Tureckie ofensywy

5 wrz 2016

Turecki minister ds. europejskich, Omer Celik jednoznacznie odrzucił amerykańskie twierdzenia, że doszło do zawieszenia broni między nacierającymi w Syrii wojskami tureckimi, a miejscową milicja kurdyjską, Ludowymi Jednostkami Samoobrony (YPG).

Z kolei rzecznik prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana potwierdził, że celem Turcji jest stworzenie w Syrii strefy buforowej na głębokość do 90 km dla odepchnięcie bojowników Państwa Islamskiego. Jest to wersja oficjalna, w którą nikt nie wierzy; wszyscy wiedzą, że Turcji chodzi o oczyszczenie pogranicza z milicji kurdyjskiej i poddanie mieszkających tam Kurdów kontroli własnych sił zbrojnych.
Tureckie MSZ oznajmiło, że rozpoczęta tydzień temu ofensywa w Syrii, będzie trwać aż do „usunięcia ryzyka”, a Turcja oczekuje, iż spełniona zostanie obietnica USA, że bojownicy YPG wycofają się na wschód od Eufratu. Obiecał to wiceprezydent Joe Biden podczas niedawnej wizyty w Ankarze.
Tymczasem zaczęły się jakby sprawdzać groźby tureckie pod adresem UE, że ponownie pozwoli migrantom z Azji wypływać masowo z wybrzeża tureckiego i zatrzymywać się na nieodległych wyspach greckich, jeśli UE nie uchyli do października obowiązku wizowego dla obywateli Turcji. W ciągu jednej doby na wyspy greckie przedostało się 462 migrantów, kilka razy więcej, niż ostatnio.
Szanse na zniesienie wiz są niewielkie, bowiem Turcja kategorycznie odmawia spełnienia kilku wymaganych kryteriów. Władze w Ankarze wierzą jednak, że Bruksela ugnie się, jak to już nieraz bywało i pójdzie na kompromis z własnymi zasadami.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...