28 listopada 2022

loader

Czy chłopi przestaną narzekać?

KONIUNKTURA W POLSKIM ROLNICTWIE. W III kwartale 2017 r. koniunktura w polskim rolnictwie ponownie poprawiła się, czemu sprzyjały i pogoda, i dobra sytuacja na rynkach światowych. Poprawa koniunktury rolnej w Polsce trwa nieprzerwanie już półtora roku. Wartość wskaźnika koniunktury wyliczonego w Instytucie Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej wzrosła o 7,9 punktu, z poziomu – 0,6 pkt do +7,3 pkt.

Poprawa wynika przede wszystkim ze wzrostu przychodów gospodarstw rolnych – wskaźnik przychodów pieniężnych zwiększył się aż o 11,2 punktu, z poziomu – 6,1 pkt do +5,1 pkt. Przychody w 95 proc. odpowiadają za przyrost ogólnego wskaźnika koniunktury rolnej.
Pozostałe 5 proc. jest skutkiem poprawy nastrojów gospodarstw rolnych – wartość wskaźnika zaufania, czyli drugiej składowej, jest wyższa niż w poprzednim kwartale o 1,1 pkt i wynosi obecnie 10,5 pkt.
W skali roku, wartości wskaźnika koniunktury oraz obu wskaźników cząstkowych wzrosły o, odpowiednio, 14,2, 15,2 i 12,3 pkt. Wszystkie te trzy wskaźniki niemal osiągnęły swoje historyczne maksima. Najsilniej poprawę koniunktury odczuły gospodarstwa największe, tj. o powierzchni ponad 50 ha.
Wzrost przychodów gospodarstw rolnych przekłada się naturalnie na poprawę ich sytuacji finansowej. Rolnicy więcej oszczędzają i zmniejsza się ich zadłużenie. Zwiększają również zakupy środków produkcji i inwestycje, chętniej sięgając przy tym po kredyt. Są bardzo optymistycznie nastawieni do przyszłości. Odsetek gospodarstw rolnych, które ze strachem patrzą w przyszłość wyniósł zaledwie 10,1 proc. Niższy był tylko w 2007 roku, który w historii badania był dla polskiego rolnictwa najlepszy.

trybuna.info

Poprzedni

Exxon idzie po Wenezuelę

Następny

Pogoda dla frankowiczów