Nie zawieszać pochopnie

22 paź 2019

Dla mikroprzedsiębiorców uiszczanie składek ZUS to nieprzyjemny obowiązek zwłaszcza wtedy, gdy ich sezonowe biznesy przynoszą niskie – lub zerowe – przychody.

Gdy interes nie idzie tak jak tego oczekuje właściciel, prawo umożliwia czasowe zawieszenie działalności i jej „odwieszenie” w momencie gdy sytuacja rynkowa będzie korzystniejsza.
A w okresie jesiennym wiele firm z tej możliwości korzysta. Poza wspomnianym ZUS-em, przedsiębiorca nie musi także odprowadzać zaliczek na podatek dochodowy i nie ma obowiązku składania deklaracji VAT (są wyjątki). Jednak mimo finansowych zalet, mało kto zdaje sobie sprawę z jednej przykrej wady – zawieszenie działalności gospodarczej zmniejsza zdolność kredytową. Taka „odwieszona” działalność gospodarcza jest traktowana przez kredytodawców w zasadzie tak samo, jak firma założona na nowo, co przekłada się na możliwości pozyskania finansowania. Niektórzy kredytodawcy obsługują tylko firmy o odpowiednio długim stażu. Niezależnie więc, jak długo prowadziło się działalność przed jej zawieszeniem – pół roku czy 15 lat – to zawieszenie „zeruje” staż firmy. Może się więc okazać, że zawieszenie działalności gospodarczej odetnie przedsiębiorcę, na jakiś czas, od atrakcyjnych źródeł finansowania. To tym ważniejsze, że kredyt na działalność gospodarczą jest i tak relatywnie trudno dostępny.
Zawieszenie działalności gospodarczej może być także wskazówką dla kredytodawcy, mówiącą mu o sytuacji finansowej firmy. Większość przedsiębiorców decyduje się na to, gdy osiągają niesatysfakcjonujące przychody. Warto jednak zastanowić się czy zawieszenie działalności to dobry pomysł, zwłaszcza jeśli ktoś planuje w niedalekiej przyszłości złożenie wniosku o kredyt.

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Inwestycje Google w Finlandii: Nowa Era dla AI

Inwestycje Google w Finlandii: Nowa Era dla AI

Europejski rynek cyfrowy staje się areną bezprecedensowego wyścigu zbrojeń w dziedzinie technologii przyszłości. Amerykański gigant Alphabet, właściciel marki Google, ogłosił spektakularny plan rozbudowy swojej bazy technologicznej na Starym Kontynencie. W samym...

Dojazd do pracy: Systemowy problem i jego skutki w Europie

Dojazd do pracy: Systemowy problem i jego skutki w Europie

Ukryty wymiar kapitalistycznego wyzysku: Dlaczego dojazdy to też praca? Żyjemy w epoce, w której wyzysk pracownika wykroczył daleko poza tradycyjne ramy ośmiogodzinnego dnia pracy. Neoliberalna machina rynkowa nauczyła się drenować nasze siły witalne, zanim jeszcze...

Ukraińska akcesja do UE: Dylematy i niebezpieczeństwa

Ukraińska akcesja do UE: Dylematy i niebezpieczeństwa

Wokół tematu rozszerzenia Unii Europejskiej narosło w ostatnich latach wiele mitów. Dominująca w głównym nurcie narracja każe nam patrzeć na ten proces wyłącznie przez pryzmat geopolitycznej solidarności. Bez wątpienia, wsparcie dla narodu ukraińskiego w obliczu...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...