Zdmuchnięty premier

30 kwi 2018

Serż Sarkisjan niewiele ponad tydzień cieszył się stanowiskiem szefa rządu Armenii. Trwające od kilkunastu dni burzliwe demonstracje uliczne sprawiły, że w poniedziałek złożył dymisję. Decydującym momentem było przejście części armii na stronę protestujących.

– Spełniam wasze żądanie. Życzę pokoju naszemu krajowi – powiedział Sarkisjan w orędziu do społeczeństwa, transmitowanym na żywo w internecie. Warto podkreślić, że polityk zdecydował się na gest, który jest rzadkością we współczesnym świecie – przyznał, że nie miał racji dokonując machinacji konstytucyjnych i wysyłając policję na tłumy domagające się przestrzegania demokratycznych standardów. Serż Sarkisjan jako premier przetrwał jedynie 11 dni.
Protesty w Armenii rozpoczęły się kilkanaście dni temu, po tym jak Sarkisjan ogłosił, że zamierza przejąć tekę szefa rządu. Społeczeństwo odczytało to jako szwindel, gdyż polityk pełniąc wcześniej urząd prezydenta, u schyłku swojej drugiej kadencji przeforsował zmiany w ustawie zasadniczej, które osłabiały znaczenie głowy państwa, znacznie poszerzając prerogatywy premiera. Dla Ormian było to jasne zagranie – próba zapewnienia sobie politycznej sukcesji. Przy okazji pojawiły się również wątki korupcyjne oraz zwyczajne rozczarowanie okresem jego prezydentury. Większość Ormian negatywnie ocenia dokonania Sarkisjana na polu spraw socjalnych.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...