że lepiej otworzyć wszystko, bo za chwilę Włochy będą umierać nie na Covid-19, lecz z głodu. Powrót do normalności jaką znaliśmy sprzed 10 marca 2020 r., jest jednak niemożliwy i oznaczałby w ciągu roku drugą falę epidemii oraz całkowitą zapaść zarówno sanitarną, jak i gospodarczą.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego: Konsensus w konsultacjach między Chinami a UE nt. pojazdów hybrydowych i elektrycznych pomaga ustabilizować oczekiwania branży

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego: Konsensus w konsultacjach między Chinami a UE nt. pojazdów hybrydowych i elektrycznych pomaga ustabilizować oczekiwania branży

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego wydało 14 października oświadczenie, w którym stwierdziło, że Chiny i UE osiągnęły porozumienie w sprawie handlu samochodami hybrydowymi i elektrycznymi. Ma to pomóc w stabilizacji oczekiwań przemysłu obu stron oraz w...

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Chiny i Francja przeprowadziły 28. dialog strategiczny

Najwyższy rangą przedstawiciel chińskiej dyplomacji Wang Yi przeprowadził w sobotę w Datong w prowincji Shanxi 28. dialog strategiczny Chiny–Francja z doradcą dyplomatycznym prezydenta Francji Emmanuelem Bonne’em. Wang Yi, członek Biura Politycznego Komitetu...