Trump znów ma pod górkę

12 paź 2016

Być może minionej nocy dowiedzieliśmy się, czy kula śniegowa wyniku wyborczego kandydata republiknów na prezydenta USA, Donalda Trumpa toczy się już ku jego nieuchronnej porażce, czy znów odwrócił los.

Gdyby drugą debatę telewizyjną z kandydatką demokratów, Hillary Clinton przegrał w ocenie widzów tak samo, jak pierwszą, tylko jakieś nadzwyczajne wydarzenie mogłoby mu uratować prezydenturę.
Tuż bowiem przed debatą Ameryka zaczęła pławić się w rewelacji ujawnionej przez sprzyjający Clinton dziennik „The Washington Post”, czyli nagranej ukradkiem wulgarnej opowieści Trumpa sprzed 11 lat, kiedy opisuje , jak dobierał się do świeżo poznanej cudzej żony.
Trump najpierw próbował rzecz lekceważyć – że to było niby takie męskie pytlowanie w szatni – i jeszcze usiłował rzucić odium na Billa Clintona, który „nie takie rzeczy” opowiadał mu, jak kiedyś grali w golfa. Ale gdy hałas zrobił się duży zaczął publicznie przepraszać.
W jego Partii Republikańskiej zakotłowało się jednak do tego stopnia, że przywódca większości republikańskiej w Izbie Reprezentantów, Paul Ryan odwołał wystąpienie na wiecu Trumpa. Szanowany rywal Barracka Obamy z 2008 r., senator John Mc Cain stwierdził, że „nie można dalej udzielać (Trumpowi) nawet warunkowego poparcia”, a była sekretarz stanu, Condoleeza Rice powiedziała „Dość! Donald Trump nie powinien być prezydentem; powinien się wycofać”. I co najmniej dwóch innych senatorów zapowiedziało, że głosować na niego nie będzie.
Przed komentarzem nie powstrzymała się też Hillary Clinton, która wynurzenia Trumpa określiła jako „horrific” (okropne, przerażające, straszliwe).
Ale pomocną dłoń podała mu żona, Melania, przecudnej urody 46-latka. Co prawda stwierdziła w krótkim oświadczenie, że „słowa męża są dla niej obraźliwe i niedopuszczalne” – a padły 10 miesięcy po ich ślubie – ale zaraz okazało się, że jednak woli być panią prezydentową, niż na przykład szczęśliwie rozwieść się, zabierając na drogę kilkaset milionów dolarów.
Dalej Melania Trump ogłosiła, że wybaczyła mężowi i to samo zaleciła wyborcom. „Mam nadzieję, że ludzie przyjmą jego przeprosiny, tak jak ja zrobiłam, i skupią się na ważnych sprawach, z którymi musi zmierzyć się nasz kraj i świat”, oznajmiła.
A sam Trump stwierdził, że „media i establishment chcą go usunąć”, ale jest „zero szans”, iżby miał wycofać się. I zapewnił, że wciąż cieszy się „niewiarygodnym” poparciem.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...