Triumf holenderskiej prawicy

23 lis 2023

Holandia doświadczyła politycznego trzęsienia ziemi w wyniku ostatnich wyborów parlamentarnych, gdzie Partia Wolności (PVV) kierowana przez Geerta Wildersa uzyskała najlepszy wynik. PVV, uznawana za skrajnie prawicową i islamofobiczną, zdobyła 37 na 150 miejsc w parlamencie. W swoim przemówieniu mającym miejsce po ogłoszeniu wstępnych wyników Wilders zapowiedział referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej.

Podczas kampanii wyborczej Geert Wilders głosząc hasło „Holendrzy znów będą najważniejsi” obiecywał deislamizacje Holandii poprzez ograniczenie migracji oraz zamknięcie islamskich szkół i meczetów. Lider zwycięskiej partii idzie również na wojnę z Unią Europejską w wielu innych kwestiach takich jak np. walka z ociepleniem klimatu czy kwestia dostarczania broni Ukrainie. 

Partia Wolności, uzyskawszy 23,5 proc. głosów, zdobyła 37 miejsc w 150-osobowej izbie parlamentarnej. Tuż za nią, z wynikiem 15,5 proc. głosów i z 25 mandatami, uplasował się sojusz Partii Pracy (PvdA) i Zielonej Lewicy (GL) pod przewodnictwem Fransa Timmermansa. Trzecie miejsce przypadło centroprawicowej Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) pod przewodnictwem dotychczasowego czterokrotnego premiera Holandii Marka Rutte, która otrzymała 15,1 proc. głosów i 24 mandaty. Upadek ich rządu w czerwcu tego roku spowodował potrzebę przeprowadzenia wcześniejszych wyborów.

W związku z niskim progiem wyborczym w holenderskich wyborach wynoszącym mniej niż 1 procent, do parlamentu dostało się w sumie kilkanaście partii. Wśród tych partii, które nie znalazły się na czołowych miejscach, na uwagę zasługuje Nowa Umowa Społeczna (NSC) pod przewodnictwem Pietera Omtzigta, jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków w Holandi, który twierdzi, że „Niderlandy powinny brać wzór z Polski i Węgier”. NSC zdobyła 20 mandatów. 9 mandatów uzyskała socjalliberalna D66. Pozostałe partie zdobyły od 1 do 5 mandatów.

Zwycięstwo Wildersa zostało pozytywnie odebrane przez czołowych europejskich polityków prawicowych. Marine Le Pen i węgierski premier Viktor Orban natychmiastowo wyrazili swoje gratulacje. Le Pen podkreśliła, że wynik ten świadczy o narastającym w Unii Europejskiej oporze wobec aktualnego funkcjonowania UE i pragnieniu kontrolowania migracji, uznawanej za masową i chaotyczną. W kontekście europejskim zwycięstwo PVV postrzegane jest jako kolejny etap w narastającym trendzie prawicowym. Orban używając w swoim poście na Twitterze  odniesień do znanego utworu rockowego „Wind of Change” grupy Scorpions, symbolicznie nawiązał do zmian w Europie.

Powstanie nowego rządu w Holandii pozostaje jednak niepewne. Analizy sugerują, że formowanie nowego rządu może potrwać nawet do lata następnego roku, biorąc pod uwagę silną fragmentację polityczną kraju i długotrwałe negocjacje koalicyjne.

Po wyborach w 2021 roku, kiedy to potrzeba było 271 dni na utworzenie koalicji, oczekuje się podobnie długiego okresu negocjacji. W tym czasie, do momentu zaprzysiężenia nowego rządu, krajem zarządzać będzie znany ze swojego skromnego stylu życia i jazdy do pracy na rowerze ustępujący premier Mark Rutte. 

Zwycięstwo Wildersa otwiera szereg pytań dotyczących przyszłości politycznej Holandii i jej roli w Unii Europejskiej zwłaszcza w kontekście rosnącego eurosceptycyzmu i nacjonalizmu. 

jm/lib/tg

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...