Arogancja władzy

17 lut 2020

Ekipy rządzące Polską po roku 1990 zbiły kapitał polityczny i otrzymały władzę na fali krytyki i walce ze zjawiskami arogancji i nieposzanowania obywateli przez poprzedników, którzy przez 45 lat władali Polską Ludową. Ekipy te miały rodowód solidarnościowy, zrodzony w wyniku legendy pierwszego, ponad 10 milionowego związku zawodowego, który od 1980 roku stał się realną siłą polityczną. We wszelkich złożonych deklaracjach i programach składały uroczyste zapewnienia, że nie dopuszczą do arogancji władzy i nieposzanowania człowieka pracy. Zapewnienie to stało się jednym z filarów politycznych przemian i transformacji. Ludzie w to uwierzyli.

Od roku 1989 roku mamy w Polsce nieprzerwanie rządy formacji politycznych nawiązujących do etosu Solidarności. Odpowiedzialne są one za zmianą ustroju politycznego, przebudowę państwa, reorientacją sojuszy międzynarodowych. Także za poziom życia Polaków i perspektywy rozwoju oraz bezpieczeństwo narodowe. Mimo tzw. wojny na górze w 1991 roku i rozejścia się elit posierpniowych i praktyki politycznej rządzących Polską z ideałami Solidarności, cały czas jedna lub druga zmiana tego układu wygrywa wybory i rządzi. Ocenę tego ponad 30-letniego okresu rządów wystawi historia. Trzeba mieć nadzieję, że będzie to ocena obiektywna, nietendencyjna i nie będzie opierać się o propagandowe zaklęcia wykorzystywane w bieżącej walce politycznej. Dziś takiej oceny sformułować nie można, choć obiektywizacja okresu Polski Ludowej dla dobra psychicznego całego polskiego społeczeństwa byłaby potrzebna.
Wielu Polaków, ale również międzynarodowa opinia publiczna z zainteresowaniem obserwują rozwój sytuacji w naszym kraju, szczególnie po ostatnich wyborach parlamentarnych i bardzo emocjonalnie zapowiadającej się kampanii do majowych wyborów prezydenckich. Warto tutaj przywołać wyniki dwóch ostatnich sekwencji wyborów parlamentarnych, stanowią one bowiem klucz do sytuacji w naszym kraju. W obydwu wyborach ze względu na zbiegi okoliczności i ordynację wyborczą opartą o regułę d’Hondta zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość. Opozycja parlamentarna rozsypała się. PiS uzyskało w roku 2015 – 18,8 proc. poparcia ogółu elektoratu, a w roku 2019 – 21,8 proc. Ze względu na układ sił stało się jedynym beneficjentem, który nie mając poparcia faktycznej większości, przyjął założenie, że zwycięzca bierze wszystko, mimo zapisanych w tradycji i Konstytucji reguł demokratycznych.
W latach 2015-2019 mieliśmy do czynienia z łamaniem Konstytucji przez rządzących, lub niedopuszczalnym naginaniem jej do własnych interesów, z klasyczną korupcją polityczną stosowaną przez rządzących wobec społeczeństwa i szeregiem innych dolegliwości w praktyce demokratycznej. Zatrważająca była i jest praktyka łamania zasad współpracy z organami Unii Europejskiej, zapisanych m.in. w Traktacie Lizbońskim.
PiS to ugrupowanie nietrzymające się zasad konstytucyjnych, prowadzące politykę z pozycji siły. Jak wynika z praktyki, każda władza jest arogancka, choć to ukrywa. Mechanizmy rządzenia wtłoczone w paradygmat demokracji liberalnej ograniczają tendencje i możliwości sprawowania władzy wbrew woli obywateli i instytucji demokratycznych. Totalna władza zawsze podkreśla swoją siłę, jest arogancka jawnie i nic nie robi sobie z opinii obywateli. Objawienie się tego zjawiska w pełnej krasie w Polsce, właśnie dziś, na fali przygotowań PiS do wyborów prezydenckich, świadczy o determinacji, ale również pewności własnej siły. Jest też wynikiem słabości opozycji, która nie wykorzystała wcześniej, czy to w ramach ekip o orientacji neoliberalnej, czy też centrolewicowej możliwości polskiej demokracji, realizując realne zapisy Konstytucji z 1997 roku.
Dziś wszyscy przywołują karygodne przykłady posłanki Joanny Lichockiej, sędziego Macieja Nawackiego, czy wcześniej prof. Krystyny Pawłowicz. Wskazują one na absolutną arogancję wobec zasad państwa, ustaw, Konstytucji czy powagi Sejmu i zasiadających tam przedstawicieli narodu. Może problemem nie byłoby zachowanie wspomnianych funkcjonariuszy, gdyby była odpowiednia reakcja ze strony partii rządzącej. Ale jej brak, a osoby łamiące zasady są albo awansowane, albo nie spotyka je napiętnowanie ze strony rządzących. Mamy do czynienia z tolerancją wobec łamiących zasady z własnego obozu, a więc akceptacją tej drogi działania. Posłanka Lichocka, pomimo nagrań ewidentnie wskazujących na jej karygodny gest, wyraziła jedynie możliwość sformułowania przeprosin, nie przeprosiła.

Z ubolewaniem patrzę na ewolucję polskiej demokracji parlamentarnej w kierunku anarchii i dyktatury. Zawodzą mechanizmy oparte na solidarnościowych założeniach zmian z roku 1980. Może nadchodzi czas, aby przywołać historyczne już, ale trwałe, demokratyczne wartości Daszyńskiego i Witosa sprawdzone w latach II RP.

Najnowsze

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Sprawdź również

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że...

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...