Czy Trump spadł z nieba?

29 gru 2025

Staram się być dla was litościwy i postanowiłem nie bombardować was komentarzami politycznymi w okresie okołoświąteczno-sylwestrowym. Zwłaszcza że przyszły rok nie będzie miał zmiłowania dla osób, które chciałyby o polityce, czy zawirowaniach gospodarczych zapomnieć. Tym bardziej chwila wytchnienia nam wszystkim się należy.

Tymczasem jednak, na swoją zgubę, włączyłem wczoraj TVN24, i dostałem od razu na wstępie tyradę Piotra Kraśki na temat jego miłości do Ronalda Reagana, którego nie tylko ponoć kocha, ale także tęskni za takimi prezydentami USA. Rozumiem, że na tle Trumpa każdy wydaje się geniuszem, ale ta hagiograficzna opowieść nie daje zapomnieć, że TVN to stacja raczej prawicowa niż lewicowa. Jeśli jeden z czołowych prezenterów stacji opowiada przez ileś minut o tym dlaczego kocha konserwatywnego, prawicowego prezydenta, to tylko w Polsce taka stacja telewizyjna może być uznawana za „lewicową”. W swojej gawędzie o tęsknocie za „dawnymi dobrymi Stanami”, bagatelizował np. tragedię Wietnamu, gdzie co prawda zginęło mnóstwo osób w krwawej wojnie, ale za to USA walczyło z „komuchami”. I tak dalej i tak dalej.

Wszystko to w kontekście beznadziejnych pseudopokojowych rozmów organizowanych przez najnowszy wykwit „amerykańskiej demokracji” czyli Donalda Trumpa. Chyba nikt nie ma już wątpliwości, że ten kolega Putina nie ma zamiaru doprowadzić realnie do pokoju, chyba że na warunkach swojego przyjaciela, który mu przez telefon powiedział podobno, że zależy mu na „sukcesie Ukrainy” i on w to rzekomo wierzy.

Pan Kraśko i spora część zakochanych w USA komentatorów chyba nie do końca rozumie, że obecny prezydent nie spadł z nieba, ale został wytworzony przez warunki stworzone przez poprzedników i generalnie przez absurdalny system polityczno-gospodarczy tego kraju. Także neoliberalny fanatyzm Reagana podlany silnie konserwatywnym sosem te warunki cieplarniane dla wyklucia się obecnej formy polityki amerykańskiej stworzył. Reagana popierali przecież fundamentaliści religijni i skrajni konserwatyści, którzy teraz tworzą zaplecze Trumpa. Dla kogoś, kto uważniej obserwuje politykę i historię amerykańską, ktoś taki jak Trump nie jest zaskoczeniem, ale całkiem oczywistą konsekwencją tego, czym ten kraj jest i czym się staje.

Także rozmaite deale amerykanów z ich rzekomymi przeciwnikami, kosztem mniejszych krajów nie są zaskoczeniem, ale czymś, co USA robiły od zawsze. I nie tylko o znanych lepiej w Polsce ustaleniach z Jałty czy Poczdamu mowa. W innych częściach świata USA także bardzo chętnie handlowały w ten sposób.

Tymczasem żyjemy w kraju, gdzie dwa odłamy prawicowych obozów za pośrednictwem prawicowych konglomeratów medialnych, z którego jeden udaje „liberałów”, czy nawet „lewicę” walczą o zasoby, sącząc do głów ludziom coraz bardziej absurdalne opowieści o świecie. Scena polityczna z każdym cyklem tej „publicznej debaty” przesuwa się na prawo. A wszystkiemu winna będzie oczywiście lewica.

Niestety w przyszłym roku lepiej na tym poziomie nie będzie. Choć na szczęście pojawiają się coraz częściej głosy zmęczenia tym prawicowym cyrkiem.


Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Co dla pokolenia Z oznaczają pieniądze? Młodzi nie marzą o milionach. Chcą normalnie żyć

Pokolenie Z w Polsce zmaga się z niepewnością finansową, a ich definicja sukcesu różni się od oczekiwań poprzednich pokoleń. Zamiast dążyć do bogactwa, młodzi pragną stabilizacji, własnego mieszkania i bezpieczeństwa finansowego. Wysokie ceny mieszkań oraz niski dochód wpływają na ich decyzje życiowe, w tym odkładanie ważnych kroków, jak zakładanie rodziny.

Przemysław Wipler z Konfedracji – 6,7 miliona złotych. Gdzie się kończy uczciwość a gdzie zaczyna się dyktowanie prawa pod siebie

Przemysław Wipler z Konfedracji – 6,7 miliona złotych. Gdzie się kończy uczciwość a gdzie zaczyna się dyktowanie prawa pod siebie

Dziennikarskie śledztwo ujawnia powiązania między Przemysławem Wiplerem, posłem Konfederacji, a jego działalnością biznesową. Firmy, które założył, wystawiły faktury na 6,7 miliona złotych dla podmiotów, których interesy były omawiane w jego zespole parlamentarnym. Pojawia się wiele pytań o etykę i transparentność w polityce.

Sprawdź również

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi regionowi wymierne korzyści w zakresie bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz umożliwia skuteczną prezentację wspólnych interesów w Unii Europejskiej. Do najciekawszych przykładów integracji regionu należą: 1. Utworzony w 1991...