PiS naprawia swój błąd

9 lip 2018

PiS naprawia swój błąd

 

Utworzenie w ubiegłym roku Krajowego Zasobu Nieruchomości, szeroko reklamowane przez rząd oraz PiS-owskie media publiczne, okazało się porażką. Teraz rząd niechętnie przyznał się do błędu, stwierdzając, że po wejściu w życie ustawy o KZN powstała luka prawna, a nowe przepisy zahamowały wyodrębnianie własności mieszkań i utrudniły ich wykup. W ten sposób ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości przyczyniła się do wzrostu deficytu mieszkań w Polsce. Chodzi o to, że wspomniana ustawa wprowadziła zasadę, iż utworzenie odrębnej własności samodzielnego lokalu mieszkalnego następuje zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zgodnie z pozwoleniem na budowę. Oba te warunki muszą być spełnione, jeżeli ktoś będzie chciał wyodrębnić własność lokalu. Problem w tym, że przy stawianiu budynków, które były budowane przed końcem 1994 r. – czyli w ogromnej większości substancji mieszkaniowej w naszym kraju – nie były wydawane pozwolenia na budowę w obecnym kształcie. A skoro nie było wówczas takich pozwoleń jak dziś, to nie można ustalić odrębnej własności lokalu, zgodnie z takim pozwoleniem. Ta przeszkoda wydaje się zupełnie bzdurna, bo przecież skoro dawniejsze pozwolenia na budowę nie odpowiadają obecnym wymogom, to oczywiste, że nie można dziś zgodnie z nimi prowadzić jakichkolwiek procedur – i trzeba po prostu pominąć warunek, iż utworzenie odrębnej własności lokalu musi odbywać się zgodnie z ustaleniami takiego pozwolenia na budowę. Urzędnicy w Polsce, zarówno centralni jak i samorządowi, twórczo wykorzystują jednak każdą możliwość, by utrudniać obywatelom życie. Nie zawiedli i w tym przypadku, odmawiając wyodrębniania własności lokali – z tłumaczeniem, że nie mogą tego robić, bo ustawa o KZN każe przestrzegać ustaleń pozwolenia na budowę. Skoro zaś pozwoleń nie ma, to nie ma też czego przestrzegać, a więc wyodrębnienie własności byłoby nielegalne. W związku z tym, wykup mieszkań w starszych zasobach gmin i spółdzielniach mieszkaniowych został zahamowany. By usunąć tę przeszkodę urzędniczą, Sejm przyjął nowelizację ustawy o własności lokali. Ma ona usprawnić wydawanie zaświadczeń o samodzielności lokalu mieszkalnego, dzięki czemu czynności notarialne i sądowe niezbędne do ustanowienia odrębnej własności mieszkań będą mogły przebiegać bez przeszkód. Istota nowelizacji jest bardzo prosta – wprowadza ona zasadę, że przepisy dotyczące wyodrębnienia lokalu nie będą dotyczyły budynków, których pozwolenie na budowę zostało wydane przed 1 stycznia 1995 r. lub budynek istniał przed dniem 1 stycznia 1995 r. Ten zapis można było oczywiście wprowadzić już dużo wcześniej, od razu, gdy powstawała ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości. Jak zwykle jednak, nie pomyślano.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...