Secesja niejedno ma imię

15 cze 2020

Większości z tych, którym słowo „secesja” cokolwiek mówi, kojarzy się ono zapewne głównie z „secesyjnymi” fasadami kamienic z przełomu XIX i XX wieku, z „secesyjną” ornamentyką ilustracyjną książek, pism czy plakatów z tamtego okresu, z charakterystycznym liternictwem obecnym nawet na opakowaniach towarów codziennego użytku, a także choćby ze sławnym malarstwem Alfonsa Muchy czy Gustava Klimta, a z artystów polskich – Stanisława Wyspiańskiego czy Józefa Mehoffera.

Są zapewne i tacy, którym secesja kojarzy się z charakterystycznym stylem wielobarwnych lamp i bibelotów „od Tiffany’ego”. Nie są to skojarzenia nietrafne, ale Jan Tomkowski, autor niewielkiej książeczki „Secesja” podjął się zadania przybliżenia nam wiedzy o secesji jako o fenomenie dużo bogatszym i rozleglejszym niż jego tylko plastyczno-estetyczny aspekt.
Rozszerzył go bowiem o zarys „secesji” w literaturze. W swoim małym przewodniku po literackiej secesji europejskiej wymienia istotne dla tego nurtu nazwiska, jak m.in. Franka Wedekinda, Hugo von Hoffmanstahla, Rainera Rilke, Marcela Schwoba, Gustava Meyrinka, Jorisa-Karla Huymansa (twórcę kultowego dzieła literackiej secesji, „Na wspak”), Maurice Maeterlincka, Augusta Strindberga, Oscara Wilde’a, Gabriele d’Annunzia czy Henri Bergsona jako intelektualnego mistrza secesji. Osobne szkice poświęcił polskim „secesjonistom” literackim i poetyckim: Wyspiańskiemu, Zenonowi Miriamowi-Przesmyckiemu, co stanowi niejako utożsamienie polskiej secesji z Młodą Polską, a także Bolesławowi Leśmianowi, Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej czy Bruno Schulzowi. Dwa ostatnie szkice poświęcone są późnym – synowi i wnukowi – spadkobiercom secesji, współczesnym polskim pisarzom: nieżyjącemu już Andrzejowi Kuśniewiczowi i żyjącemu do dziś Piotrowi Wojciechowskiemu, których kunsztowna, barokowa, zmysłowa, gęsta proza jest swoistą realizacją testamentu secesji, z jej kultem przedmiotów o kunsztownym, wybujałym pięknie i zmysłowości.
Obaj zanurzeni są, jako pisarze, w anachronizmie piękna dawnego świata, który znalazł w ich prozie częściowe ocalenie dla pamięci i wyobraźni. Osadzone w prozie obu tych pisarzy „secesyjne kolekcjonerstwo”, nagromadzenie „pięknej materii”, nie jest przypadkowym zbieractwem czy zwykłym kolekcjonerstwem. „Przyznające rangę dzieła sztuki nawet lampie, tapecie czy lokomotywie, okazuje się próbą ocalenia, zapewnia przedmiotom jakiejś namiastki wieczności”. Nowoczesność, która wyłoniła się zza odchodzącego piękna secesji jest już zupełnie innym światem: wzgardziła tradycyjnym pięknem, a nowoczesny przemysł uczyniła wytwórcą przedmiotów będacych przeciwieństwem trwałego piękna przedmiotów „secesyjnych” i tych, z których secesja wyrastała: nietrwałej, nieestetycznej tandety, zmienianej co sezon, bezdusznej, a po zużyciu wyrzucanej na śmietnik lub do utylizacji. „Secesja ustępuje, lecz na jej miejscu wyrasta nowoczesność pozbawiona subtelności, zuniformizowana, grożąca dehumanizacją”. Secesja okazała się też ostatnią epoką w dziejach sztuki, w której najważniejsza była wartość dzieła sztuki jako takiego, w której ono było najważniejszym celem aktu artystycznego.
Po niej sztuka stała się już tylko opakowaniem dla konceptów, narzędziem służącym innym celom, niekoniecznie tylko politycznym, czy w inny sposób utylitarnym, ale także jako środek do celu, jakim jest indywidualna ekspresja artysty. Jak epitafium dla dawnej epoki, dla dawnej sztuki brzmi taki fragment szkicu o prozie Kuśniewicza: „Odchodzi w przeszłość nie tylko secesja.
Wraz z wybuchem wojny zamyka swoje dzieje cały wiek XIX. Po masakrze na polach Verdun, pod Ypres i w tylu innych miejscach kontynuacje wydają się niemożliwe. Kwiaty secesji muszą zwiędnąć w oparach gazu musztardowego, w huku artylerii, pośród stosów trupów zalegających okopy. A wraz z upadkiem secesyjnych tęsknot odejdzie w niepamięć stary świat wyrafinowanej sztuki, ekscentrycznej architektury, malowniczych pułków, samochodów rocznik 1900, wytwornych perfum i eleganckich toalet w stylu fin de siecle”.
To prawda, że był to świat dostępny nielicznym, ale nie zmienia to faktu, że miał w sobie piękno, którego ślady możemy dziś znaleźć jedynie w postaci ocalałych resztek w muzeach, antykwarniach i „pchlich targach”.
Jan Tomkowski – „Secesja”, wyd. IBL, Warszawa 2008, str. 162, ISBN 978-83-61552-10-9

Najnowsze

Sprawdź również

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...

Różański mistrzem świata

Różański mistrzem świata

Łukasz Różański (15-0, 14 KO) w walce wieczoru bokserskiej gali „KnockOut Boxing Night 27” pokonał Chorwata Alena Babica (11-1, 10 KO) i zdobył pas mistrza świata federacji WBC w kategorii bridger. Walka zakończyła się w trakcie pierwszej rundy, po...

O roku. Uff. 1989

O roku. Uff. 1989

Nie wiem, czy wyjdzie z tego cykl, ale ostatnio intensywnie się ukulturalniam, a nawet wylądowałem w loży. Choć ukulturalniam się i tam, gdzie nie ma lóż ani róż. Wylądowałem więc w innej epoce, śpiewogrze inspirowanej, być może Katarzyną Gaertner. Takie tam na...

Trudne życie sklerotyka

Trudne życie sklerotyka

Lekarze, specjalizujący się w geriatrii, wiedzą zapewne, że ludzie (a zresztą także inne ssaki) starzeją się w różnym tempie i niejednakowo. Jednych już koło 70-tki zaczynają gnębić usterki pamięci, otoczenie zauważa sklerotyczne zmiany osobowości i często zaczyna...