Skrajna prawica o włos wygrywa w Kolumbii

23 cze 2026

Abelardo de la Espriella wygrał według wstępnych wyników drugą turę wyborów prezydenckich w Kolumbii. Skrajnie prawicowy prawnik i milioner zdobył 49,66 proc. głosów. Lewicowy senator Iván Cepeda otrzymał 48,70 proc. Różnica wyniosła mniej niż jeden punkt procentowy.

Głosowanie odbyło się w niedzielę 21 czerwca. De la Espriella ogłosił zwycięstwo, a Cepeda uznał wstępne dane, ale zapowiedział kontrolę części głosowania. Jego sztab chce weryfikacji w tysiącach komisji, w których obserwatorzy zgłaszali nieprawidłowości.

To najbardziej wyrównany wynik kolumbijskich wyborów prezydenckich od wprowadzenia drugiej tury w 1994 roku. Według kolumbijskich mediów przewaga de la Esprielli wyniosła około 250 tys. głosów. Frekwencja przekroczyła 63 proc. i należała do najwyższych od dekad.

Zwycięstwo de la Esprielli kończy czteroletni okres rządów Gustavo Petro, pierwszego lewicowego prezydenta w historii Kolumbii. Cepeda startował jako kandydat lewicy, obrońca reform społecznych i zwolennik kontynuowania polityki dialogu z częścią grup zbrojnych.

De la Espriella zbudował kampanię na hasłach twardego kursu wobec przestępczości, karteli narkotykowych i korupcji. Zapowiadał zakończenie rozmów pokojowych z grupami zbrojnymi, rozbudowę więzień, cięcia w administracji państwowej, zwiększenie wydobycia ropy i gazu oraz zgodę na fracking.

Nowy prezydent elekt nie ma za sobą wcześniejszej kariery parlamentarnej ani rządowej. Jest prawnikiem znanym z procesów o dużym rozgłosie, medialnych wystąpień i agresywnego języka politycznego. Sam nazywa siebie „Tygrysem”.

W kraju zmęczonym przemocą, kartelami i nierozwiązanymi konfliktami zbrojnymi jego przekaz trafił do części wyborców. Równocześnie uruchomił obawy przed autorytarnym zwrotem. De la Espriella przedstawiał się jako kandydat porządku i rozprawy z przeciwnikami, a jego kampania wpisywała się w język nowej skrajnej prawicy w regionie.

Zwycięstwo kolumbijskiej prawicy przyjął z entuzjazmem Donald Trump, który otwarcie popierał de la Espriellę w kampanii. Po ogłoszeniu wyników pogratulował mu w mediach społecznościowych, a kolumbijski polityk informował później o rozmowie telefonicznej z prezydentem USA.

Wsparcie z Waszyngtonu było jednym z widocznych elementów kampanii. Republikańscy politycy mówili o przyszłej współpracy z nowym rządem Kolumbii w sprawach bezpieczeństwa, migracji i gospodarki. De la Espriella przedstawiał się jako sojusznik Stanów Zjednoczonych i przeciwnik polityki Petro.

Dla Waszyngtonu oznacza to powrót bliskiego partnera w kraju, który przez dekady należał do najważniejszych sojuszników USA w Ameryce Południowej. Rządy Petro były wyjątkiem w historii Kolumbii, bo otworzyły przestrzeń dla lewicowej polityki społecznej, krytyki wojny z narkotykami i bardziej samodzielnego tonu wobec Stanów Zjednoczonych.

W przemówieniu po wyborach de la Espriella próbował złagodzić ton. Zapewniał, że będzie rządził dla wszystkich Kolumbijczyków, nie będzie prowadził represji i zagwarantuje prawa przeciwnikom politycznym. W kampanii atakował jednak lewicę i zapowiadał radykalne porządki w państwie.

Cepeda nazwał przemówienie zwycięzcy niejednoznacznym. Zadeklarował gotowość do rozmów o porozumieniu narodowym, ale zapowiedział też obronę reform społecznych rządu Petro. Jako przegrany kandydat w drugiej turze obejmie miejsce w Senacie i stanie się jednym z głównych liderów opozycji.

De la Espriella nie ma automatycznej większości w Kongresie. Pakt Historyczny, Pacto Histórico, obóz polityczny związany z Gustavo Petro, pozostaje istotną siłą parlamentarną. Zapowiedzi cięć w państwie, twardych działań wobec grup zbrojnych i zwrotu w polityce energetycznej będą wymagały negocjacji albo konfliktu z parlamentem.

Kolumbia dołącza do regionalnego przesunięcia w prawo. W Chile, Ekwadorze i Salwadorze hasła bezpieczeństwa, walki z gangami i „twardej ręki” przesuwały debatę w stronę polityków gotowych osłabiać instytucje w imię porządku. W kampanii de la Esprielli ten język połączył się z otwartym poparciem Trumpa i republikańskiego zaplecza w USA.

De la Espriella ma objąć urząd 7 sierpnia. Do tego czasu kolumbijskie instytucje wyborcze mają zakończyć formalną weryfikację wyników.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran wpuści inspektorów MAEA. USA luzują sankcje na ropę

Iran wpuści inspektorów MAEA. USA luzują sankcje na ropę

Iran zgodził się na powrót inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w ramach porozumienia wypracowywanego ze Stanami Zjednoczonymi. Waszyngton wydał 60-dniową licencję na sprzedaż irańskiej ropy. Po sporze wywołanym izraelskimi atakami w Libanie i...

Koniec ery Starmera. Labour szykuje zmianę premiera

Koniec ery Starmera. Labour szykuje zmianę premiera

Keir Starmer ogłosił rezygnację z funkcji premiera Wielkiej Brytanii i lidera Partii Pracy. Labour ma uruchomić procedurę wyboru następcy 9 lipca. Faworytem jest Andy Burnham, były burmistrz Wielkiego Manchesteru, który po wygranej w Makerfield wrócił do Izby Gmin....

Vance w Szwajcarii. Iran zamyka Ormuz i stawia sprawę Libanu

Vance w Szwajcarii. Iran zamyka Ormuz i stawia sprawę Libanu

Wiceprezydent USA J.D. Vance dotarł w niedzielę do Szwajcarii na rozmowy z Iranem. Negocjacje w ośrodku Bürgenstock pod Lucerną mają rozwinąć memorandum podpisane przez Waszyngton i Teheran oraz doprowadzić do trwalszego porozumienia po wojnie na Bliskim Wschodzie....

Wielka Brytania. Presja na Starmera

Wielka Brytania. Presja na Starmera

Keir Starmer dostał od własnego zaplecza weekend na określenie harmonogramu odejścia. Według „The Guardian” lojalni wobec premiera ministrowie ostrzegli go, że bez takiego ruchu Partia Pracy może sama wymusić zmianę lidera. W brytyjskim systemie oznaczałoby to również...

Xi Jinping odbył rozmowy z prezydentem Mjanmy

Xi Jinping odbył rozmowy z prezydentem Mjanmy

Przewodniczący Chin, Xi Jinping przeprowadził 16 czerwca, w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie, rozmowy z prezydentem Mjanmy, Min Aung Hlaingiem, który przebywa z wizytą państwową w Chinach. Xi Jinping podkreślił, że narody Chin i Mjanmy łączy głęboka przyjaźń pauk-phaw...

Moskwa w ogniu. Ukraina uderzyła w rafinerię i lotniska

Moskwa w ogniu. Ukraina uderzyła w rafinerię i lotniska

Ukraina przeprowadziła największy od początku pełnoskalowej wojny atak powietrzny na Moskwę. Drony uderzyły w rafinerię w moskiewskiej Kapotni, zakłóciły pracę lotnisk obsługujących stolicę i zmusiły część pasażerów na Szeremietiewie do ewakuacji. Ogień pojawił się...

Cena rozejmu z Iranem. Memorandum wygląda jak kapitulacja Trumpa

Cena rozejmu z Iranem. Memorandum wygląda jak kapitulacja Trumpa

Donald Trump podpisał w środę wieczorem w Wersalu memorandum z Iranem. Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę pod hasłem zatrzymania irańskiego programu nuklearnego i osłabienia pozycji Teheranu w regionie. Po kilku miesiącach walk zaakceptowały dokument przewidujący...