Claude pomógł Giorgiowi Parisiemu i Francescowi Zamponiemu wrócić do problemu, który ciągnął się za nimi od 2014 roku. Chodziło o prostą w zapisie, ale trudną do udowodnienia relację a+b=1 w teorii jammingu, czyli zakleszczania się układów cząstek. Trop podsunęła sztuczna inteligencja, lecz dowód sprawdzili, poprawili i zapisali fizycy.
Jamming opisuje moment, w którym układ cząstek przestaje płynąć i zaczyna zachowywać się jak ciało stałe, choć nie tworzy uporządkowanej struktury. W ten sposób fizycy badają piany, materiały ziarniste, gęste zawiesiny i cząstki upchane tak mocno, że tracą swobodę ruchu. W pozornie zwykłych zjawiskach, takich jak osuwający się piasek albo sztywniejąca piana, kryje się matematyka, która przez lata potrafiła zatrzymać najlepszych specjalistów od fizyki statystycznej.
Parisi, laureat Nagrody Nobla z fizyki z 2021 roku, i Zamponi z Uniwersytetu Sapienza w Rzymie zauważyli tę zależność ponad dekadę temu. W obliczeniach numerycznych dwa parametry ich opisu, oznaczane jako a i b, uparcie dawały razem jedność. Wynik powtarzał się z dużą dokładnością, ale brakowało formalnego dowodu. Relacja łączyła opis rozwijany przez grupę Parisiego z innym podejściem, zaproponowanym przez Matthieu Wyarta i jego współpracowników.
Badacze nie zaczęli od pytania, czy Claude potrafi rozwiązać problem. Najpierw poprosili go o odtworzenie dawnych obliczeń numerycznych, żeby sprawdzić, jak poradzi sobie z materiałem, nad którym ich grupa pracowała jeszcze w 2014 roku. Dopiero potem wrócili do pytania wiszącego nad tym rachunkiem od lat. Skąd właściwie bierze się relacja a+b=1?
Według Zamponiego Claude dość szybko zaproponował pomysł, który prowadził w dobrą stronę. Nie był to jednak dowód gotowy do wstawienia do artykułu. W pierwszych wersjach rozumowania pojawiały się błędy, a fizycy wracali do kolejnych fragmentów, poprawiali je i sprawdzali, czy cała konstrukcja nadal się trzyma. Autorzy opisują, że używali modeli Claude Sonnet 4.6 i Opus 4.7, a rozmowa objęła około 40 poleceń.
Przez lata spodziewano się, że za relacją między parametrami stoi głębsza struktura albo ukryta symetria. Odpowiedź okazała się mniej widowiskowa. Claude wskazał prostszy ruch w dobrze znanym rachunku, ale bez pracy Parisiego i Zamponiego zostałaby z tego tylko kolejna sugestia wygenerowana przez system językowy.
W publikacji nie ma historii o maszynie, która samotnie rozwiązuje fizykę. Jest zapis mozolnej współpracy. Claude podpowiada, myli się, wraca do problemu po korektach, a po drugiej stronie siedzą badacze, którzy potrafią rozpoznać, gdzie kończy się zgrabnie brzmiące rozumowanie, a zaczyna dowód.
Artykuł Parisiego i Zamponiego ukazał się w „Journal of Statistical Mechanics: Theory and Experiment”. Wersja preprintowa trafiła na arXiv 2 czerwca 2026 roku. W abstrakcie autorzy zapisali wprost, że dowód relacji a+b=1 powstał w interakcji z Claude’em i został przez nich zweryfikowany.
Po dziesięciu latach zależność znana z obliczeń numerycznych dostała formalny dowód. Po Claude’ie został w pracy ślad rozmowy, a nie podpis trzeciego autora. Przy nauce wspomaganej przez AI ta różnica będzie wracać coraz częściej.














