Wojna na górze

14 wrz 2017

Kolejna odsłona jawnego konfliktu między prorosyjskim prezydentem Mołdawii a proeuropejskim rządem. Prezydent na razie przegrywa.

Według mołdawskiej konstytucji prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. Igor Dodon, wybrany w powszechnym głosowaniu w zeszłym roku obiecywał polepszenie dramatycznie niedobrych stosunków z Rosją, tradycyjnie ogromnym rynkiem zbytu dla mołdawskich towarów i rozwiązanie problemu Naddniestrza. Wyborcy, zmęczeni biedą i rozpadającą się gospodarką oraz niespełnionymi obietnicami rozkwitu po obraniu proeuropejskiego kursu, uwierzyli Dodonowi. Jednak proeuropejskie elity nie zamierzają tanio oddać skóry i eskalują konflikt z prezydentem.
Na amerykańskie manewry Rapid Trident, które miały odbyć się na Ukrainie, zaproszono również oddziały armii mołdawskiej, która nie reprezentuje wysokiej wartości bojowej. Chodziło wyłącznie o gest. Prezydent Dodon jako zwierzchnik sił zbrojnych zakazał uczestnictwa mołdawskim żołnierzom i oficerom we wspomnianych manewrach. Ministerstwo obrony nie posłuchało rozkazu prezydenta i postanowiło wysłać około 60 żołnierzy. Oznacza to jawną niesubordynację i wskazanie prezydentowi, że nie ma nic do powiedzenia w kraju i wypowiedzenie wojny politykowi, który chce zmienić kierunki polityki zagranicznej Mołdawii, skoro dotychczasowa przyniosła społeczeństwu nędzę. Dodon obiecał też rozwiązanie kwestii Naddniestrza, co większość Mołdawian popiera – niestety na tym odcinku będzie musiał zmierzyć się z niechęcią naddniestrzańskiej elity, która reaguje alergicznie na sugestie, choćby najbardziej kompromisowe, powrotu pod zwierzchność Kiszyniowa.
Ten groźny w swoich skutkach pat będzie mieć dalszy ciąg 24 września, kiedy to w Mołdawii miało odbyć się referendum z pytaniami, czy obywatele tego kraju chcą poszerzenia kompetencji prezydenta. Próba porozumienia się prezydenta z narodem ponad głowami niechętnej mu elity została jednak udaremniona przez sąd konstytucyjny. Dodon wzywa swoich zwolenników, by zamiast do urn – wyszli na ulice. Mołdawię czeka konfrontacja o potencjalnie nieobliczalnych konsekwencjach.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...