Kiedy natrafiam na dyskusję typu „nie ma nic za darmo”, „nie pozwalajmy żerować na ludziach pracy”, „precz z nierobami”, to myślę sobie, że to ostra, ale ogólnie słuszna krytyka rodziny królewskiej. Albo klasy rentierów – ludzi, którzy zarabiają nie na tym, co robią,...











