Gospodarka 48 godzin

9 paź 2022

Wcale nie mamy źle


Rząd prezydenta Argentyny, Alberto Fernandeza, ponownie upomniał w tych dniach przedsiębiorców za „pogoń za nadmiernymi zyskami” w sytuacji gdy inflacja w kraju – najgłębsza od wielkiego kryzysu sprzed 30 lat – wyniosła w tym roku do końca września, według obliczeń niezależnych ekonomistów 82,2 procent.

Do końca roku – według większości prognoz – inflacja może zbliżyć się do 100 proc. i będzie kilkakrotnie większa niż w pozostałych krajach Ameryki Łacińskiej. Jak obliczył wpływowy dziennik argentyńskiej prawicy „La Nacion” w ciągu tego okresu ceny w Argentynie wzrosły o 243,6 proc.

W stolicy, Buenos Aires, w pobliżu gmachów rządowych niemal codziennie dochodzi do demonstracji związkowców i bezrobotnych. Krajowy Instytut Statystyki i Spisów (Censos) ogłosił, że „w sytuacji ubóstwa” żyje 36,5 procent, czyli 17,3 miliona Argentyńczyków a 8,8 proc. „znalazło się w skrajnej nędzy”.

„Jednak po to, aby ubóstwo wśród ludności naszego kraju powróciło do poziomu nie wyższego niż 25 do 30 procent, inflacja musiałaby zostać zmniejszona co najmniej o połowę. Do tego jednak konieczne jest ustabilizowanie gospodarki Argentyny” – mówi prof. Augustin Salvia, argentyński socjolog światowej sławy. „W tym stanie rzeczy nie pozostaje nic innego jak stosowanie środków zaradczych, m.in. przywrócenie wypłat w ramach program pomocy nadzwyczajnej dla rodzin„ – powiedział prof. Salvia.

tr/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...