Gospodarka 48 godzin

19 sty 2023

Taniej już było

Musimy się przyzwyczaić do wysokich cen surowców – twierdzi Jeffrey Currie, analityk banku inwestycyjnego Goldman Sachs. Według eksperta skoki cen są wynikiem m.in. wieloletniego zaniedbywania przez inwestorów „starej gospodarki”.

Currie zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku nie tylko padły rekordy cen takich surowców jak gaz, ale generalnie rynki surowców były niestabilne, a ceny zmieniały się „jak szalone”. Jak ocenił, to dopiero początek i musimy przygotować się na jeszcze wiele zawirowań. Ekspert przypomniał, że jeszcze niedawno nadpodaż surowców powodowała obniżenie cen. „W efekcie uzyskaliśmy niską i stabilną inflację oraz bardzo niskie stopy procentowe” – stwierdził. Zauważył, że inwestorzy koncentrowali się wówczas na lokowaniu swoich pieniędzy w akcjach takich firm technologicznych jak Amazon czy Facebook, co odbywało się kosztem „starej gospodarki”, takiej jak przemysł oraz koncerny naftowe.

„To samo w sobie nie powoduje wysokich cen surowców, ale historia pokazuje, że do tego potrzebny jest szok popytowy. I to się stało w wyniku post-covidowego ożywienia gospodarczego oraz wojny na Ukrainie” – ocenił Currie. Ekonomista zaznaczył, że choć obecnie inwestorzy ponownie lokują swoje pieniądze w „starej gospodarce”, to jednak problemu niedostatecznej podaży nie da się szybko rozwiązać. Jak stwierdził, świat musi się zatem przyzwyczaić do wysokich cen surowców.

tr/pap

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...