Nie powiedzą, skąd mają kasę

18 lip 2019

Główni gracze polskiej polityki – PiS i PO – zdecydowanie stawiają na tajemnicę.

W ciągu ostatnich pięciu lat Sieć Obywatelska Watchdog do obu partii wysłała 6 wniosków o informacje publiczną dotyczących ich finansowania.
Wszystkie miały finał w sądzie, ponieważ partie albo nie odpowiedziały albo ich odpowiedź była niepełna, np. uznały, że nie wszystkie dane, o które wnioskowano, stanowią informację publiczną.
Podobnie było tym razem. O co pytano?
17 czerwca do dziewięciu partii politycznych wysłano wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci: 1. historii rachunków bankowych partii od 1 stycznia 2019 r. do 31 maja 2019 r. w formie przeszukiwalnej, oraz 2. informacji o tym, czy w powyższym okresie miały miejsce wydatki lub wpływy do kasy partii, a jeśli tak – informacji o tym, w jakiej kwocie i od kogo/na czyją rzecz?.
Inne partie odpowiedziały. SLD udostępnił dane z kont i raport kasowy, Partia Zieloni była najszybsza i (jak dotąd) najbardziej przejrzysta.
Nie dowiemy się natomiast o finansach PiS.
24 czerwca Prawo i Sprawiedliwość odpowiedziało, że wnioskowane przez Watchdog dane nie są informacją publiczną. Odpowiedź PiS powołuje się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 stycznia 2018 roku, zgodnie z którym „wyciągi i historie rachunków bankowych nie stanowią informacji publicznej. Na ten sam wyrok powołuje się Platforma Obywatelska, odmawiając udostępnienia historii rachunku bankowego. Odpowiedź PO przychodzi 9 lipca, ponad tydzień po ustawowym terminie. Jedyne, co udaje się uzyskać od tej partii, to ogólnikową odpowiedź na drugie pytanie, dotyczące wydatków. W sprawie dotyczącej innego wniosku do PiS-u, w którym też pytano o historię rachunków bankowych partii, i też nie uzyskano odpowiedzi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł: „ Zdaniem NSA, sąd I instancji prawidłowo przyjął, że z wniosku Stowarzyszenia Watchdog o udzielenie informacji publicznej jasno wynikał przedmiot i zakres żądania, co obligowało zobowiązaną partię do jego załatwienia zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, a prawidłowe zastosowanie przepisów ustawy zwalniałoby partię z zarzutu bezczynności w jego rozpoznaniu”. Czyli, że powinni odpowiedzieć.
11 lipca b.r. Watchdog wysłał więc skargi na bezczynność Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Podkreślono w nich, że partia polityczna jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej co wynika wprost z treści art. 4 ust. 2 o dostępie do informacji publicznej, i wielokrotnie było podkreślane w orzecznictwie.
Obie partie w swoich odpowiedziach powołują się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 2018 r., tymczasem wyrok ten nie jest prawomocny, a z wspomnianego wyroku NSA wynika co innego. Sieć Watchdog złożyła więc skargę kasacyjną.

Najnowsze

Sprawdź również

Państwo coraz droższe. Gdzie są efekty?

Państwo coraz droższe. Gdzie są efekty?

Państwo wydaje już równowartość ponad połowy PKB. Za coraz wyższą cenę obywatel nadal dostaje kolejkę do lekarza, przewlekły sąd i urząd, który po latach cyfryzacji wciąż nie działa tak sprawnie, jak obiecywano. W 2025 roku wydatki sektora instytucji rządowych i...

Porozumienie z Iranem, tańsza ropa i rekordowy zysk miliarderów

Porozumienie z Iranem, tańsza ropa i rekordowy zysk miliarderów

500 najbogatszych ludzi świata powiększyło swoje majątki w jeden dzień o 336 miliardów dolarów – wynika z danych Bloomberg Billionaires Index. W poniedziałek 15 czerwca ich łączna wartość netto wzrosła do 13,3 biliona dolarów. Skok nastąpił po ogłoszeniu wstępnego...