Ukraina dalej atakuje. Drony uderzyły w rejon Sankt Petersburga

4 lip 2026

Ukraińskie drony zaatakowały w nocy z piątku na sobotę Sankt Petersburg i obwód leningradzki. Według rosyjskich władz jeden z bezzałogowców uderzył w rejon terminalu naftowego w dzielnicy kirowskiej, nad Zatoką Fińską. Ukraina potwierdziła uderzenia w infrastrukturę portowo-naftową oraz w cel wojskowy w Kronsztadzie.

Gubernator Sankt Petersburga Aleksandr Biegłow poinformował, że rosyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 72 ukraińskie drony nad miastem i okolicznym regionem. Według jego relacji nie było ofiar, a skutki techniczne ataku zostały usunięte. Jeden z dronów miał spaść także w rejonie Peterhofu, znanego z carskiego zespołu pałacowo-parkowego. Rosyjskie władze twierdzą, że nie doszło tam do zniszczeń ani obrażeń.

Atak objął szerszy obszar nad Bałtykiem. Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko przekazał, że dron uderzył w rejon portu Wysock, około 170 kilometrów na północny zachód od Petersburga. Port obsługuje między innymi ropę, zboże, węgiel i skroplony gaz ziemny. Według Reutersa w kilku miejscowościach odnotowano niewielkie szkody.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że podczas porannego odpierania ataku zestrzelono ponad 500 celów powietrznych, w tym 494 drony dalekiego zasięgu, 10 pocisków manewrujących Flamingo oraz 9 rakiet HIMARS w obwodzie biełgorodzkim. To dane z komunikatu rosyjskiego resortu, których nie potwierdziły niezależne źródła.

Wołodymyr Zełenski określił uderzenia jako element ukraińskich „sankcji dalekiego zasięgu” przeciwko Rosji. Według prezydenta Ukrainy celem była infrastruktura naftowa, która przynosi dochody rosyjskiej machinie wojennej, oraz Kronsztad, ważny punkt wojskowy na wyspie u wejścia do Petersburga.

Uderzenie w rejon Sankt Petersburga nastąpiło po jednym z najcięższych rosyjskich ataków na Kijów w ostatnich miesiącach. Według ukraińskich władz w nalocie na stolicę zginęło co najmniej 30 osób. W piątek wieczorem rosyjski atak bombowy na centrum Sum w północno-wschodniej Ukrainie zabił co najmniej cztery osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Równolegle trwa spór o sytuację w Konstantyniwce w obwodzie donieckim. Rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło w piątek, że miasto zostało zajęte, a Władimir Putin nazwał je punktem o dużym znaczeniu strategicznym dla dalszych działań w Donbasie. Według Moskwy zdobycie Konstantyniwki miałoby otworzyć drogę do dalszej presji na Słowiańsk i Kramatorsk.

Kijów zaprzecza rosyjskim komunikatom. Zełenski nazwał je „kolejnym rosyjskim kłamstwem”, a Sztab Generalny Ukrainy oświadczył, że jednostki ukraińskie nadal prowadzą działania obronne w mieście i na jego podejściach. Reuters zaznacza, że nie był w stanie niezależnie zweryfikować doniesień z pola walki.

Konstantyniwka jest południowym punktem pasa umocnionych miast w Donbasie, który obejmuje także Drużkiwkę, Kramatorsk i Słowiańsk. Dla Ukrainy utrzymanie tego rejonu ma znaczenie wojskowe i logistyczne – chodzi o obronę ostatnich dużych ośrodków miejskich w kontrolowanej przez Kijów części obwodu donieckiego.

Najnowsze

Ten i tamten naród

Ten i tamten naród

Mieszkanie pani Ani zostało zlicytowane za długi. Miała trudny okres. Mąż pijak jak od niej odchodził, zabrał...

Gnoza grozy

Gnoza grozy

Nadejście wakacji w Polsce zwiastują „paragony grozy”. Publikowane w internecie zdjęcia rachunków wystawionych w...

Sprawdź również

Kandydaci Mamdaniego wygrywają w Nowym Jorku

Kandydaci Mamdaniego wygrywają w Nowym Jorku

Trzech kandydatów popieranych przez burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego wygrało prawybory Demokratów do Izby Reprezentantów. Wtorkowe głosowania z 23 czerwca przyniosły porażki kilku politykom związanym z partyjnym establishmentem i wzmocniły lewicowe skrzydło...

Deus vult intelligentiam artificialem?

Deus vult intelligentiam artificialem?

Skąd wzięły się memy z papieżem Leonem XIV w zbroi krzyżowca? Jeśli ktoś przeoczył, poszło o jego pierwszą encyklikę „Magnifica humanitas”, poświęconą sztucznej inteligencji. Internet dopisał hełm, krzyż i wyprawę przeciw maszynom. Sam dokument nie jest jednak...