„Mein Kampf”

21 mar 2019

W sobotę 23 marca w Teatrze Powszechnym w Warszawie dojdzie do premiery przedstawienia Jakuba Skrzywanka w oparciu o „Mein Kampf” Adolfa Hitlera, które dramaturgicznemu opracowaniu poddał Grzegorz Niziołek. Ciekawe, czy powtórzą się pod teatrem sceny sprzed dwóch lat, z czasu premiery i pierwszych przedstawień „Klątwy” Olivera Frljicia. Wtedy fanatyczni aktywiści katoliccy pospołu z oenerowcami protestowali przeciw temu przedstawieniu, zarzucali mu „obrazę uczuć religijnych”, domagali się zdjęcia „Klątwy” z afisza, a nawet podjęli próby fizycznych ataków na teatr i widownię. Ciekawe, czy i tym razem przyjdą pod teatr oenerowcy? A jeśli tak, to pod jakim hasłem? Czy pod hasłem protestu przeciw propagowaniu przez teatr treści faszystowskich, choć idea artystyczna tego przedstawienia jest przecież z gruntu antyfaszystowska? Czy jednak oenerowcom zręcznie byłoby protestować przeciw „Mein Kampf”, skoro być może skrycie bliskie im są jej treści, a pośrednio może także postać jej autora? A oto co powiedzieli przed premierą reżyser Jakub Skrzywanek i dramaturg Grzegorz Niziołek.
JAKUB SKRZYWANEK: Inspiracją dla tego przedstawienia był dla mnie dyskusyjny głos profesor Joanny Tokarskiej-Bakir sprzed półtora roku. Postawiła ona kwestię na ile język „Mein Kampf” zbieżny jest ze współczesnym językiem nienawiści rasowej, ideologicznej, a na ile nawet go prześciga. I ilu jeszcze słów potrzeba, żeby powtórzyło się to, co było? I na ile mocno w związku z tym trzeba bić na alarm, próbować ludzi obudzić? Profesor Bakir powiedziała, że mamy już do czynienia nie z językiem nienawiści, lecz z nienawiścią po prostu. Mnie zaszokowała łatwość, z jaką można w Internecie dotrzeć do polskiego przekładu „Mein Kampf”. Mojej wyszukiwarce zajęło to 35 sekund i jest to tekst masowo czytany. Kiedy jestem pytany o analogie do sytuacji w Polsce, odpowiadam, że w Niemczech był narodowy socjalizm, a dziś mamy politykę socjalną w oparciu o ideę narodową. Trudno też uniknąć skojarzeń jeśli się pamięta, że hitleryzm nie był tylko antysemityzmem, ale wrogością do Innego i że Hitler prowadził biopolitykę tworzenia jednorodnego rasowo i ideologicznie, zdrowego narodu. Ten spektakl nie programuje jednak żadnych innych konsekwencji poza tym, że jest próbą artystycznego odczytania tego tekstu dla widowni, przełożenia go na sceniczne obrazy. To przedstawienie powstało z okazji Roku Antyfaszystowskiego 2019.
GRZEGORZ NIZIOŁEK: Chcemy pokazać nie tylko Hitlera jako jednostkę, ale i społeczeństwo, bo on wyrażał w „Mein Kampf” obsesje, lęki i pragnienia milionów Niemców. Rozpisujemy jego głos na 14 wypowiedzi osób reprezentującego różne grupy tego społeczeństwa. Każda z nich przez chwilę czuje się Hitlerem, tworzą zbiorowy portret społeczeństwa. Poparcie dla niego wzięło się m.in. z poczucia frustracji i krzywdy, a konsekwencją było wyznaczenie, kto ma prawo należeć do wspólnoty narodowej, a kto nie. Wiem, że przez przeciwników przedstawienia cytaty z „Mein Kampf” będą odbierane dosłownie, jeden do jednego, jako prowokacja. Jeśli jednak przedstawienie to jest prowokacją, to tylko jako próba sprowokowania wstrząsu w niektórych, ostrzeżenia.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...