A więc wyszło, co socjaldemokraci niemieccy kombinowali z tą rezygnacją Martina Schulza z ubiegania się o drugą kadencję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego: bynajmniej nie o to, by został szefem dyplomacji po koledze partyjnym Franku-Walterze Steinmeierze - co...











