Gospodarka 48 godzin

Biznesmani kontra emeryci

Część przedsiębiorców (ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz tzw. Nowej Konfederacji) zaapelowała do polskich liderów politycznych – z Jarosławem Kaczyńskim i Grzegorzem Schetyną na czele – „o opamiętanie się i zatrzymanie marnotrawstwa pieniędzy publicznych”. Wezwali też dziennikarzy i liderów opinii do wywierania na naszych przywódców presji w tym kierunku. Tym brakiem opamiętania i marnotrawstwem ma być wedle przedsiębiorców„trzynastka” dla emerytów, którą uważają oni za absurdalny wydatek o ogromnej wysokości 11 miliardów złotych. Ich zdaniem, nie zmniejszy on nierówności społecznych ani nie zrealizuje żadnego istotnego interesu publicznego w sytuacji, gdy emeryci jako grupa są według GUS lepiej sytuowani niż większość pozostałych Polaków. Przedsiębiorcy sprzeciwiają się więc dodatkowym wypłatom dla nieznośnie bogatych polskich emerytów, wskazując, że służy jedynie celom wyborczym. Podobnie traktują oni pozostałe, najważniejsze elementy tak zwanej „piątki”. Nie widzą żadnych podstaw, ku temu, że rozszerzenie programu „Rodzina 500 plus” poprawi fatalną dzietność (bo ich zdaniejm badania wskazują, że ludzie nie kierują się transferami socjalnymi, decydując się na pierwsze dziecko). Uważają też, że nie zmniejszy też nierówności, gdyż obejmuje również rodziny zamożne i średniozamożne. Za „szkodliwy absurdem bez uzasadnienia innego niż wyborcze” polscy przedsiębiorcy uważają też zwolnienie osób do 26 roku życia z podatku PIT, w sytuacji najlepszej ich zdaniem w historii III RP sytuacji młodych. Wskazują, że razem wzięte, te „demagogiczne propozycje” pochłoną rocznie kwotę zbliżoną do budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Zdaniem przedsiębiorców, wobec wciąż dużych obszarów biedy w Polsce, ogromnych problemów z niedofinansowaniem i dezorganizacją podstawowych usług publicznych takich jak edukacja czy ochrona zdrowia, wobec zacofania technologicznego, nasilającej się rywalizacji międzynarodowej – taka rozrzutność jest skrajną nieodpowiedzialnością. Nieodpowiedzialność ta razi tym bardziej, że uruchomiona została swoista licytacja polskich polityków na absurdalne wydatki na wielką skalę. To więc nie koniec, ale początek. I tak właśnie część (na szczęście drobna) polskich przedsiębiorców rozumie idee solidarności społecznej.

Jak obstawiano?

W półfinałach Pucharu Polski znalazły się cztery drużyny: Jagiellonia Białystok, Lechia Gdańsk, Miedź Legnica i Raków Częstochowa.Faworytem pojedynku Jagiellonii z Miedzią Legnica według bukmacherów byli gospodarze. Kurs na ich wygraną wynosił 1,85. Kurs na zwycięstwo Miedzi – aż 4,35. Podobnie typowali gracze Totolotka. Na wygraną gospodarzy stawiało aż 98 proc. klientów. W drugim meczu: Raków Częstochowa – Lechia Gdańsk, według analityków większe szanse na finał miałby lider ekstraklasy. Kurs na zwycięstwo Lechii wynosił 2,45 przy kursie 3,00 na wygraną Rakowa. Klienci zdecydowanie częściej stawiali na drużynę z Gdańska, wnosząc na nią aż 86 proc. stawek.

One thought on “Gospodarka 48 godzin”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *