Prezydenci odchodzą

Prezydenci odchodzą

Kiedy prezydent odchodzi, dostaje pierwsze oceny swej prezydentury. Najbardziej emocjonowałem się zakończeniem kadencji Lecha Wałęsy. Przez pięć wcześniejszych lat regularnie ośmieszałem go w tygodniku „Nie”. Czyniłem to także podczas jego wizyty...
Chwała tupolewizmowi

Chwała tupolewizmowi

Cześć katastrofie lotniczej! W kwietniu 2010 roku sondaże przedwyborcze dawały urzędującemu prezydentowi poparcie na poziomie dwudziestu procent. Nie były kwestionowane, bo ówczesny prezydent Lech Kaczyński powszechnie uważany był...
Bigos tygodniowy

Bigos tygodniowy

Na początek pro domo sua. Bardzo dobre przemówienia trzech liderów Lewicy na sobotniej konwencji. U Adriana Zandberga podobały mi się poblaski ducha socjaldemokracji skandynawskiej. U Roberta Biedronia – zapowiedzi likwidacji...
O ironii z autoironią

O ironii z autoironią

Zawsze miałem kłopot z przynależnością. Z jednej strony chciałem przynależeć do czegoś; być częścią jakiejś większej całości, ale z drugiej strony, strasznie słabo odnajdywałem się w tłumie i ogólnie, w zespołowym działaniu....
Duży pomnik małego człowieka

Duży pomnik małego człowieka

Zaraz po katastrofie smoleńskiej zostałem zaproszony do Jedynki Polskiego Radia i jeden z dziennikarzy zapytał mnie – czy katastrofa smoleńska wpłynęła na moje postrzeganie prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Zgodnie z prawdą...