Drużyna dekady wg. CEV

Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) wybrała najlepszą drużynę dekady 2010-2020. Wśród wyróżnionych graczy znaleźli się dwa reprezentanci Polski – Wilfredo Leon i Piotr Nowakowski.

W gronie ekspertów CEV, którzy dokonali wyboru, był m.in. belgijski selekcjoner kadry Polski Vital Heynen. On też na najlepszego przyjmującego dekady wybrał Kubańczyków Wilfredo Leona i Osmanego Juantorenę. Pierwszy z wyróżnionych reprezentuje Polskę, drugi Włochy. Obaj w ocenie ekspertów byli lepsi m.in. od Michała Kubiaka. Wśród środkowych wyróżniony został środkowy naszej reprezentacji Piotr Nowakowski, który do najlepszej drużyny dekady trafił z Rosjaninem Dmitrijem Muserskim. Ich rywalami na tej pozycji byli m.in. Aleksander Wołkow i Srecko Lisinac.
Za najlepszego rozgrywającego uznano Francuza Benjamina Toniuttiego (jego konkurentem był m.in. Fabian Drzyzga), a jego rodak, Jenia Grebennikov, został wybrany na najlepszego libero (wygrał m.in. z Pawłem Zatorskim), zaś w ataku numerem 1 został Rosjanin Maksim Michajłow (wygrał m.in. z Mariuszem Wlazłym).

Lewy wciąż zbiera nagrody

Robert Lewandowski triumfował w 63. Ankiecie Polskiej Agencji Prasowej na dziesięciu najlepszych sportowców roku w Europie. To trzeci polski sportowiec, który został laureatem tego organizowanego od 1958 roku plebiscytu, jednego z najstarszych na świecie. Przed nim triumfowali w nim Zdzisław Krzyszkowiak i Irena Szewińska.

W plebiscycie uczestniczyli dziennikarze 25 europejskich agencji prasowych: AFP (Francja), AGERPRES (Rumunia), ANA (Albania), ANP (Holandia), APA (Austria), ATHENS NEWS AGENCY – MACEDONIAN NEWS AGENCY (Grecja), BELGA (Belgia), BELTA (Białoruś), BTA (Bułgaria), CTK (Czechy), DPA (Niemcy), EFE (Hiszpania), ELTA (Litwa), HINA (Chorwacja), LUSA (Portugalia), MOLDPRESS (Mołdawia), MTI (Węgry), REPORT NEWS AGENCY (Azerbejdżan), SITA (Słowacja), STA (Słowenia), TANJUG (Serbia), TASS (Rosja), TASR (Słowacja), UKRINFORM (Ukraina) i PAP. Każda z 25 agencji przygotowała swoją własną dziesiątkę najlepszych sportowców Europy. Robert Lewandowski został umieszczony na 23 listach, w tym pięć razy na pierwszym miejscu, tyle samo razy na drugim i na trzecim miejscu. W sumie głosy przyznano 77 sportowcom (24 kobietom i 53 mężczyznom) z 31 dyscyplin, wywodzących się z 25 krajów. Najwięcej swoich przedstawicieli w 63. Ankiecie PAP miała Norwegia (10), po ośmiu mieli Hiszpanie i Niemcy, siedmiu Rosja, po pięciu Holandia i Wielkiej Brytanii. Z polskich sportowców głosy oprócz Lewandowskiego otrzymała też tenisistka Iga Świątek, siatkarz Wilfredo Leon i skoczek narciarski Dawid Kubacki.
Najlepszego sportowca wybierano spośród przedstawicieli wszystkich dyscyplin sportowych. Triumf polskiego piłkarza nie jest zaskoczeniem. Przypomnijmy, że w tym roku z Bayernem Monachium wygrał Bundesligę, Ligę Mistrzów, Puchar Niemiec, Superpuchar Niemiec i Superpuchar Europy, został królem strzelców Ligi Mistrzów, Bundesligi i Pucharu Niemiec, a także strzelił najwięcej goli w Europie. Jego dokonania doceniono już w branżowych plebiscytach – został piłkarzem sezonu 2019/2020 UEFA oraz piłkarzem roku 2020 FIFA. Teraz do kolekcji dołożył tytuł najlepszego sportowca w Europie w 63. Ankiecie Polskiej Agencji Prasowej, co jest nagrodą cenną, bo jest pierwszym polskim piłkarzem triumfującym w tym plebiscycie, a przed nim z polskich sportowców jego laureatami byli tylko legendarni lekkoatleci – Zdzisław Krzyszkowiak, jeden z najlepszych biegaczy długodystansowych świata, który wygrał pierwszą edycję Ankiety w 1958 roku oraz Irena Szewińska, zdobywczyni siedmiu medali olimpijskich, triumfatorka w latach 1966 i 1974.
Drugi w 63. edycji Ankiety PAP Lewis Hamilton przegrał z Lewandowskim minimalnie, różnicą zaledwie czterech punktów. Brytyjski kierowca, który w tym roku sięgnął po swój siódmy tytuł mistrza świata, był laureatem Ankiety PAP już dwukrotnie – w 2014 i 2019 roku. Trzecią lokatę zajął szwedzki tyczkarz Armand Duplantis, który w tym roku dwukrotnie w hali poprawiał rekord świata (6,17 i 6,18 m), a we wrześniu w Rzymie dokonał też tego na otwartym stadionie, skacząc 6,15 m i poprawiając o centymetr rekord należący od 1994 roku do ukraińskiego tyczkarza Serhija Bubki.
Czwarte miejsce w Ankiecie przypadło liderowi światowego rankingu tenisowego Novakowi Djokoviciowi, który 21 grudnia rozpoczął 300. tydzień w tej roli. Za Serbem sklasyfikowano innego gwiazdora tej dyscypliny – Hiszpana Rafaela Nadala (wygrał po raz 13. French Open), a następnie dwóch słoweńskich kolarzy: zwycięzcę Vuelta a Espana Primoża Roglicza oraz triumfatora Tour de France Tadeja Pogacara. Ósmy był najlepszy koszykarz sezonu zasadniczego 2019/20 zawodowej ligi NBA Grek Giannis Antekounmpo z Milwaukee Bucks, dziewiąta Iga Świątek (dostała 32 punkty), triumfatorka French Open, a dziesiąta lokata przypadła norweskiej biegaczce narciarskiej Theresie Nohaug, zdobywczyni Pucharu Świata. Sklasyfikowany na 36. pozycji kubański siatkarz w polskich barwach Wilfredo Leon otrzymał sześć punktów, a triumfator prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni Dawid Kubacki trzy punkty i zajął 58. miejsce.
A Lewandowski w minioną niedzielę pojawił się w Dubaju, gdzie odbyła się ceremonia wręczenia indywidualnych wyróżnień na gali Globe Soccer Awards. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku nagrody FIFA the Best, także za sprawą głosowania kibiców do decydującej rozgrywki awansowało trzech graczy – Cristiano Ronaldo (42 procent głosów), Robert Lewandowski (38 procent) i Leo Messi (20 procent). Globe Soccer Awards to nagroda przyznawana od 2010 roku. Rok temu „Piłkarzem Roku” został Cristiano Ronaldo, lecz w tegorocznej edycji jury pierwsze miejsce przyznało Lewandowskiemu.

Heynen ma kłopoty

Już 12 pozytywnych przypadków zakażeń koronawirusem wykryto w siatkarskim zespole Sir Safety Perugia, którego trenerem jest selekcjoner kadry Polski Vital Heynen, a najlepszym graczem Wilfredo Leon.

Ekipa Sir Safety Conad Perugia 25 października grała w ramach 7. kolejki Serie A z zespołem Consar Ravenna. Jeszcze przed meczem okazało się, że dwóch siatkarzy z Perugii jest zakażonych koronawirusem. Według włoskich mediów chodziło o Sebastiana Sole oraz Fabio Ricciego. Po tym spotkaniu wykonano ponownie testy i okazało się, że kolejnych trzech siatkarzy ma wyniki pozytywne. W tej sytuacji kolejny ligowy mecz z udziałem Sir Safety Conad Perugia odwołano.
Po kolejnej serii testów na obecność Covid-19 kolejnych siedmiu zawodników dołączyło do grupy zakażonych. Wszyscy przechodzą chorobę bezobjawowo. Włoski klub poinformował, że testy będzie przeprowadzał co kilka dni, by zweryfikować aktualną sytuację.
Siatkarze Sir Safety Perugia wygrali wszystkie dotychczasowe ligowe mecze. Wilfredo Leon spisywał się w nich rewelacyjnie, a zespół stracił tylko dwa sety w siedmiu spotkaniach.

Leon krezusem w Serie A

Reprezentant Polski Wilfredo Leon, obecnie występujący na co dzień w zespole Serie A Sir Safety Conad Perugia, jest najlepiej opłacanym graczem włoskiej ekstraklasy siatkarzy, uważanej za najsilniejszą w Europie.

Fakt ten ujawnił dziennik „La Gazzetta dello Sport” publikując zestawienie najlepiej opłacanych siatkarzy w Serie A. Wynika z niego, że Wilfredo Leon jest nie tylko najlepszym graczem w prowadzonej przez Vitala Heynena drużyny Sir Safety Conad Perugia, lecz także najlepiej zarabiającym. Kubańczyk z polskim paszportem ma kontrakt gwarantujący mu roczną gażę w wysokości 900 tysięcy euro.
Drugi na liście krezusów w Serie A, Niemiec Georg Grozer (Gas Sales Piacenza), dostaje o pół miliona euro za sezon, a trzeci na liście Serb Aleksandar Atanasijević, klubowy kolega Leona z Perugii, kasuje rocznie 450 tys. euro, tyle samo co Amerykanin Aaron Russell w Gas Sales Piacenza. Top 5 najlepiej opłacanych graczy zamykają Holender Nimir Abdel-Aziz z Itas Trentino i Brazylijczyk Yoandy Leal z Cucine Lube Civitanova – obaj zarabiają po 400 tys. euro.

Biało-czerwoni brylują w Italii

Mimo pandemii koronawirusa siatkarskie rozgrywki we Włoszech są kontynuowane. W ekstraklasie mężczyzn prowadzi zespół Sir Safety Conad Perugia, którego trenerem jest Vital Heynen, a najlepszym graczem Wilfredo Leon, natomiast w ekstraklasie kobiet czołowe lokaty zajmują ekipy z polskimi siatkarkami w składzie: Imoco Volley Conegliano z Joanną Wołosz, Savino Del Bene Scandicci z Magdaleną Stysiak oraz Igor Gorgonzola Novara z Malwiną Smarzek-Godek.

Występujący od lipca ubiegłego roku w reprezentacji Polski Kubańczyk Wilfredo Leon jest niekwestionowaną gwiazdą drużyny prowadzonej przez belgijskiego selekcjonera kadry biało-czerwonych Vitala Heynena. Siatkarze Sir Safety Conad Perugia po sześciu kolejkach mają komplet zwycięstw i z dorobkiem 18 punktów są liderami Serie A, wyprzedzając o jedno „oczko” ekipę Cucine Lube Civitanova i o cztery Allianz Milano. Leon niemal w każdym meczu jest najlepiej punktujących graczem w swoim zespole. Nie inaczej było w spotkaniu szóstej kolejki, z Itas Trentino, wygranym przez podopiecznych Vitala Heynen 3:1. Kubańczyk z polskim paszportem zdobył w tym meczu 18 punktów w tym 12 z ataku, cztery z zagrywki dwa po bloku. Najcenniejszy w tym dorobku był jednak jeden z punktów uzyskany z zagrywki, bo przy okazji Leon pobił rekord Serie A w prędkości piłki po serwisie.
Reprezentant Polski już od jakiegoś czasu zapowiadał, że jednym z jego celów w tym sezonie jest ustanowienie nowego rekordu. Dotychczasowym, wynoszącym 134 km/h musiał dzielić się z włoskim siatkarzem rosyjskiego pochodzenia Ivanem Zaytsevem. Już nie musi, bo już w szóstej kolejce ligowej, w spotkaniu z Itasem Trentiono, zaserwował piłkę z prędkością 138 km/h. I teraz przy rekordzie widnieje już tylko jego nazwisko.
We włoskiej ekstraklasie siatkarek w tym sezonie brylują natomiast trzy reprezentantki Polski – Joanna Wołosz w Imoco Volley Conegliano, Magdalena Stysiak w Savino Del Bene Scandicci oraz Malwina Smarzek-Godek w Igor Gorgonzola Novara. Na czele stawki po sześciu kolejakach (ale z pięcioma rozegranymi meczami) znajduje się ekipa Joanny Wołosz, która w miniony weekend gładko pokonała na wyjeździe Wealth Planet Perugia Volley 3:0. Zwycięstwa w tej kolejce odniosły też zespoły Smarzek-Godek ( Igor Gorgonzola Novara – Banca Valsabbina Millenium Brescia 3:0) i Stysiak (Unet E-Work Busto Arsizio – Savino Del Bene Scandicci 1:3).
Co ważne, wszystkie trzy reprezentantki Polski należały do czołowych postaci tych spotkań. Joanna Wołosz ma od lat ugruntowaną pozycję we włoskiej ekstraklasie siatkarek i w każdym sezonie należy do ścisłej czołówki rozgrywających. W obecnych rozgrywkach większy rozgłos zdobywają jednak jej młodsze koleżanki z kadry Polski, 24-letnia Malwina Smarzek-Godek oraz niespełna dwudziestoletnia Magdalena Stysiak.
Zwłaszcza kapitalna gra Stysiak jest miłą niespodzianką, bo jej zespół, Savino Del Bene Scandicci, jest na drugim miejscu w tabeli, a tak wysoka lokata jest w dużej mierze jej zasługą, chociaż trener Massimo Barbolini w pierwszych czterech kolejkach ustawiał ją na pozycji przyjmującej, chociaż nominalnie Stysiak jest atakującą. „Trener zauważył, że dobrze gram na przyjęciu, chociaż tego nie trenowałam, więc jak zrobiła się u nas luka na tej pozycji, to wystawiał mnie w meczach na tej właśnie pozycji. W ostatnim spotkaniu wróciłam już do ataku, ale mam nadzieję, że trener naszej kadry Jacek Nawrocki zauważy, że czegoś nowego się tu we Włoszech nauczyłam” – trochę żartobliwie skomentowała swoje tegoroczne występy w Serie A nasza 19-letnia siatkarka. Jej znakomitą grę zauważyły już włoskie media i wróżą Polce karierę światowego formatu, skoro w tak młodym wieku wybiła się na liderkę w czołowym zespole najmocniejszej kobiecej ligi siatkarskiej na świecie.
Znakomite recenzje w tym sezonie zbiera też Smarzek-Godek, która po dwóch sezonach spędzonych w ekipie Zanetti Bergamo latem tego roku podpisała kontrakt z Igor Gorgonzola Novara i już w pierwszym sezonie gry w nowym zespole wybiła się na jego liderkę. „Wciąż jestem bardzo podekscytowana, że mogę występować w takiej słynnej drużynie, z którą mogę też zagrać w Lidze Mistrzyń. To jest dla mnie duża sprawa i największe jak dotąd wyzwanie sportowe w karierze. Bardzo się cieszę, że taki klub chciał podpisać ze mną kontrakt i obdarzył mnie dużym kredytem zaufania. Zamierzam spełnić oczekiwania” – zapowiedziała atakująca naszej reprezentacji siatkarek.

48 godzin sport

Niezgoda strzela za oceanem
Jarosław Niezgoda zdobył dwie bramki dla Portland Timbers w wygranym przez jego zespół 3:0 meczu MLS z San Jose Earthquakes. Były napastnik Legii Warszawa grał do 60. minuty. Drużyna Portland Timbers z dorobkiem 30 punktów zajmuje drugie miejsce, za Seattle Sounders, w tabeli Konferencji Zachodniej Major League Soccer. Niezgoda w tym sezonie w amerykańskiej lidze strzelił jak dotąd cztery gole. Z polskich piłkarzy grających za oceanem skuteczniejszy jest jednak Piotr Parzyszek, który ma na koncie siedem trafień.

Bednorz szaleje w Rosji
Bartosz Bednorz znowu błysnął w lidze rosyjskiej, zdobywając najwięcej punktów dla Zenitu Kazań w wygranym przez jego zespół 3:0 meczu z Neftjanik Orenburg. Reprezentant Polski wywalczył 15 punktów i zanotował 58 procent skuteczności w ataku. Popisał się też trzema asami serwisowymi w jednym ustawieniu. Zenit Kazań, którego trenerem jest Władimir Alekno, są w tej chwili wiceliderem rosyjskiej Superligi.

Leon błyszczy w Italii
W lidze włoskiej trwa zwycięska seria zespołu Sir Safety Conad Perugia, prowadzonego przez selekcjonera reprezentacji Polski Vitala Heynena, a którego największą gwiazdą jest Kubańczyk z polskim paszportem Wilfredo Leon. W 4. kolejce siatkarskiej Serie A ekipa z Perugii pokonała na wyjeździe NBV Werona 3:0 (25:22, 25:22, 25:23). Leon była najlepszym graczem na parkiecie – nasz reprezentacyjny siatkarz zdobył 20 punktów, notując skuteczność w ataku na poziomie 53 procent. Sir Safety Conad Perugia po czterech kolejkach prowadzi w lidze z kompletem 12 punktów, przez Cucine Lube Civitanova (11 pkt) i Power Volley Milano (9 pkt).

Kubica zamyka stawkę w DTM
Robert Kubica w miniony weekend w wyścigach DTM na belgijskim torze Zolder zajął w sobotę 14., a w niedziele 12 miejsce. Kierowca ekipy Orlen ART Team w sobotnim wyścigu był ostatni w stawce kierowców, którzy ukończyli zawody i jako jedyny został zdublowany. Pierwsze miejsce zajął Rene Rast z Audi Sport Team Rosberg. Drugi był Robin Frijns, a trzeci Nico Mueller. W niedzielę Kubica spisał się trochę lepiej zajmując 12. lokatę. Wygrał ponownie Rene Rast, który dzięki tym zwycięstwom zmniejszył stratę w klasyfikacji generalnej do prowadzącego Nico Muellera (Audi). Kubica w „generalce” zajmuje ostatnią lokatę w gronie 16 kierowców.

Wirus u hokeistów z Torunia
Czterech zawodników występującej w ekstralidze hokeja na lodzie drużyny Energa Toruń jest zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Hokeiści czują się dobrze, ale mecze zespołu zaplanowane na 16 i 18 października, odpowiednio z Tauronem Podhalem Nowy Targ i Comarch Cracovią, zostały przełożone. Wcześniej w toruńskiej ekipie stwierdzono zakażenie koronawirusem u trenera Juryja Czucha, co spowodowało odwołanie w miniona niedzielę wyjazdowego spotkania z GKS Katowice.

48 godzin sport

Słowak pogwiżdże w Gdańsku
Słowak Michal Ocenas został wyznaczony przez UEFA na arbitra głównego towarzyskiego meczu Polska – Finlandia, które odbędzie się w środę 7 października w Gdańsku (początek 20:45). Na liniach pomagać mu będą jego rodacy Tomas Vorel i Michal Tomcik, a sędzią technicznym będzie Peter Kralović.

Odwołano Puchar Polski
Ze względu na bezpieczeństwo i zdrowie zawodników, władze ZPRP odwołały Puchar Polski w piłce ręcznej mężczyzn. Powodem jest pozytywny wynik na Covid-19 u jednego z zawodników uczestniczących w imprezie drużyn. Turniej o PGNiG Puchar Polski miał być rozegrany w miniony weekend w Lublinie z udziałem zespołów Łomży Vive Kielce, Górnika Zabrze, Orlenu Wisły Płock i Azotów Puławy.

ZAKSA nadal niepokonana
Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle nie zwalniają tempa. Podopieczni Nikoli Grbicia pokonali na wyjeździe Trefla Gdańsk w trzech setach i odnieśli już piąte zwycięstwo w rozgrywkach PlusLigi. Na razie w naszej siatkarskiej ekstraklasie nie ma na nich mocnych. ZAKSA jest liderem z kompletem punktów, druga lokatę zajmuje zespół Aluronu CMC Warty Zawiercie, a trzecie Jastrzębski Węgiel.

Debiut Stępińskiego w Serie B
Były reprezentant Polski Mariusz Stępiński zadebiutował w barwach Lecce w wygranym na wyjeździe 2:0 meczu 2. kolejki włoskiej Serie B z Ascoli. 25-letni napastnik wszedł na boisko w 81. minucie w miejsce Massimo Cody. W poprzednim sezonie Stępiński występował w Serie A w barwach zespołu Hellas Werona.

Grała I liga piłkarska
W niedzielnym spotkaniu 7. kolejki 1. Ligi ŁKS Łódź pokonał Resovię Rzeszów 2:1. Gospodarze obie bramki zdobyli po rzutach karnych. Łodzianie prowadzą w tabeli z kompletem 21 punktów. Drugie miejscer zajmuje Breuk-Bet Nieciecza (15 pkt), a stawkę zamyka z zerowym dorobkiem punktowym Sandecja Nowy Sącz.

Szaleje na zapleczu MLS
Były piłkarz Rakowa Częstochowa Dariusz Formella strzelił dwa gole w meczu amerykańskiej USL Championship (drugi poziom rozgrywkowy), w którym Sacramento Republic FC wygrał z rezerwami Portland Timbers 4:0. 24-letni pomocnik, który zaliczył także asystę przy trzeciej bramce dla swojego zespołu, rozegrał całe spotkanie. Formella w tym sezonie ma już na koncie osiem ligowych bramek. Jego zespół w rozgrywkach zajmuje drugą lokatę w swojej grupie i juz zapewnił sobie awans do fazy paly off.

Lokomotiw znów wygrywa
Lokomotiw Moskwa z Grzegorzem Krychowiakiemi i Maciejem Rybusem w podstawowym składzie pokonał u siebie FK Chimki 2:1 w meczu 10. kolejki rosyjskiej ekstraklasy. Była to trzecia z rzędu ligowa wygrana Lokomotiwu.

Popis Bednorza w Rosji
Bartosz Bednorz poprowadził Zenit Kazań do zwycięstwa w meczu o Superpuchar Rosji siatkarzy, zdobywając 27 punktów, w tym aż osiem z zagrywki. Ekipa 26-letniego reprezentanta Polski pokonała Lokomotiw Nowosybirsk dopiero w tie-braku. To ósme takie osiągnięcie w historii klubu z Kazania.

Wilfredo Leon w Polsacie
Polsat Sport znów będzie transmitował mecze włoskiej siatkarskiej Serie A. W tym sezonie występuje w niej gwiazdor naszej reprezentacji Wilfredo Leon, który jest liderem trenowanej przez selekcjonera kadry Polski Vitala Heynena drużyny Sir Safety Conad Perugia, a w zespole Kioene Padova występuje przyjmujący Wojciech Włodarczyk. Włoska liga, podobnie jak wszystkie inne europejskie, nie zdołała dokończyć poprzedniego sezonu z powodu pandemii koronawirusa. Nowe rozgrywki we Włoszech rozpoczęły się 27 września, a wcześniej rozegrano turniej o Superpuchar Włoch. Triumfowała Perugia, a tytuł MVP przyznano Leonowi.

Wirus dopadł asa Liverpoolu
Sadio Mane uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa – poinformował Liverpool FC. Mane jest kolejnym zawodnikiem Liverpoolu, u którego potwierdzono zakażenie koronawirusem. Wcześniej pozytywnie zdiagnozowano test Thiago Alcantary. Senegalczyk został poddany kwarantannie. Jego absencja to osłabienie ekipy „The Reds”, Mane jest w ostatnich latach kluczową postacią Liverpoolu. 28-letni skrzydłowy trafił do Liverpoolu w 2016 roku, wygrał z tym klubem Ligę Mistrzów i Premier League. W trzech ligowych meczach tego sezonu zdobył trzy bramki, a ogółem strzelił 84 gole w 174 meczach.

NBA ważniejsza od igrzysk
Komisarz koszykarskiej ligi NBA Adam Silver poinformował, że rozgrywki nowego sezonu, który rozpocznie się prawdopodobnie dopiero w styczniu przyszłego roku, nie zostaną przerwane na czas igrzysk w Tokio. Kolizja terminów jest nieunikniona, bo w trakcie olimpijskich zmagań, czyli między 23 lipca a 8 sierpnia, w NBA będzie dopiero zaczynała się faza play off, co oznacza, że kluby nie puszczą swoich graczy na zgrupowania drużyn narodowych. Dotyczy to nie tylko reprezentacji USA. „Mamy świadomość, że będzie to osłabienie sportowego poziomu olimpijskiego turnieju, ale mamy obecnie trudny czas dla wszystkich. Sportowy kalendarz został wywrócony do góry nogami i jeszcze długo nie wróci na normalne tory. Poza tym trudno już dzisiaj przewidzieć, jaka będzie sytuacja latem przyszłego roku” – stwierdził Silver.

Porażka faworyta maratonu
Zwycięzcą 40. edycji maratonu w Londynie został Etiopczyk Shura Kitata, który zwyciężył z wynikiem 2:05.41. Nie mniejszą sensacją było jednak odległe miejsce zajęte przez faworyta londyńskiego maratonu, niepokonanego od siedmiu lat Kenijczyka Eliuda Kipchoge (przegrał tylko raz w życiu). W tegorocznej edycji był jednak dopiero ósmy z jednym z najgorszych wyników w karierze – 2:06.42.

48 godzin sport

Mierzejewski szaleje w Chinach
Adrian Mierzejewski zdobył zdobył trzy bramki dla Chongqing SWM w wygranym przez jego zespół 4:1 meczu 11. kolejki chińskiej ekstraklasy piłkarskiej. 41-krotny reprezentant Polski w obecnych rozgrywkach strzelił już sześć goli i zaliczył pięć asyst. 33-letni Mierzejewski, który w przeszłości był graczem m.in. Wisły Płock, Zagłębia Sosnowiec, Polonii Warszawa, tureckiego Trabzonsporu, a potem występował w ligach Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Australii, w Chinach gra już trzeci sezon.

Triumf Leona i Heynena w Italii
Siatkarze Sir Safety Perugia pokonali Lube Civitanova 3:2 (22:25, 25:23, 25:19, 19:25, 16:14) w meczu o Superpuchar Włoch. W zwycięskiej ekipie grał Wilfredo Leon, a prowadzi ją selekcjoner reprezentacji Polski Vital Heynen. Drużyna Sir Safety po raz trzeci w historii wywalczyła Superpuchar Włoch, wcześniej triumfowała w 2017 i w 2019 roku.

Reca znów na wypożyczeniu
Obrońca reprezentacji Polski Arkadiusz Reca przeszedł do drużyny Crotone. 25-letni piłkarz trafił do beniaminka Serie A z Atalanty Bergamo na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. W poprzednim sezonie klub z Bergamo wypożyczył Recę na cały sezon do ekipy SPAL 2013, która spadłą jednak do Serie B.

Przełożyli rewanżowe mecze
Zaplanowane na niedzielę 27 września rewanżowe mecze półfinałowe fazy play-off żużlowej PGE Ekstraligi zostały z powodu niekorzystnych warunków pogodowych przełożone na poniedziałek. Spotkanie Fogo Unia Leszno – RM Solar Falubaz Zielona Góra rozpocznie się o godz. 18:00 (pierwszy mecz 46:44 dla Unii), natomiast mecz Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław ma się rozpocząć o godz. 20:30 (pierwszy mecz 46:44 dla Sparty). Potyczkę w Lesznie transmitować będzie Eleven Sports 1, a spotkanie w Gorzowie nSport+ HD.

Switolina górą w Strasburgu
Ukrainka Jelina Switolina wygrała turniej WTA w Strasburgu (z pulą nagród 220 tys. dolarów), pokonując w finale reprezentantkę Kazachstanu Jeleną Rybakiną 6:4, 1:6, 6:2. W 1/8 finału ukraińska tenisistka wyeliminowała najlepszą polską zawodniczkę Magdę Linette. Turniej w Strasburgu był dla wielu zawodniczek ostatnim sprawdzianem przed rozpoczętym w niedzielę w Paryżu wielkoszlemowym French Open. Switolina zajmuje aktualnie piąte miejsce w światowym rankingu. Triumf w Strasburgu był jej 15. turniejowym triumfem w karierze.

Apator Toruń wrócił do elity
W meczu 13. kolejki żużlowej 1. ligi zespół Apatora Toruń rozgromił na własnym torze Unię Tarnów 64:26. Torunianie tym wysokim zwycięstwem przypieczętowali awans do PGE Ekstraligi. Apator wrócił do żużlowej elity po rocznej nieobecności.

ZAKSA lepsza od PGE Skry
Siatkarze zespołu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle po znakomitym meczu pokonali PGE Skrę Bełchatów 3:1 (25:23, 21:25, 17:25, 23:25). Zespół prowadzony przez trenera Nikolę Grbicia po trzech kolejkach pozostaje niepokonany i prowadzi w tabeli PlusLigi. W tym sezonie ekipy z Kędzierzyna-Koźla i Bełchatowa zmierzyły się już po raz drugi. We wcześniejszej potyczce, w finale rozegranego w Arłamowie Superpucharu Mistrzów Polski także lepsza była drużyna ZAKSY, która w Bełchatowie zagrała w składzie: Toniutti, Kaczmarek, Kochanowski, Smith, Śliwka, Semeniuk, Zatorski (libero) oraz Kluth. Goispodarze do gry wystawili natomiast Łomacza, Filipiaka, Kłosa, Bieńka, Katicia, Ebadipoura, Piechockiego (libero) oraz Sawickiego, Petkovicia, Mitici i Hubera.

Kownacki wreszcie strzelił gola
Aż 504 dni czekał Dawid Kownacki na gola w barwach Fortuny Duesseldorf. Złą passę przełamał dopiero w miniony weekend, strzelając zwycięskiego gola w meczu 2. Bundesligi z Wurzburger Kickers (1:0). 23-letni reprezentant Polski wszedł na boisku w 73. minucie za Kenana Karamana i dziewięć minut zdobył bramkę w meczu. Dla Kownackiego był to pierwszy występ w tym sezonie i pierwsza bramka dla Fortuny od 19 maja 2019 roku. A wypada wspomnieć, że przeszedł do niemieckiego zespołu z Sampdorii Genua za 7,5 miliona euro i jest najdroższym kupionym przez ten klub piłkarzem w całej jego historii.

Niemiecki klub z halą w ruinie
Na trzy tygodnie przed startem sezonu w niemieckiej ekstraklasie siatkarzy, ekipa VfB Friedrichshafen, 12-krotnego mistrza kraju, została bez hali. W miniony piątek władze zamknęły ZF Arenę z powodu zagrożenia katastrofą budowlaną. Takie obawy powstały po szczegółowej analizie stanu technicznego obiektu, która wykazała m.in. zaawansowaną korozję linek podtrzymujących element konstrukcji dachu. Prawdopodobnie konieczna będzie rozbiórka obiektu zbudowanego 30 lat temu, bo jego remont byłby zbyt kosztowny. Zespół VfB Friedrichshafen w tym sezonie gra w Lidze Mistrzów, rywalizując w grupie E z CEZ Karlovarsko, Lokomotivem Nowosybirsk.

Suarez nie został Włochem
Luis Suarez po sześciu sezonach opuścił ekipę Barcelony i przeniósł się do Atletico Madryt. Urugwajski napastnik zmienił klubowe barwy za niespełna sześć milionów euro, a z madryckim klubem podpisał dwuletni kontrakt. Wcześniej Suarez chciał jednak grać w Juventusie Turyn, ale ponieważ włoski klub ma już wypełniony limit graczy spoza Unii Europejskiej, więc próbował mu załatwić włoskie obywatelstwo. Niestety, Urugwajczyk kompletnie zawalił test językowy, a próba „załatwienia” egzaminu przez działaczy „Starej Damy” zakończyła się zawiadomieniem przez komisję egzaminacyjną policji i ostrą interwencją włoskich włoskiego urzędu imigracyjnego. Wobec tego Suarez postanowił zostać w Hiszpanii.

48 godzin sport

Wilczek już straszy Piasta
Kamil Wilczek zdobył dwie bramki w debiucie w barwach FC Kopenhaga w przegranym 2:3 meczu 1. kolejki duńskiej ekstraklasy z Odense Boldklub. Zespół Polaka to potencjalny rywal Piasta Gliwice w III rundzie eliminacji Ligi Europy. W II rundzie FC Kopenhaga zmierzy się ze szwedzkim IFK Goeteborg, a Piast zagra z austriackim TSV Hartberg. Wilczek był zawodnikiem gliwickiej drużyny w latach 2009-2010 i 2013-2015, w jej barwach wywalczył w sezonie 2014/2015 tytuł króla strzelców polskiej ekstraklasy.

Leon w Superpucharze Italii
W pierwszych meczach półfinałowych Superpucharu Włoch wygrane odniosły zespoły Sir Safety Conad Perugia (Wilfredo Leon) oraz Itasu Trentino. Zespół z Perugii ograł Leo Shoes w trzech setach (kolejno do 24, 23 i 20), dzięki czemu znacząco przybliżył się do awansu do finału Superpucharu Italii. Gospodarzy do tego triumfu poprowadził duet Wilfredo Leon (16 pkt) – Sebastian Sole (12 pkt). Drugie półfinałowe starcie pomiędzy Trentino a Cucine Lube Civitanova było o wiele bardziej zacięte i zakończyło się zwycięstwem ekipy z Trydentu po tie-breaku. Najwięcej punktów dla Itasu (23) zdobył Nimir Abdel-Aziz. Spotkania rewanżowe odbędą się 20 września.

Majka trzeci nad Adriatykiem
Ścigający sie w barwach grupy kolarskiej Bora – Hansgrohe Rafał Majka ukończył wyścig Tirreno-Adriatico na trzecim miejscu. Zwyciężył Brytyjczyk Simon Yates (Michelton-Scott) przed swoim rodakiem Geraintem Thomasem (Ineos). Majka jest trzecim Polakiem, który kończy ten wyścig na podium. Dwa lata temu zwycięstwo w „Wyścigu Dwóch Mórz” odniósł Michał Kwiatkowski, a w 1990 roku Zenon Jaskuła był drugi.

Awanse Polaków w rankingach
Hubert Hurkacz awansował z 33. na 31. miejsce w najnowszym notowaniu rankingu światowego tenisistów. Do Top 100 zestawieni wrócił natomiast Kamil Majchrzak, który w poprzednim tygodniu wygrał tenisowy challenger ATP w czeskim Prościejowie i zajmuje teraz 98. lokatę. Swoje lokaty w Top 100 rankingu WTA poprawiły też nasze najlepsze tenisistki – Magda Linette, która w tym tygodniu w I rundzie turnieju w Rzymie wyeliminowała mistrzynię French Open Jelenę Ostapenko, awansowała z 37. na 35 miejsce, natomiast Iga Świątek z 53. na 52. Liderami obu rankingów są niezmiennie Serb Novak Djoković i Australijka Ashleigh Barty.

Jóźwiak dołączy do Bielika
Po wielu tygodniach negocjacji Lech Poznań i występujące w angielskiej II lidze Derby County doszły do porozumienia w sprawie transferu Kamila Jóźwiaka. 22-letni skrzydłowy poleciał do Wielkiej Brytanii na testy medyczne, co powinno być jedynie formalnością. Za transfer Jóźwiaka, który niedawno dobrze wypadł w meczach reprezentacji Polski w Lidze Narodów, angielski klub ma zapłacić Lechowi cztery miliony euro plus bonusy. Graczem Derby County jest leczący obecnie kontuzję Krystian Bielik.

Rejterada Estończyków

Zaplanowane na niedzielę i poniedziałek towarzyskie mecze reprezentacji siatkarzy z Estonią w Łodzi zostały odwołane. Rywale w ostatniej chwili zrezygnowali na wieść, że w Polsce wzrosła liczba zakażonych koronawuirusem.

Nagła decyzja zastała polską ekipę już w Łodzi. O całkowitej rezygnacji z gry nie było mowy, bo PZPS musiał wywiązać się ze zobowiązań wobec sponsorów i nadawców telewizyjnych. W tej sytuacji sztab trenerski naszej reprezentacji zdecydował, że kadrowicze w niedzielę (godz. 20:00) oraz poniedziałek (18:00) rozegrają mecze sparingowe do trzech setów, bez względu na wynik. Spotkania odbędą się w Sport Arena Łódź im. Józefa Żylińskiego.
Trener naszej reprezentacji Vital Heynen nie krył oburzenia na zachowanie ekipy Estonii. „Ich decyzję, a zwłaszcza moment jej ogłoszenia, uważam co najmniej za dziwne. Szacunek wobec nas nakazywałby poinformowanie o odwołaniu przyjazdu wcześniej niż jeden dzień przed pierwszym spotkaniem” – grzmiał belgijski szkoleniowiec. Ostatecznie nasi siatkarze rozwiązali problem dzieląc kadrę na dwie ekipy. Liderem jednego zespołu został wyznaczony Michał Kubiak, a jego trenerem został Sebastian Pawlik, natomiast na lidera drugiej drużyny wybrano Fabiana Drzyzgę, a w roli szkoleniowca wystąpił Michał Gogol, drugi z asystentów Vitala Henena. Grający na pozycji przyjmującego Kubiak do swojej ekipy zaprosił: rozgrywających Marcina Komendę i Grzegorza Łomacza, atakujących Dawida Konarskiego i Macieja Muzaja, środkowych Karola Kłosa i Piotra Nowakowskiego, przyjmujących Tomasza Fornala i Bartosza Kwolka oraz libero Pawła Zatorskiego.
Natomiast w drużynie rozgrywającego naszej reprezentacji, Fabiana Drzyzgi, znaleźli się: atakujący Bartosz Kurek, środkowi Norbert Huber i Jan Nowakowski, przyjmujący Bartosz Bednorz, Wilfredo Leon, Artur Szalpuk i Aleksander Śliwka oraz libero Damian Wojtaszek.
Wcześniej, w środę i czwartek, biało-czerwoni zmierzyli się towarzysko w Zielonej Górze z zespołem Niemiec wygrywając je 3:2 i 3:1.